OPe-racja
Dominik Jurczak OP
Vademecum penitenta
No cóż, trzeba pójść za ciosem. Skoro stworzyliśmy vademecum spowiednika – za co wszystkim niezmiernie dziękuję – zatem wypada wziąć się także za penitentów. Zdaję sobie sprawę, że zadanie jest dużo trudniejsze, lecz mimo wszystko zaryzykujmy… Niewykluczone, że pojawią się jakieś ciekawe sugestie, być może wywiąże się też interesująca dyskusja, która pomoże komuś lepiej (cokolwiek by to miało oznaczać) przystępować do sakramentu pokuty.
-
2010-04-02
Anna B.
Re: Vademecum penitenta
Chrystus zna naszą grzeszność.To nas grzeszników przyjął jako dzieci Boga samego,obdarzył miłością.Dążenie do zmiany na lepsze,nasze starania pomimo, że wciąż upadamy nie są bez celu w oczach Boga.Gdy u kratek konfesjonału słyszysz,że Pan odpuszcza twoje grzechy jesteś szczęśliwy.Odchodzisz z Chrystusem w swoje życie pełne problemów i upadków.Nie jesteś sam w swej słabości.A Jezus czeka pomimo wszystko w sakramencie Miłosierdzia ,który dla nas grzeszników ustanowił.
Zapamiętaj mnie na tym komputerze
Aby dodawać komentarz, musisz się zalogować.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj się.
Właściciel serwisu dominikanie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Internautów na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do usuwania treści zabronionych prawnie, obraźliwych, nie związanych z tematem lub naruszających zasady współżycia społecznego.
- Czas 2010-04-05 Aneta
- Droga, prawda, życie 2010-04-01 Biedronka
- Sens życia 2010-04-01 Biedronka
- Vademecum penitenta 2010-04-01 daniel
- Re: Vademecum penitenta (daniel) 2010-04-01 Monika 2
- Re: Vademecum penitenta 2010-04-01 Piotr Kopeć
- Re: Vademecum penitenta 2010-04-02 Anna B.
- Osiem Blogoslawieństw 2010-03-31 Biedronka
- Ta nutka...wspólnie zaśpiewana szczególnie dla wszystkich... 2010-03-31 Osiem Błogosławieństw
- A ja czuję dzisiaj wzruszenie, dzieciaki w szkole... 2010-03-31 Biedronka
- odp. 2010-03-30 Kasia (Sz)
- Dziękuję 2010-03-30 Piotr Kopeć
- Angel/osie-Biedronce prztyczka w nos dałeś...kochany... 2010-03-30 Biedronka
- Milczałam ...czytając wypowiedzi ludzi.. vademecum... 2010-03-30 Biedronka
- ile tu roszczeń 2010-03-30 angelos
- miej szacunek dla innych penitetntów 2010-03-30 Marcin Morawski
- Miłosierdzie. 2010-03-30 Anna B.
- posprzątaj 2010-03-29 Miriam z Magdali
- Zawsze wyznawaj grzechy tak szczerze, jak na ostatniej, a... 2010-03-29 Christophoros
- nie myśl 2010-03-29 Marta
- nie bój się 2010-03-29 Marta
- cd.vademecum penitenta 2010-03-29 Piotr Kopeć
- nie powiększajże 2010-03-29 angelos
- Re: nie powiększajże 2010-03-29 Dominik Jurczak OP
- nie powiększajże 2010-03-29 angelos
- pokuta 2010-03-30 Iwona
- Czekając na swoją kolej zachowaj ciszę i skupienie.... 2010-03-29 Monika 2
- Wybieraj miejsce, które stwarza ci komfrot spowiedzi 2010-03-29 Maciek
- cd. 2010-03-29 Piotr Kopeć
- "Pomódl się za siebie, do twoich przyjaciół, świętych i... 2010-03-29 pi
- Vademecum spowiednika 2010-03-29 Piotr Kopeć
- ... 2010-03-29 Kasia (Sz)
- cd. 2010-03-29 Marcin Morawski
- 1) Na rozmowę i pomoc w rozwiązywani jakiś problemów... 2010-03-29 glos
- Spowiedź będzie z pewnością nader dobra,gdy każdego dnia... 2010-03-29 Justyna
- Nie mów wyklepanych formułek,które wpajano Ci od... 2010-03-29 Karolina
- Re: Nie mów wyklepanych formułek,które wpajano Ci od... 2010-03-29 Dominik Jurczak OP
- Re: Re: Nie mów wyklepanych formułek,które wpajano Ci od... 2010-03-29 Karolina
- Prośmy Ducha Świętego o światło i chóry anielskie o... 2010-03-29 Basia
- Świadomość,że już niebawem przyznamy się przed Bogiem ze... 2010-03-29 Anita
- Przystępując do spowiedzi,zwracaj się do spowiednika tak... 2010-03-29 Klaudia
- Nie zatajaj absolutnie żadnego grzechu,choćby tego... 2010-03-29 Paula
- Pamiętaj, że grzechy wyznajesz Bogu, a nie kapłanowi.... 2010-03-29 Magda
- Nie próbuj usprawiedliwiać swoich grzechów.... 2010-03-29 Hania
- Re: Nie próbuj usprawiedliwiać swoich grzechów.... 2010-03-29 Maciek
- nie rób ze spowiedzi luźnego eseju o swoim życiu... 2010-03-29 ti
„Czy wspólnota rozeznała, że jest siostra chora?” – spytał pewnym głosem prezbiter, gdy jedna z mniszek poprosiła go o udzielenie sakramentu chorych przy okazji Światowego Dnia Chorego. Zdezorientowana kobieta nie wiedziała, jak zareagować i co odpowiedzieć. „Czy przypadkiem każdy z nas nie jest chory?” – nieporadnie próbowała się usprawiedliwić. W tym miejscu wypada siostrze przyznać rację. Każdy coś tam ma, każdy na coś choruje. Jednak czy fakt ten stanowi dla nas, łacinników, wystarczające alibi?
... więcej »Dziś środa popielcowa, caput ieiunii, rozpoczynamy zatem Wielki Post: czterdziestodniowy okres pokuty. Warto dodać, że nie jest to czas pokuty samej w sobie, lecz tylko takiej, do której kluczem i perspektywą jest Zmartwychwstanie Pana. Inaczej wszelkie wyrzeczenia czy ćwiczenia duchowe będą mogły pompować (i tak wystarczająco już rozdmuchane) nasze „ego”, zamiast rzeczywiście przysposabiać oraz umacniać do walki ze złym duchem. Nie chodzi o to, by wskutek Wielkiego Postu odklepać więcej modlitw, zaliczyć serię dodatkowych nabożeństw, czy też wyrobić sobie zgrabniejszą sylwetkę… „Czyż i poganie tego nie czynią?” (Mt 5). Tajemnica Postu kryje się w duchowej i odnowionej przestrzeni, właściwie przygotowanej na świt Wielkiej Nocy.
... więcej »Często chcielibyśmy, by Jezus zniósł jednak pewne prawa, nawet te mające za sobą szlachetną przeszłość, prawa szacowne, które w rozmaitym czasie zmieniały bieg historii, pisane dużą literą. Nie mielibyśmy nic przeciwko, by niektórych proroków – także tych współczesnych – sprytnie przeinterpretować, zagłuszyć raz na zawsze, usunąć z pamięci. Wolelibyśmy nigdy ich nie spotkać i nie usłyszeć. Jezus tymczasem nie tyle nie znosi Prawa czy Proroków (por. Mt 5,17), ile ich do końca miłuje, pokazując tym samym, czym wypełnić pierwsze oraz jak rozumieć drugich…
... więcej »Struktura aktu wiary ma wyjątkowo osobisty charakter – jest tajemnicą zakotwiczoną w najbardziej wewnętrznej głębi ludzkiego „ja”. Choć tak sporo wiemy o człowieku, choć potrafimy opisać przestrzenie, których istnienia nawet nie podejrzewaliśmy, jednak wobec kogoś, kto realnie poczuł wezwanie do stania się chrześcijaninem, stajemy niemal bezradni. Nasza bezsilność nie wynika bynajmniej z braku wiedzy, co do tego, jak wygląda procedura przyjmowania nowych członków do Kościoła. Ona dotyka nas samych. I choć przenika nas radość, że Bóg „namacalnie” działa w świecie, trawi nas lęk przed odkryciem oschłości i pustki naszej wiary.
Niniejszy tekst ma być formą podzielenia się doświadczeniem katechumenatu, jednak nie z perspektywy katechumena, więc kogoś kto radykalnie chce zbliżyć się do Prawdy, lecz przewodnika, który ma w jej odkrywaniu towarzyszyć. Przyznam, że to doświadczenie niesamowite, niezwykle uczące, jedyna w swoim rodzaju przygoda, do tego stopnia, że wraz z upływem czasu poważnie zacząłem zastanawiać się nad tym, czy przypadkiem nasze role się nie odwróciły. W pewnym sensie tak się właśnie stało, czego dowodem (i konsekwencją) może być konsekracja zakonna i habit, jaki teraz noszę.
... więcej »Niezwykle interesująca, choć wcale nieprosta w lekturze, jest ostatnia adhortacja Verbum Domini, w której Benedykt XVI zbiera dyskusje i postulaty wyrażone na synodzie biskupów w 2008 roku. Zgromadzeni w Rzymie z rozmaitych stron świata oraz z różnych tradycji kościelnych „ojcowie synodalni” dyskutowali o Słowie Bożym. W dokumencie papież z właściwą sobie precyzją dokonuje analizy, jakie miejsce zajmuje i powinno zajmować Słowo Boże w życiu każdego człowieka: chrześcijanina i nie-chrześcijanina; tych, którzy uczestniczą w życiu Kościoła, jak i tych, co pozostają na jego marginesie.
... więcej »



















