Archiwum 2011
"Co Was zniechęca?" - pytanie na Tydzień Modlitw o Powołania
lw,jsTak potrzebuję, by wysłuchał mnie jakiś kapłan; dlaczego jest ich tak mało?To jedno z pytań, które usłyszał Jan Paweł II od młodych z Francji w 1986 roku. Dziś również wielu młodych ludzi szuka mądrych kapłanów, którzy „rzucą” Boże światło na ich poplątane życie.
Papież odpowiedział wtedy na to pytanie w Lyonie, w następujących słowach:
Dlaczego jest tak mało księży, skoro są niezbędni dla życia Ciała? Was się o to pytam, drodzy przyjaciele. Jak to możliwe, by w grupie młodych wierzących ludzi, jakimi jesteście, ludzi szlachetnych i spragnionych udziału w budowaniu Kościoła, nie pojawiły się powołania kapłańskie i zakonne? Jestem pewien, że wielu z Was odczuwa takie powołanie. Co Was zniechęca? Zastanówcie się nad tym, drodzy przyjaciele. Ja ufam.
Co Was zniechęca? Z tym pytaniem zostawia nas papież. Próbując sobie na nie odpowiedzieć, dobrze jest odkryć przed Jezusem i samym sobą osobiste pragnienia i oczekiwania. Prosić Go, aby oczyścił je i urealnił.
Każdy z nas jest powołany do małżeństwa. Niektórych Jezus zaprasza jednak do szczególnego oddania się Jemu w kapłaństwie lub życiu zakonnym. Decyzja i wybór powołania pozwala układać swoje życie wokół tego, co wybraliśmy. Pozwala całkowicie zaangażować się w to, co robimy. Oczywiście, w każdy wybór wpisane jest ryzyko popełnienia błędu. Jednak strach przed pomyłką i niepowodzeniem nie może sprawiać, że stoimy w miejscu. Trzeba zgodzić się na niepewność, niezależnie od tego, co wybierzemy.
Decyzja o swoim powołaniu jest trudną i często intymną sprawą. Dlatego środowisko (rodzina, przyjaciele) odgrywa bardzo ważną rolę. Papież Benedykt XVI w tegorocznym orędziu na Tydzień Modlitw o Powołania pisze, iż „jest ważne, by dodawać odwagi i wspierać tych, którzy przejawiają jasne znaki powołania do kapłaństwa czy do życia zakonnego, aby czuli wsparcie całej wspólnoty w powiedzeniu „tak” Bogu i Kościołowi. Osobiście pragnę dodać im odwagi.”
Włączając się w tę prośbę, zachęcamy do modlitwy o powołania. Jako Bracia Kaznodzieje, prosimy szczególnie o modlitwę o powołania do naszego zakonu. O odwagę podjęcia ryzyka dla tych, w których serce Bóg daje takie pragnienia. O dobre rozeznanie dla tych, którzy obecnie przygotowują się do bycia kapłanami lub braćmi zakonnymi. O rozwijanie swojego powołania dla tych, którzy już są w zakonie.
W naszych klasztorach czynimy to wspólnie w takich słowach:
Panie Jezu Chryste, jak niegdyś powołałeś w Kościele swoim rodzinę św. Dominika dla głoszenia Ewangelii, prosimy Cię, poślij i dziś apostołów na żniwo swoje. Udziel im odwagi, mądrości i łaski, aby godnie świadczyli przed ludźmi o Twojej śmierci, Twoim Zmartwychwstaniu i Twoim przyjściu w chwale.
Pozwól nam za przyczyną Twej najświętszej Matki, Opiekunki naszego Zakonu, być szermierzami wiary oraz światłem rozpraszającym obojętność i ciemności grzechu. Który zawsze jesteś z nami. Amen
Proście więc za nas i o nas!
« powrót












