Menu
 
Fotoreportaże
 
 

Jeśli chcesz otrzymywać newsletter z informacjami o nowościach kliknij przycisk:
kontynuuj Kontynuuj

Rozmiar czcionki: A A A RSS

OPe-racja
Dominik Jurczak OP 2009

25.11.2009 00:00

Prawdziwe zapasy

Dokładnie piętnaście lat temu – 25 listopada 1994 roku – Yves Marie Congar został mianowany kardynałem. Niby nic szczególnego, a jednak… Paradoks polegał na tym, że czterdzieści lat wcześniej nałożono na niego zakaz publikowania, zabroniono prowadzenia wykładów i spotkań duszpasterskich. Dlaczego? Bo stał się niewygodny. Nie bał się nazywać prawdy głośno – „po imieniu”, nie wahał się jej szukać. Ta najwyraźniej, nawet dla niektórych „ludzi Kościoła”, była nazbyt kłopotliwa… Dla dominikanina to sytuacja zabójcza – jeśli bowiem studiuje, to z pasji do Prawdy; jeśli kontempluje, to dlatego, by przekazać jej owoce innym. Dominikanów kształtuje misja: contemplari et contemplata aliis tradere… Congar wytrwał pomimo, oględnie mówiąc, trudno zrozumiałych decyzji przełożonych. Tak, nie da się ukryć, w jego dziennikach z tamtego okresu czuć gorycz! Równocześnie jednak odsłania się wielkość: wierność Panu w Jego Kościele. Nie poddał się, do końca wierzył, że Prawda zwycięży. I zwyciężyła. Zaprawiony w ten sposób, przechodząc tak głębokie wody, mógł stać się jednym z filarów Vaticanum II.


Skomentuj « powrót do artykułu



Zapamiętaj mnie na tym komputerze


Aby dodawać komentarz, musisz się zalogować.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

Właściciel serwisu dominikanie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Internautów na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do usuwania treści zabronionych prawnie, obraźliwych, nie związanych z tematem lub naruszających zasady współżycia społecznego.

 
  • 2009-11-27
    Kasia (Sz)


    Re: blokada

    Ja sobie teraz Ojcze z roztropności:)kopiuję swoje posty i potem wklejam, bo też nie mogłam tu kiedyś nic umieścić. A tak post gdzieś tam czeka gotowy i w wolnej chwili wlepiam ponownie. Mam problem z tym nazwiskiem "Congar", ponieważ brzmi twardo, a Congar był Francuzem. Gdyby miał inną kolejność literek "g" byłoby przed "n" czyli "Cognar" to czytalibyśmy fonetycznie "Koniar" (a nawet "Koniaaar" i brzmiałby to lepiej. Dlatego bezwiednie piszę to nazwisko inaczej.Na początku do teologii podchodzi się jak do jeża. Dopiero małymi kroczkami [małymi głaskami,od "głaskać":)] oswajamy się z tą materią i zaczynamy podczytywać jeśli jeszcze nie książki to chociaż artykuły. Tak zrobiłam ja:). Również pozdrawiam.
Odpowiedz « zgłoś nadużycie




Zapamiętaj mnie na tym komputerze


Aby dodawać komentarz, musisz się zalogować.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

Właściciel serwisu dominikanie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Internautów na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do usuwania treści zabronionych prawnie, obraźliwych, nie związanych z tematem lub naruszających zasady współżycia społecznego.

następne  poprzednie
 

Blok wschodni
Wojciech Surówka OP

Moim braciom »
21.05.2012

Strefa Wodza
Tomasz Nowak OP

Nowicjusze Jarmark 2012 »
21.05.2012

Rh+
Tomasz Gałuszka OP

Papieżyca »
20.05.2012

Psim swędem
Wojciech Jędrzejewski OP

Dużo więcej »
19.05.2012


 
Bp Ryś: w Kościele nie chodzi o to, żeby postawić na swoim
Do umiejętności wyzbywania się pokusy, by zawsze &... »
 
komentarzy: 1
O nieufności i dopasowaniu do świata
Każdy chrześcijanin, a przede wszystkim ksiądz, po... »
 
komentarzy: 7
ocena: