Sed contra
Janusz Pyda OP
Co to za wegetarianin...
-
2009-11-28
Kasia (Sz)
Teoretycznie rzecz ujmując:)
Teoretyzowanie nie jest złe i tu się z Ojcem zgadzam. Nawet jeśli na początku problemu stawiam pytania, zgłaszam wątpliwości to w toku dyskusji wiem coraz więcej. Tego jak zachowa się duchowny gdybym miała taki problem ani jak zachowam się ja nie wiem i wiedzieć póki co nie mogę. To dopiero pokazuje życie. Na pewno już NIE powiem, że w sprawie aborcji Kościół to bezduszny monolit, bo on jednak uwzględnia niuanse, choć musi być w tym logiczny. Jeśli chroni życie poczęte to każde. I to poczęte w warunkach miłości i to poczęte w warunkach przypadkowości (wiem brzmi to nieelegancko, ale jakoś muszę to określić) i to poczęte w warunkach gwałtu i to które już w łonie matki jest dotknięte chorobą. To jest fakt. Aksjomat:). Nie mógłby na przykład powiedzieć, że dopuszcza aborcję w ciąży powstałej w wyniku gwałtu, bo zarodek z takiej ciąży niczym się nie różni od zarodka poczętego normalnie mimo, że ja nie znalazłabym w sobie takiego heroizmu, żeby urodzić dziecko z gwałtu, więc popełniłabym grzech. Tylko czy to byłoby od razu ześwinieniem się? Chyba nie. Po prostu okazałabym się tchórzem, kimś niezdolnym do czegoś wielkiego, ale chyba jeszcze nie świnią. Co innego jeśli kobiety usuwają ciąże bezmyślnie, traktując aborcję jako środek antykoncepcyjny a co innego gwałt. Kościół, z tego co zrozumiałam z dyskusji, niuansuje aborcję w sensie medycznym. To znaczy dopuszcza ją w ciąży pozamacicznej i może wtedy (bo tego nie wiem na pewno), kiedy trzeba wybierać czy ratuje się życie matki czy dziecka, chyba, że kobieta sama decyduje, że życie dziecka jest ważniejsze od jej życia tak jak zadecydowała św. Joanna Beretta Molla Potem otwiera się problem popełnienia bądź nie popełnienia grzechu śmiertelnego przez kobietę, grzechu obłożonego dodatkowo ekskomuniką (nie każda kobieta bywa świadoma, że to grzech związany w wykluczenie z Kościoła) Kiedy kobieta podejmie decyzję, że usuwa płód to wtedy ona i ksiądz stają przed problem grzechu śmiertelnego i jego rozgrzeszenia bądź nie. Teoretyzowanie daje nam szkielet, uwrażliwia na sytuacje, uświadamia, a potem szkielet wypełnia się prawdziwym życiem i naszymi realnymi decyzjami. Pozdrawiam Wszystkich. U nas jest 8:31 rano.
Zapamiętaj mnie na tym komputerze
Aby dodawać komentarz, musisz się zalogować.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj się.
Właściciel serwisu dominikanie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Internautów na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do usuwania treści zabronionych prawnie, obraźliwych, nie związanych z tematem lub naruszających zasady współżycia społecznego.
- Jak zwykle znakomita analiza. Chapeau bas za zdjęcie... 2009-11-26 Lupus
- ekskomunika za popieranie aborcji następuje ex lege tzn.... 2009-11-24 Gaweł
- Re: ekskomunika za popieranie aborcji następuje ex lege... 2009-11-24 Janusz Pyda OP
- Re: Re: ekskomunika za popieranie aborcji następuje ex... 2009-11-24 Kasia (Sz)
- Re: Re: Re: ekskomunika za popieranie aborcji następuje... 2009-11-24 Smik
- Re: Re: Re: Re: ekskomunika za popieranie aborcji... 2009-11-25 m.u.
- errataRe: Re: Re: Re: Re: ekskomunika za popieranie... 2009-11-25 m.u.
- Re: errataRe: Re: Re: Re: Re: ekskomunika za popieranie... 2009-11-25 Smik
- Re: Re: errataRe: Re: Re: Re: Re: ekskomunika za... 2009-11-25 Janusz Pyda OP
- Re: Re: Re: ekskomunika za popieranie aborcji następuje... 2009-11-25 odp
- Jak to jest? 2009-11-24 Anka
- Tak właśnie 2009-11-25 Kasia (Sz)
- link, mózg... 2009-11-25 Kasia (Sz)
- Re: link, mózg... 2009-11-25 m.u.
- odpowiedź 2009-11-25 Kasia (Sz)
- Re: link, mózg... 2009-11-25 m.u. (link)
- Re: Re: link, mózg... 2009-11-26 Janusz Pyda OP
- Ale jest ratunek! 2009-11-26 Kasia (Sz)
- Re: Re: Re: link, mózg... 2009-11-27 Anka
- W czym problem? 2009-11-27 Mati
- Re: W czym problem? 2009-11-28 Anka
- Re: Re: W czym problem? 2009-11-28 Janusz Pyda OP
- Teoretycznie rzecz ujmując:) 2009-11-28 Kasia (Sz)
- Re: Re: Re: W czym problem? 2009-11-28 Anka
- Jak zwykle... logika :P 2009-11-24 leszcz
- Mocno zdziwiony 2009-11-24 Mati
- nie wiem 2009-11-23 Kasia (Sz)
- Doszlo do mnie 2009-11-24 Jaga
- małe sprostowanie 2009-11-23 zb.
- Re: małe sprostowanie 2009-11-23 Janusz Pyda OP
- Re: Re: małe sprostowanie 2009-11-23 słuchacz
- Tobin 2009-11-23 wegetarian
Jakoś tak zazwyczaj jest, że kiedy wszyscy idą w jedną stronę, mnie bardziej podoba się spacer w dokładnie przeciwnym kierunku. Ale tym razem mam ochotę pójść dokładnie w tym kierunku, w którym idzie większość – w kierunku radykalnego sprzeciwu wobec ACTA.
... więcej »Tak sobie pomyślałem, że należałoby kiedyś – a dzień świętego Mikołaja jest ku temu okazją dobrą, jak mało która – uporządkować całą tę sprawę z prezentami. Uporządkować to znaczy dokonać klasyfikacji – ustalić kategorie, typy, rodzaje.
Zacząłem zatem porządkować.
Dzięki pomysłowi i życzliwości o. Cypriana Klahsa OP miałem możliwość opublikowania Listów starego anioła do młodego. Ukazało się ich dwadzieścia. Zawsze chciałem dokończyć pracę i napisać jeszcze jedenaście i Toast. Powód był tylko taki, że C.S. Lewis napisał 31 listów starego diabła do młodego. Niezwykle życzliwe, niespodziewanie liczne i przychodzące wszelkiego rodzaju pocztą reakcje czytelników na publikację pierwszych dwudziestu listów anielskich napełniły mnie nadzieją, że jest jakiś sens w pisaniu kolejnych jedenastu. Napisałem zatem, a ten poniższy jest pierwszym z nowej serii.
... więcej »Serdecznie polecam świetny wywiad z o. Jackiem Salijem OP. Mam wrażenie, że jest to głos na puszczy - zwłaszcza w środowisku dominikańskim. Ale również dlatego warto wsłuchać się szczególnie uważnie.
... więcej »Bardzo mi się ostatnio spodobała koncepcja open-source. W informatyce - bo informatyk wytłumaczył mi na czym to wszystko polega - open source jest tworzeniem darmowego oprogramowania, które później może być wykorzystywane, ale i rozwijane przez kolejnych użytkowników. Z wielu powodów idea ta bardzo przypadła mi do gustu. Ale teraz nie o tym. Nie programuję i raczej już nie będę tego robił, więc włączenie się w ideę open-source na płaszczyźnie informatyki jest dla mnie niemożliwe. Niemniej jednak zaświtał mi pomysł, że idea owa może pomóc w uratowaniu pewnego projektu, którego sam nie mogę już zrealizować. Chodzi o napisanie serii dwunastu opowiadań. Napisałem trzy, mam koncepcję całości i chętnie ją odstąpię temu, kto będzie chciał zrobić z niej użytek. Postaram się wszystko teraz wyjaśnić.
... więcej »



















