Menu
 
Fotoreportaże
 
 

Jeśli chcesz otrzymywać newsletter z informacjami o nowościach kliknij przycisk:
kontynuuj Kontynuuj

Rozmiar czcionki: A A A RSS

Sed contra
Janusz Pyda OP

15.08.2010 23:24

O niebezpieczeństwie czytania blogów

Przymusowe blogowe milczenie nastroiło mnie refleksyjnie. A nastrój taki jak wiadomo zawsze jest przeszkodą w działaniu i do tego zwykle źle się kończy. Żaden Hamlet nie będzie miał siły aby stać się Don Kichotem i zaatakować choćby zwykły wiatrak. Krótko mówiąc zacząłem się zastanawiać nad sensem pisania bloga. Problem okazał się palący, kiedy sobie uzmysłowiłem, że podstawowym pytaniem nie jest zagadnienie czy blog jest wart pisania, ale wręcz czy pisanie bloga nie jest aby szkodliwe – z perspektywy duchowej rzecz jasna. Nie dla piszącego – dla czytelników. Istnieje przynajmniej jeden istotny powód, dla którego myślenie takowe ma swoje uzasadnienie.


Skomentuj « powrót do artykułu



Zapamiętaj mnie na tym komputerze


Aby dodawać komentarz, musisz się zalogować.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

Właściciel serwisu dominikanie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Internautów na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do usuwania treści zabronionych prawnie, obraźliwych, nie związanych z tematem lub naruszających zasady współżycia społecznego.

 
  • 2010-08-29
    Jo


    od strony czytelnika

    Jak dzielenie się myślą, wiedzą, sobą samym może zaszkodzić innym - skoro ta myśl, wiedza, czy kierunek, w którym zmierza Dzielący się sobą - są dobre? Czy jest to w formie dłuższej czy krótszej - jakie znaczenie ma ta sprawa w przypadku Ojca właśnie? Akurat Ojciec specjalnie się nie ogranicza - jak potrzebuje dla dobra tematu coś solidnie uargumentować, to po prostu to robi. I taki dłuższy wywód - artykuł właściwie - uważam za coś dobrego. Dla mnie też cenne były te cytaty z Newmana (medytacyjne) i ta swoista dla Ojca konsekwencja w ich podrzucaniu. Trochę czuję się zawiedziona ich brakiem. Pomyślałam nawet, jak Ojciec ruszył na pielgrzymkę, że mógłby Ojciec stworzyć jeden wpis z tyloma cytatami, ile pielgrzymkowych dni, aż do powrotu Ojca przed monitor. Może faktycznie czasami dość powierzchownie przyjmuję pewne treści, ale wiem, gdzie po coś wrócić. Wiem, że coś istnieje, hm... ktoś istnieje. Wieloaspektowość bloga, to, że trochę o wszystkim (ale nie o niczym) - to zaleta - bo w tym jest Ojciec - mi osobiście nieznany kapłan - a przez tą otwartość - człowiek nie wzbudzający strachów nimbem kapłaństwa, zakonności czy uczoności. Jeżeli Ojciec w swym "życiu pozablogowym" ze wszystkich sił, myśli i serca dąży do świętości - nic nam w czytaniu bloga nie może zaszkodzić - czy napisałby Ojciec jedno zdanie czy bardzo dużo. I czekam na wpis o noszeniu habitów, sutann. Mi osobiście przeszkadza, gdy kapłan nie ma nawet koloratki - chyba, że to biwak lub kajak - ale miasto, telewizja itp. - nie rozumiem intencji. Ta, która przychodzi mi do głowy, podważałaby sens noszenia habitów i sutann w ogóle. W blogu cenne są także komentarze. Blog staje się miejscem spotkania - na miarę swoich ograniczeń. "Zmusił mnie" Ojciec swoim wpisem do wyjścia z ukrycia i tak myślę teraz, że może to było zaniedbanie - nie skomentować kilku wpisów. Milczenie czasem odbierane jest jako nieistnienie lub obojętność. Jeżeli czytam, czerpię, korzystam, coś dostaję - to chyba godzi się w jakiś sposób odpowiedzieć. Każdy z dominikańskich blogów jest inny - jak każdy z Ojców i jak każdy z nas. Szkoda, by było, gdyby zabrakło niepowtarzalnej specyfiki Ojca - w tej plejadzie. serdecznie pozdrawiam Ojca i czytelników dominikańskich blogów.
Odpowiedz « zgłoś nadużycie




Zapamiętaj mnie na tym komputerze


Aby dodawać komentarz, musisz się zalogować.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

Właściciel serwisu dominikanie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Internautów na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do usuwania treści zabronionych prawnie, obraźliwych, nie związanych z tematem lub naruszających zasady współżycia społecznego.

następne  poprzednie
 
1 | 2 | 3 | 4 | 5


26.01.2012 09:52 | ACTA

Jakoś tak zazwyczaj jest, że kiedy wszyscy idą w jedną stronę, mnie bardziej podoba się spacer w dokładnie przeciwnym kierunku. Ale tym razem mam ochotę pójść dokładnie w tym kierunku, w którym idzie większość – w kierunku radykalnego sprzeciwu wobec ACTA.

... więcej »

05.12.2011 23:10 | Prezenty

Tak sobie pomyślałem, że należałoby kiedyś – a dzień świętego Mikołaja jest ku temu okazją dobrą, jak mało która – uporządkować całą tę sprawę z prezentami. Uporządkować to znaczy dokonać klasyfikacji – ustalić kategorie, typy, rodzaje.
Zacząłem zatem porządkować.

... więcej »

14.02.2011 02:39 | List anioła na Walentynki

Dzięki pomysłowi i życzliwości o. Cypriana Klahsa OP miałem możliwość opublikowania Listów starego anioła do młodego. Ukazało się ich dwadzieścia. Zawsze chciałem dokończyć pracę i napisać jeszcze jedenaście i Toast. Powód był tylko taki, że C.S. Lewis napisał 31 listów starego diabła do młodego. Niezwykle życzliwe, niespodziewanie liczne i przychodzące wszelkiego rodzaju pocztą reakcje czytelników na publikację pierwszych dwudziestu listów anielskich napełniły mnie nadzieją, że jest jakiś sens w pisaniu kolejnych jedenastu. Napisałem zatem, a ten poniższy jest pierwszym z nowej serii.

... więcej »

03.02.2011 15:48 | O krytykowaniu Kościoła

Serdecznie polecam świetny wywiad z o. Jackiem Salijem OP. Mam wrażenie, że jest to głos na puszczy - zwłaszcza w środowisku dominikańskim. Ale również dlatego warto wsłuchać się szczególnie uważnie.

... więcej »

17.01.2011 19:28 | Oddam pomysł w dobre ręce

Bardzo mi się ostatnio spodobała koncepcja open-source. W informatyce - bo informatyk wytłumaczył mi na czym to wszystko polega - open source jest tworzeniem darmowego oprogramowania, które później może być wykorzystywane, ale i rozwijane przez kolejnych użytkowników. Z wielu powodów idea ta bardzo przypadła mi do gustu. Ale teraz nie o tym. Nie programuję i raczej już nie będę tego robił, więc włączenie się w ideę open-source na płaszczyźnie informatyki jest dla mnie niemożliwe. Niemniej jednak zaświtał mi pomysł, że idea owa może pomóc w uratowaniu pewnego projektu, którego sam nie mogę już zrealizować. Chodzi o napisanie serii dwunastu opowiadań. Napisałem trzy, mam koncepcję całości i chętnie ją odstąpię temu, kto będzie chciał zrobić z niej użytek. Postaram się wszystko teraz wyjaśnić.

... więcej »

1 | 2 | 3 | 4 | 5


Blok wschodni
Wojciech Surówka OP

Moim braciom »
21.05.2012

Strefa Wodza
Tomasz Nowak OP

Nowicjusze Jarmark 2012 »
21.05.2012

Rh+
Tomasz Gałuszka OP

Papieżyca »
20.05.2012

Psim swędem
Wojciech Jędrzejewski OP

Dużo więcej »
19.05.2012


 
Bp Ryś: w Kościele nie chodzi o to, żeby postawić na swoim
Do umiejętności wyzbywania się pokusy, by zawsze &... »
 
komentarzy: 1
O nieufności i dopasowaniu do świata
Każdy chrześcijanin, a przede wszystkim ksiądz, po... »
 
komentarzy: 7
ocena: