Menu
 
Fotoreportaże
 
 

Jeśli chcesz otrzymywać newsletter z informacjami o nowościach kliknij przycisk:
kontynuuj Kontynuuj

Rozmiar czcionki: A A A RSS

OPe-racja
Dominik Jurczak OP

23.10.2009 21:36

Powrót?

We wtorek szef Kongregacji Nauki Wiary – kard. William Levada – oświadczył, że papież nosi się z zamiarem ustanowienia ordynariatów personalnych dla tych spośród anglikanów, którzy rozważają przyłączenie się do Kościoła katolickiego, „którzy pragną wejść w pełni widzialną komunię”. Pomysł Benedykta XVI, jak głosi komunikat Stolicy Apostolskiej, jest odpowiedzią na prośby samych anglikanów. Dobrym tego przykładem są dwaj biskupi – z Ebbsfleet oraz z Richborough – którzy już w ubiegłym roku, z własnej inicjatywy (o czym mówią otwarcie) rozpoczęli konsultacje z Kongregacją.


Przyznam, że gdy po raz pierwszy natknąłem się na ową informację, nie do końca wiedziałem, co z nią począć. Z jednej strony wypada się cieszyć – znaczny odsetek anglikanów chce przejść na łono Kościoła katolickiego. Z drugiej strony pojawia się obawa, czy przejście to faktycznie jest pragnieniem powrotu do Kościoła, czy spowodowane jest wyłącznie wyborem „mniejszego zła”? Warto zadać pytanie, czy wysyłane do papieża prośby nie są przypadkiem aktem desperacji wobec niektórych „nowatorskich” pomysłów bądź decyzji (np. święcenia kobiet)? Co jest motywem powrotu? Innymi słowy, czy anglikanie, „którzy pragną wejść w pełni widzialną komunię” z Kościołem, faktycznie przemyśleli i zaakceptowali, na przykład, prymat biskupa Rzymu w jego obecnym kształcie? Mam wątpliwości.

Interesujące, że krótko po opublikowaniu noty żywiołowo zareagowały środowiska tradycyjnonalistyczne, ogłaszając wszem i wobec triumf „prawdziwego ekumenizmu”. Jeśli moje wątpliwości okażą się zasadne, to euforia tradycyjnych grup jest przedwczesna. „Prawdziwy ekumenizm” nie polega bowiem na uprawomocnianiu zasady „cel uświęca środki”. Chyba, że tradycjonalistom nie zależy na prawdzie, lecz na ideologicznym zjednoczeniu wierzących wokół biskupa Rzymu o nie do końca określonej misji. W praktyce trudno jednak budować tak nieokreśloną jedność. I nie jest okolicznością łagodzącą fakt, że inicjatywa przejścia leży wyłącznie po stronie anglikańskiej. Prawdziwy powrót musi być rozumny i w pełni świadomy.

Sprawa anglikanów szukających pełnej jedności z Kościołem, chcących zachować „elementy specyficznego duchowego i liturgicznego dziedzictwa anglikańskiego”, przypomina mi historie oraz bolesne doświadczenia Kościołów unickich. Choć to nie zupełnie właściwe porównanie – bo kontekst historyczny i teologiczny jest odmienny – warto zapytać, ile z takiego sposobu myślenia jest w omawianym przypadku? Gwoli przypomnienia, uniatyzm został przez Kościół odrzucony, i to całkiem niedawno – w 1993 roku w deklaracji z Balamand. Oby ordynariaty personalne nie okazały się nową wersją tego, co już historycznie „przetestowane”.

Na koniec wypada pocieszyć się tym, że przyczyną i sprawcą każdego zjednoczenia w Kościele jest Duch, a Ten – jak wiadomo – „wieje, kędy chce” (por. J 3,8). Veni Sancte Spiritus!


« powrót
Skomentuj Poleć znajomemu Drukuj



Zapamiętaj mnie na tym komputerze


Aby dodawać komentarz, musisz się zalogować.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

Właściciel serwisu dominikanie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Internautów na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do usuwania treści zabronionych prawnie, obraźliwych, nie związanych z tematem lub naruszających zasady współżycia społecznego.

12 komentarzy

  • 2009-10-28
    barman

    Re: do angelosa: Ahmed
    Cześć angelos, "com napisał, napisałem" równocześnie wyznaję, że jestem licencjonowanym... »
  • 2009-10-27
    Dominik Jurczak OP

    Ocena:
    Re: do Barmana: Ahmed
    Angelos - jesteś bezlitosny:) Ale za tą trafność i precyzję zaczynam Cię cenić :) »
  • 2009-10-27
    angelos

    do Barmana: Ahmed
    O Jezu słodki, Barman, imię Proroka Muhammada czy Mahometa (pokój z Nim) trzeba by pisać przez... »
 
1 | 2 | 3 | 4 | 5


20.03.2011 14:10 | Czy wspólnota rozeznała?

„Czy wspólnota rozeznała, że jest siostra chora?” – spytał pewnym głosem prezbiter, gdy jedna z mniszek poprosiła go o udzielenie sakramentu chorych przy okazji Światowego Dnia Chorego. Zdezorientowana kobieta nie wiedziała, jak zareagować i co odpowiedzieć. „Czy przypadkiem każdy z nas nie jest chory?” – nieporadnie próbowała się usprawiedliwić. W tym miejscu wypada siostrze przyznać rację. Każdy coś tam ma, każdy na coś choruje. Jednak czy fakt ten stanowi dla nas, łacinników, wystarczające alibi?

... więcej »

09.03.2011 21:46 | Wielkanocny czas pokuty

Dziś środa popielcowa, caput ieiunii, rozpoczynamy zatem Wielki Post: czterdziestodniowy okres pokuty. Warto dodać, że nie jest to czas pokuty samej w sobie, lecz tylko takiej, do której kluczem i perspektywą jest Zmartwychwstanie Pana. Inaczej wszelkie wyrzeczenia czy ćwiczenia duchowe będą mogły pompować (i tak wystarczająco już rozdmuchane) nasze „ego”, zamiast rzeczywiście przysposabiać oraz umacniać do walki ze złym duchem. Nie chodzi o to, by wskutek Wielkiego Postu odklepać więcej modlitw, zaliczyć serię dodatkowych nabożeństw, czy też wyrobić sobie zgrabniejszą sylwetkę… „Czyż i poganie tego nie czynią?” (Mt 5). Tajemnica Postu kryje się w duchowej i odnowionej przestrzeni, właściwie przygotowanej na świt Wielkiej Nocy.

... więcej »

13.02.2011 11:08 | Większa znaczy Chrystusowa

Często chcielibyśmy, by Jezus zniósł jednak pewne prawa, nawet te mające za sobą szlachetną przeszłość, prawa szacowne, które w rozmaitym czasie zmieniały bieg historii, pisane dużą literą. Nie mielibyśmy nic przeciwko, by niektórych proroków – także tych współczesnych – sprytnie przeinterpretować, zagłuszyć raz na zawsze, usunąć z pamięci. Wolelibyśmy nigdy ich nie spotkać i nie usłyszeć. Jezus tymczasem nie tyle nie znosi Prawa czy Proroków (por. Mt 5,17), ile ich do końca miłuje, pokazując tym samym, czym wypełnić pierwsze oraz jak rozumieć drugich…

... więcej »

30.01.2011 18:44 | Katechumenat

Struktura aktu wiary ma wyjątkowo osobisty charakter – jest tajemnicą zakotwiczoną w najbardziej wewnętrznej głębi ludzkiego „ja”. Choć tak sporo wiemy o człowieku, choć potrafimy opisać przestrzenie, których istnienia nawet nie podejrzewaliśmy, jednak wobec kogoś, kto realnie poczuł wezwanie do stania się chrześcijaninem, stajemy niemal bezradni. Nasza bezsilność nie wynika bynajmniej z braku wiedzy, co do tego, jak wygląda procedura przyjmowania nowych członków do Kościoła. Ona dotyka nas samych. I choć przenika nas radość, że Bóg „namacalnie” działa w świecie, trawi nas lęk przed odkryciem oschłości i pustki naszej wiary.

Niniejszy tekst ma być formą podzielenia się doświadczeniem katechumenatu, jednak nie z perspektywy katechumena, więc kogoś kto radykalnie chce zbliżyć się do Prawdy, lecz przewodnika, który ma w jej odkrywaniu towarzyszyć. Przyznam, że to doświadczenie niesamowite, niezwykle uczące, jedyna w swoim rodzaju przygoda, do tego stopnia, że wraz z upływem czasu poważnie zacząłem zastanawiać się nad tym, czy przypadkiem nasze role się nie odwróciły. W pewnym sensie tak się właśnie stało, czego dowodem (i konsekwencją) może być konsekracja zakonna i habit, jaki teraz noszę.

... więcej »

27.11.2010 13:49 | Verbum Domini

Niezwykle interesująca, choć wcale nieprosta w lekturze, jest ostatnia adhortacja Verbum Domini, w której Benedykt XVI zbiera dyskusje i postulaty wyrażone na synodzie biskupów w 2008 roku. Zgromadzeni w Rzymie z rozmaitych stron świata oraz z różnych tradycji kościelnych „ojcowie synodalni” dyskutowali o Słowie Bożym. W dokumencie papież z właściwą sobie precyzją dokonuje analizy, jakie miejsce zajmuje i powinno zajmować Słowo Boże w życiu każdego człowieka: chrześcijanina i nie-chrześcijanina; tych, którzy uczestniczą w życiu Kościoła, jak i tych, co pozostają na jego marginesie.

... więcej »

1 | 2 | 3 | 4 | 5


Blok wschodni
Wojciech Surówka OP

Ofiarowanie »
08.02.2012

Strefa Wodza
Tomasz Nowak OP

Matka Boża z Kibeho »
07.02.2012

„Abandon”
Małgorzata Wałejko

Może tylko pragnienie »
05.02.2012


 
Przeczytały reportaż - teraz pomagają
Dzięki reportażowi zamieszczonemu w miesięczniku &... »
 
komentarzy: 1
ocena:
ACTA
Jakoś tak zazwyczaj jest, że kiedy wszyscy idą w j... »
 
komentarzy: 10
ocena:
Na chłopski rozum rzecz biorąc
Mniej martwiłbym się o wierzących i niepraktykując... »
 
komentarzy: 7