OPe-racja
Dominik Jurczak OP
Kwiecień 2010
Paść ich będzie Baranek
Niezwykły ów Dobry Pasterz, cierpliwie wypasający owce, któremu daleko do bycia iluzjonistą lub pospolitym liderem. W jednej ręce trzyma Ewangelię, w drugiej kij wędrowca – jak na rzymskim sarkofagu z początków chrześcijaństwa. Niezwykły, bo niosąc Słowo wskazuje jednocześnie na drogę, która prowadzi nie gdziekolwiek, lecz poza zasłonę śmierci. Jedynie ktoś taki może być prawdziwym nauczycielem życia, w pełnym tego słowa znaczeniu…
Jezus, będąc Pasterzem, ani na chwilę nie przestał być Barankiem zabitym (por. Ap 5,12): „On nam zapoczątkował drogę nową i żywą, przez zasłonę (…)” (Hbr 10,20). Dlatego właśnie jest Dobrym Pasterzem. Jako „Pierworodny spośród umarłych” (Kol 1,18) zstąpił do królestwa śmierci, by definitywnie wyzwolić je spod panowania Złego. Sam przeszedł tę drogę, by towarzyszyć nam teraz i dodawać pewności, że ani całkowita samotność, ani śmierć nie mają ostatniego słowa, że zostały pokonane raz na zawsze.
„Kij twój i laska pasterska dodają mi pociechy”, tak, że „zła się nie ulęknę” (por. Ps 23,4). Jedynie On – nikt inny – może bezpiecznie przeprowadzić człowieka przez „ciemną dolinę”…
„Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego” (Ps 23,1).
7 komentarzy
-
2010-05-02
Kasia (Sz)
Poprawnie
Poprawnie powinno być: "że fora, blogi nie SĄ w ich stylu" i "(...) nie odbierałam tego jako... » -
2010-05-02
Kasia (Sz)
Re: Re: Nie wypaść z gry
Pisząc o podlinkowaniu nie chciałam sugerować, żeby Ojciec to zrobił. Nawet o tym nie myślałam.... » -
2010-05-02
Dominik Jurczak OP
Re: Nie wypaść z gry
:) Nie do końca o tym jest tekst, ale dziękuję za zainteresowanie i sugestię:) Póki co, nie mogę... »
Dziś piąta rocznica wyboru kard. Josepha Ratzingera na Stolicę Apostolską, rocznica otrzymania mandatu, by to właśnie on kierował Kościołem powszechnym. Z oceną pontyfikatu – wbrew zapędom niektórych – wypada jeszcze poczekać, choć jednocześnie przyznać trzeba, że z kościelnego punktu widzenia minione pięciolecie było czasem niezwykle ciekawym i intensywnym. Wydaje się, że Benedykt XVI przerósł wszelkie oczekiwania i prognozy tak zwanych „papieskich ekspertów”. Co więcej, nadal zaskakuje tych, co wypisują prozaiczne recepty, którzy lubują się w prostych – by nie powiedzieć, prostackich – schematach.
... więcej »Przenikająca jest cisza Wielkiej Soboty – moment, w którym zamiera Życie, kiedy Stwórca wszechświata wkracza do miejsca swego odpoczynku (por. Ps 95,11). Istotnie, Pan zasnął. Zasnął snem śmierci…
... więcej »















