Menu
 
Fotoreportaże
 
 

Jeśli chcesz otrzymywać newsletter z informacjami o nowościach kliknij przycisk:
kontynuuj Kontynuuj

Rozmiar czcionki: A A A RSS

OPe-racja
Dominik Jurczak OP 2010

13.01.2010 20:05

Na zdrowie

„Oby tylko zdrówko było!” – to podczas kolędy chyba najczęściej powtarzane sformułowanie. Niektórzy jednak, a jest ich wcale niemało, dodają: „bo to najważniejsze!”. Niewątpliwie, Mistrz z Czarnolasu z takiego obrotu sprawy byłby zadowolony. Jego fraszka wychwalająca „szlachetne zdrowie” odniosła triumf, przynajmniej dydaktyczny, „że nic nad zdrowie ani lepszego, ani droższego”. Choć szanuję i cenię Kochanowskiego, to jednak nie mogę się z nim – a także ze wszystkimi wypowiadającymi podobne opinie – tak łatwo zgodzić. Czy aby na pewno „tylko zdrówko” było najważniejsze?


Skomentuj « powrót do artykułu



Zapamiętaj mnie na tym komputerze


Aby dodawać komentarz, musisz się zalogować.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

Właściciel serwisu dominikanie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Internautów na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do usuwania treści zabronionych prawnie, obraźliwych, nie związanych z tematem lub naruszających zasady współżycia społecznego.

 
  • 2010-01-17
    Fasola


    Re: Re: hihi :))) Nie nawracać !

    Myślę, podobnie jak Ty, że czasem swoje entuzjastyczne uniesienia wiary trzeba przed innymi ukryć - ale mam na myśli nie tyle obawę oskarżenia o niepoczytalność ;), co kontekst dawania świadectwa. Ojciec Dominik wspomina o doświadczaniu bezsensu istnienia, bo to czasem największa bolączka ludzi. Taki człowiek bardziej potrzebuje świadectwa, że wśród ciemności poznaliśmy Jezusa jako Światłość, niż to, że nasze życie jest pełne uniesień duchowych. Takie „entuzjastyczne” świadectwo może przypominać rozmowę sytego z głodnym. Bardzo mi się spodobało stwierdzenie o. Dominika, że stawianie Boga na pierwszym miejscu jest nieustannym wysiłkiem. Czasem to będzie wysiłek opowiedzenia o doświadczeniu Boga w kontekście trudnych doświadczeń z naszego życia - jak w przypadku uzdrowionego Gerazeńczyka, któremu Jezus powiedział: „wracaj do swoich i opowiadaj im wszystko, co Pan ci uczynił i jak ulitował się nad tobą” (Mk 5,19). Głoszenie Ewangelii poprzez dawanie świadectwa swoim życiem też może być pułapką - można się w taką pułapkę schować przed trudem mówienia o swojej wierze. „Skoro Miłość ma coś znaczyć w naszym życiu, (...) to oznacza, że związana będzie z trudem” (z powyższego wpisu o. Dominika) Kiedyś czytałam bardzo fajny artykuł: „Idźcie i pokazujcie czyli jak uciec przed nakazem Jezusa” . Tytuł mówi sam za siebie... :) Pozdrawiam serdecznie :)
Odpowiedz « zgłoś nadużycie




Zapamiętaj mnie na tym komputerze


Aby dodawać komentarz, musisz się zalogować.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

Właściciel serwisu dominikanie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Internautów na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do usuwania treści zabronionych prawnie, obraźliwych, nie związanych z tematem lub naruszających zasady współżycia społecznego.

następne  poprzednie
 

Blok wschodni
Wojciech Surówka OP

Moim braciom »
21.05.2012

Strefa Wodza
Tomasz Nowak OP

Nowicjusze Jarmark 2012 »
21.05.2012

Rh+
Tomasz Gałuszka OP

Papieżyca »
20.05.2012

Psim swędem
Wojciech Jędrzejewski OP

Dużo więcej »
19.05.2012


 
Bp Ryś: w Kościele nie chodzi o to, żeby postawić na swoim
Do umiejętności wyzbywania się pokusy, by zawsze &... »
 
komentarzy: 1
O nieufności i dopasowaniu do świata
Każdy chrześcijanin, a przede wszystkim ksiądz, po... »
 
komentarzy: 7
ocena: