OPe-racja
Dominik Jurczak OP
2010
Daj się ucywilizować
Bóg przychodzi w gościnę zwłaszcza wtedy, gdy człowiek raz na zawsze decyduje się zejść z drzewa, gdy pozwala się Panu ucywilizować. Co to w praktyce oznacza? Włączenie Boga w przestrzeń swojego życia: już nie na zasadzie plotki i ciekawości, dopełnionej skutecznością jakiegoś tam iluzjonisty, z którym po prostu opłaca się spotkać, ale jako istotnego punktu odniesienia, który dotyka całości ludzkiej egzystencji.
Zacheusz miał wszystkiego pod dostatkiem: dobry zawód, pozycję społeczną, odpowiednio zasobny portfel, choć jednocześnie przyznać trzeba, że jako celnik nie prowadził uczciwych interesów (Łk 19,1-10). Być może wchodząc na drzewo, mając świadomość, że jest mały (por. Łk 19,3), widział w Jezusie okazję do stania się jeszcze większym, także finansowo…
Doprawdy, trzeba, aby Jezus przystanął w życiu każdego z nas, by zatrzymał się i sprowadził nas na ziemię. Wystarczyła chwila, przelotne spojrzenie Mistrza, a Zacheusz zmienia swoje postępowanie, choć nadal pozostaje tam, gdzie żył i pracował, ze swoim majątkiem. W zasadzie nic wielkiego się nie zmienia, a jednak było to niezmiernie dużo: we właściwej perspektywie dostrzegł własne życie.
Zacheusz to, zdaniem niektórych egzegetów, skrócona forma imienia Zachariasz, które oznacza sprawiedliwego. Spotkanie z Jezusem sprawiło, że z Zacheusza – „sprawiedliwego” pro forma – stał się Zachariaszem. Tylko Jego mocą dokonywać się może takie u-sprawiedliwienie.
« powrót
12 komentarzy
-
2010-11-04
piąta
Re: jeszcze jedna intrygująca sprawa
Właśnie, tylko połowę majątku rozdał ubogim. Całą drugą zużył na wynagradzanie tych, których... » -
2010-11-04
prowincjonalny nauczyciel
jeszcze jedna intrygująca sprawa
Ciekawe, jak wyglądała dalsza część życia Zacheusza, Ewangelia o tym milczy. Rozdał majątek... » -
2010-11-04
prowincjonalny nauczyciel
Re: Re: Re: Re: a mnie najbardziej intryguje
Bigos = resztki z całego miesiąca w jednym garnku? :-) Podobno prawdziwy bigos trzeba gotować... »















