OPe-racja
Dominik Jurczak OP
2010
Przedpoście
W tym roku Pan zafundował mi swoistego rodzaju „przedpoście”, choć okres ten – po rewizji kalendarza liturgicznego w 1969 roku, dla uwypuklenia Wielkiego Postu – został wymazany z roku kościelnego. Niestety, mój komputer odmówił posłuszeństwa i to na tyle, że w jednej chwili (na co najmniej dwa tygodnie) znalazłem się bez codziennego narzędzia pracy: bez notatek, zapisków, korespondencji, stałego dostępu do Internetu, etc. Ciekawe doświadczenie, zwłaszcza, gdy trzeba zmagać się z własnymi przyzwyczajeniami. Okazało się także, że sprawy, jak dotąd uznawane za palące, mogą spokojnie poczekać.
-
2010-02-16
Piotr Kopeć
przedpoście
Ja doświadczyłem już "przedpościa" w tym roku, jakiś czas temu. Byłem niejako targany smutkiem, jednak czułem przez cały czas, że Pan jest ze mną. Czułem, że jest to dla mnie pewien "sprawdzian". Dzięki temu, że wytrwałem zostałem jeszcze obdarzony i to zrodziło we mnie radość i dziękczynienie:)
Zapamiętaj mnie na tym komputerze
Aby dodawać komentarz, musisz się zalogować.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj się.
Właściciel serwisu dominikanie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Internautów na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do usuwania treści zabronionych prawnie, obraźliwych, nie związanych z tematem lub naruszających zasady współżycia społecznego.
- przedpoście 2010-02-16 Piotr Kopeć















