Sed contra
Janusz Pyda OP
Ad vocem, cz. I
Dyskusja dotycząca ostatniego wpisu trochę mnie oszołomiła – w jak najbardziej pozytywnym sensie. Jeszcze o tym napiszę, ale muszę sobie sam najpierw w głowie wypunktować dlaczego, tak się stało. Jak da się zauważyć, bez punktów myśleć nie potrafię. Póki co, chciałbym odnieść się do niektórych zarzutów i kilku spostrzeżeń, jakie pojawiły się w komentarzach. Ponieważ jest ich sporo, a nie mogłem reagować na bieżąco, przez najbliższy tydzień będę zmuszony pisać dosyć często. Dziś odcinek pierwszy.
-
2009-07-11
Kasia
Słyszałam u dominikanów też kazania, w których poruszane były trudne tematy. W kazaniach o aborcji p...
Słyszałam u dominikanów też kazania, w których poruszane były trudne tematy. W kazaniach o aborcji podobało mi się to, że kapłan nie potępiał kobiet, które to zrobiły. Nie musiał mówić, że aborcja jest złem. Wystarczyło, że powiedział jak wielkie poczucie winy noszą w sobie. Tak duże, że spowiadają się z tego wielokrotnie, bo nie potrafią przebaczyć sobie. To co mi się podobało w tych kazaniach to próba ocalenia ich przed potępianiem samych siebie. Chcę przez to powiedzieć, że są poruszane trudne tematy (może rzadziej ale są) różnią się tym od tzw. „innych kazań” tym, że dają do myślenia, poruszają sumienie a jednocześnie nie potępiają człowieka. Pokazują drogę, przynoszą nadzieję, i co najważniejsze dają motywację do zmiany. Nie wiem jak pozostali (bo rzadko ich słucham) ale przynajmniej takie kazania ma nasz Przeor. Można „grzmieć” z ambony albo uświadomić co jest złem jednocześnie ocalając w tym człowieka. Ten sposób oddziaływania dobrze ilustruje znana chińska bajka o słońcu i wietrze, które się spierały ze sobą. „Wiatr był szaleńczy i porywczy, uważał, że on rządzi całą ziemią, a słońce nic nie robi i jest słabe. Powiedział więc do słońca: Aby udowodnić ci moją siłę ukorzę przed sobą człowieka. Tego, który teraz idzie po polu. Ma na sobie płaszcz — zerwę go z niego, na symbol mojej potęgi. Słońce się zgodziło. Wiatr zaczął dmuchać, przywiał burzowe chmury. Wiało strasznie, deszcz padał gęsto. Człowiek, jednak nie dał sobie zerwać płaszcza, przyciskał go tym mocniej, im mocniej wiał wiatr. Ten w końcu ustąpił i oddał pole słońcu. Pogoda się uspokoiła, przestało padać. Słońce zaczęło świecić. Mężczyzna wyciągnął się pod drzewem i ściągnął kurtkę." ps. Ojciec wyjeżdża? Mam nadzieję, że nadal będzie Ojciec prowadził bloga, zwłaszcza, że dyskusje robią się coraz ciekawsze :) Powodzenia gdziekolwiek Ojca zaniesie!
Zapamiętaj mnie na tym komputerze
Aby dodawać komentarz, musisz się zalogować.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj się.
Właściciel serwisu dominikanie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Internautów na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do usuwania treści zabronionych prawnie, obraźliwych, nie związanych z tematem lub naruszających zasady współżycia społecznego.
- Do o. Janusza: dzieci w kościele 2009-07-11 m.u.
- Słyszałam u dominikanów też kazania, w których poruszane... 2009-07-11 Kasia
- szerokiej drogi :) 2009-07-11 bea
- A może do Izraela...Jak tak wszyscy zgadują, to się... 2009-07-11 Anka
- @ Alma 2009-07-11 Monika 2
- @ o. Janusz (Prorocy, dzieci i wyjazdy) 2009-07-11 Monika 2
- Ooooooo 2009-07-11 Mati
- dziękuję 2009-07-11 Alma
- w odp. 2009-07-11 Anka
- Alma, Monika 2, Anka, pi 2009-07-11 Janusz Pyda OP
- do degda 2009-07-11 Alma
- Dzieci (Anka) & Prorocy (o. Janusz) 2009-07-10 Monika 2
- Do O.Janusza, do Almy 2009-07-10 Anka
- re: Alma 2009-07-10 degda
- re: degda 2009-07-10 Alma
- odwaga 2009-07-10 degda
- odwaga w głoszeniu Chrystusa 2009-07-10 Alma
- do > o. Janusz OP 2009-07-10 pi
- Do Anki 2009-07-10 Janusz Pyda OP
- do P. Ani 2009-07-10 m.walejko
- Do M. Walejko 2009-07-09 Anka
- łatwe czy trudne 2009-07-09 Fasola
- Do Pani Ani 2009-07-09 m.walejko
- o homiliach (niekoniecznie dominikańskich) :) 2009-07-08 Fasola
- głaskanie po głowie nie zbawia 2009-07-07 dzikun
- a ja głosuję nogami. A co!:) 2009-07-07 Jaga
- Źle umiesciłam imiona 2009-07-07 Kasia (Sz)
- Tak też robię. Chodzę często na 9:00, ale czasem mi się... 2009-07-07 Monika 2
- Anka - może przed Bogiem nie trzeba grać. Bo jak Ci każą... 2009-07-07 Kasia (Sz)
- Kasia (Sz) 2009-07-07 Do Anki ( w sprawie nawrócenia)
- kryzys 2009-07-07 Mon
- @ Kasia (Sz) 2009-07-06 Monika 2
- Kazania.. dominikańskie i nie tylko 2009-07-06 Monika 2
- urywek z Jana Apostoła 2009-07-06 angelos
- Errata 2009-07-06 Anka
- Do M.Walejko z pytaniem 2009-07-06 Anka
- Ksiądz służący jako kapelan w opiece paliatywnej gdzie... 2009-07-06 Bernadeta
- To trochę też smutne, że w całym Krakowie lubię chodzić... 2009-07-06 Kasia (Sz)
- kaznie to nie pokuta! 2009-07-06 leon
- O karach Bozych i ich interpreptacji 2009-07-06 Piotr ksiegowy
- kazania dominikańskie 2009-07-06 kate
- Do "m.u". i wszystkich czytelników:) 2009-07-06 Kasia (Sz)
- Jeszcze o kazaniach dominikańskich 2009-07-05 Mati
- O.Januszu 2009-07-05 bea
- Cz. I 2009-07-05 m.u.
- Do bea, Lupus 2009-07-05 Janusz Pyda OP
- módl się za nami, którzy się do Ciebie uśmiechamy :) 2009-07-05 Fasola
- komentarz 2009-07-05 dm
- Kazania u dominikanów są ok, ale nie dlatego, że nas tak... 2009-07-05 Kasia (Sz)
- ech! 2009-07-05 bea
- I jeszcze o poczuciu humoru Jezusa 2009-07-05 Mati
- Ad Chesterton 2009-07-05 Lupus
- O dominikańskich kazaniach 2009-07-05 Mati
- Ojcze, dzieki bardzo za ten głos. Bardzo fajnie, że masz... 2009-07-05 lukas
- Do Pani Malgorzaty Walejko 2009-07-05 Piotr ksiegowy
- Gdyby Jezus nie potrafił się także śmiać i uśmiechać i... 2009-07-05 Bernadeta
- Dla mnie Jezus ma poczucie humoru tak po prostu. Nie... 2009-07-05 Kasia (Sz)
- Dziękuję Ojcu serdecznie za odpowiedź.Na wstępie -... 2009-07-05 m.walejko
Jakoś tak zazwyczaj jest, że kiedy wszyscy idą w jedną stronę, mnie bardziej podoba się spacer w dokładnie przeciwnym kierunku. Ale tym razem mam ochotę pójść dokładnie w tym kierunku, w którym idzie większość – w kierunku radykalnego sprzeciwu wobec ACTA.
... więcej »Tak sobie pomyślałem, że należałoby kiedyś – a dzień świętego Mikołaja jest ku temu okazją dobrą, jak mało która – uporządkować całą tę sprawę z prezentami. Uporządkować to znaczy dokonać klasyfikacji – ustalić kategorie, typy, rodzaje.
Zacząłem zatem porządkować.
Dzięki pomysłowi i życzliwości o. Cypriana Klahsa OP miałem możliwość opublikowania Listów starego anioła do młodego. Ukazało się ich dwadzieścia. Zawsze chciałem dokończyć pracę i napisać jeszcze jedenaście i Toast. Powód był tylko taki, że C.S. Lewis napisał 31 listów starego diabła do młodego. Niezwykle życzliwe, niespodziewanie liczne i przychodzące wszelkiego rodzaju pocztą reakcje czytelników na publikację pierwszych dwudziestu listów anielskich napełniły mnie nadzieją, że jest jakiś sens w pisaniu kolejnych jedenastu. Napisałem zatem, a ten poniższy jest pierwszym z nowej serii.
... więcej »Serdecznie polecam świetny wywiad z o. Jackiem Salijem OP. Mam wrażenie, że jest to głos na puszczy - zwłaszcza w środowisku dominikańskim. Ale również dlatego warto wsłuchać się szczególnie uważnie.
... więcej »Bardzo mi się ostatnio spodobała koncepcja open-source. W informatyce - bo informatyk wytłumaczył mi na czym to wszystko polega - open source jest tworzeniem darmowego oprogramowania, które później może być wykorzystywane, ale i rozwijane przez kolejnych użytkowników. Z wielu powodów idea ta bardzo przypadła mi do gustu. Ale teraz nie o tym. Nie programuję i raczej już nie będę tego robił, więc włączenie się w ideę open-source na płaszczyźnie informatyki jest dla mnie niemożliwe. Niemniej jednak zaświtał mi pomysł, że idea owa może pomóc w uratowaniu pewnego projektu, którego sam nie mogę już zrealizować. Chodzi o napisanie serii dwunastu opowiadań. Napisałem trzy, mam koncepcję całości i chętnie ją odstąpię temu, kto będzie chciał zrobić z niej użytek. Postaram się wszystko teraz wyjaśnić.
... więcej »



















