Na początku liturgii przeor klasztoru o. Paweł Kozacki OP przywitał wszystkich przybyłych, przede wszystkim braci składających profesję oraz ich rodziny:
- Śluby wieczyste, których będziemy świadkami są aktem nadziei, wielkim zawierzeniem Bogu swojego życia. Patrząc na ten fakt można napełnić się radością. Tę radość chciałbym wyrazić i przywitać przede wszystkim tych trzynastu braci, którzy będą składać swoje śluby wieczyste oraz ich najbliższych, ich rodziców, ich rodzeństwo, którzy przyjechali, aby być świadkami tego wydarzenia – mówił o. Kozacki.
Mszę świętą koncelebrował również Wikariusz Generalny Wikariatu Rosji i Ukrainy o. Maciej Rusiecki, na którego ręce jeden z braci złożył swoje śluby.
Komentując w homilii słowa ewangelii „kto by chciał Mi służyć, niech idzie za Mną, a gdzie Ja jestem, tam będzie i mój sługa” prowincjał dominikanów wskazał, iż miejscem, gdzie odnajdujemy Chrystusa jest krzyż:
- Krzyż to jest jedyne miejsce, w którym faktycznie spotykamy i widzimy Boga. Krzyż, który stoi, chociaż wszystko wokół niego się kręci. Krzyż - a więc miłość, która wymaga i kosztuje - jako jedyny stały punktu odniesienia w życiu – podkreślał o. Popławski.
Jak wskazał przełożony polskich dominikanów, naśladowanie Chrystusa jest decyzją, by pójść pod prąd:
- Przyjmowanie krzyża i decyzja na pójście za Bogiem jest decyzją na pójście pod prąd tego wszystkiego, co możemy widzieć wokół nas. W „Tryptyku rzymskim” bł. Jana Pawła mamy takie zdanie: „Jeśli chcesz znaleźć źródło, musisz iść do góry, pod prąd. Przedzieraj się, szukaj, nie ustępuj, wiesz, że ono musi tu gdzieś być”. Iść pod prąd, przedzierać się przez swój egoizm, słabość, słabość współbraci, Kościoła, świata. Przedzierać się do źródła życia – podkreślał prowincjał dominikanów.
Na zakończenie mszy św. o. Popławski życzył braciom, aby wypowiadane w formule profesji słowa „…aż do śmierci” stały się dla nich programem na życie:
- To, co dzisiaj dokonało się w życiu naszych braci, to że powiedzieli, iż chcą być w zakonie z Panem Bogiem aż do śmierci, to jest dopiero początek ich nauki życia z Bogiem i życia w zakonie. Niech dzisiejsza ewangelia i gest położenia się na ziemi, czyli oddania się w całości Bogu niech będzie dla was programem na życie – zakończył o. Popławski.
W mszy św. konwentualnej w krakowskiej bazylice Trójcy świętej uczestniczyły rodziny i przyjaciele profesów, kapłani z rodzinnych parafii braci oraz wielu dominikanów z Polski i zagranicy.
















