Sed contra
Janusz Pyda OP
Znaki łaski
Zanim wrócę do tematów a) psychologii i teologii b) pierwszego przykazania „nowego” Dekalogu i c) próby odpowiedzi na pytanie: „Jak kochać złych rodziców” chciałbym dziś napisać o czymś, co mnie zachwyca. Bycie księdzem pociąga za sobą wiele przywilejów. Jednym z nich jest możliwość podziwiania z bliska sposobów działania Pana Boga w duszach ludzi, którzy starają się i żyją wiarą. Niestety, zazwyczaj ksiądz nie może o tym opowiadać, bo albo tajemnica spowiedzi albo sekret duszpasterski kryją zarówno tajemnicę grzechu ludzkiego, jak i tajemnicę świętości, czyli działania Boga w duszy ludzkiej. Ale spotkań, które dają powód do zachwytu nad działaniem Bożej łaski w życiu człowieka ksiądz ma dużo. Pewne formy tego działania są charakterystyczne i wspólne wielu ludziom żyjącym wiarą. A ja właśnie znalazłem sposób, żeby je pokazać nie zdradzając żadnej z tajemnic, które mnie wiążą.
-
2009-01-16
bober
Raz jeszcze - Ewo,
Ewo, zgodziłaś się z Ojcem Januszem (też dziękuję za odp.) i temat zamknięty ale chciałam jeszcze nawiązać do tego, co napisałaś: "Pobożność sama w sobie jest ważna, bo przecież sakramenty, rytuały, modlitwy - to wszystko jest dane od Pana Boga, żebyśmy się do Niego zbliżali. Ale pobożność jest drogą do celu, a nie samym celem. A wiara - tak myślę - sprawdza się raczej w codziennym życiu, w dokonywanych wyborach, miłości drugiego człowieka..." Po mojemu to jest tak: modlę się o coś, za kogoś i to jest konkretne działanie, właśnie obcowanie z Bogiem w codzienności tak więc nie bardzo się zgadzam z rozróżnieniem na "cel-wiara" i "droga do celu-pobożność." To jakby dwie strony monety. Czasem mi sie zdarza, że już nie wiem co mówić, co myśleć, klęczę więc jest to jakaś zewnętrzna pobożność, ale jak mając małą wiarę swoją - wierzę, że każdy niedoskonały przejaw pobożności po mału bogaci moją wiarę. Tzn. nie jest tak, że tylko konsekwencją wiary jest pobożność, ale w druga stronę tez to działa. Pzdr.
Zapamiętaj mnie na tym komputerze
Aby dodawać komentarz, musisz się zalogować.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj się.
Właściciel serwisu dominikanie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Internautów na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do usuwania treści zabronionych prawnie, obraźliwych, nie związanych z tematem lub naruszających zasady współżycia społecznego.
- Znak Laski 2009-01-24 Helena
- Raz jeszcze - Ewo, 2009-01-16 bober
- Ojcze Januszu... 2009-01-15 ewa
- ewa, bober 2009-01-15 Janusz Pyda OP
- wiara i pobożność - cd. 2009-01-15 ewa
- dziękujemy 2009-01-14 Kasia
- A mnie zachwyca 2009-01-14 zb.
- A propos wiary 2009-01-14 Mati
- Łaska wiary i pobożności 2009-01-14 bober
- wiara czy pobożność? 2009-01-14 ewa
- Do Jana 2009-01-14 Janusz Pyda OP
- wiara 2009-01-13 Jan
Jakoś tak zazwyczaj jest, że kiedy wszyscy idą w jedną stronę, mnie bardziej podoba się spacer w dokładnie przeciwnym kierunku. Ale tym razem mam ochotę pójść dokładnie w tym kierunku, w którym idzie większość – w kierunku radykalnego sprzeciwu wobec ACTA.
... więcej »Tak sobie pomyślałem, że należałoby kiedyś – a dzień świętego Mikołaja jest ku temu okazją dobrą, jak mało która – uporządkować całą tę sprawę z prezentami. Uporządkować to znaczy dokonać klasyfikacji – ustalić kategorie, typy, rodzaje.
Zacząłem zatem porządkować.
Dzięki pomysłowi i życzliwości o. Cypriana Klahsa OP miałem możliwość opublikowania Listów starego anioła do młodego. Ukazało się ich dwadzieścia. Zawsze chciałem dokończyć pracę i napisać jeszcze jedenaście i Toast. Powód był tylko taki, że C.S. Lewis napisał 31 listów starego diabła do młodego. Niezwykle życzliwe, niespodziewanie liczne i przychodzące wszelkiego rodzaju pocztą reakcje czytelników na publikację pierwszych dwudziestu listów anielskich napełniły mnie nadzieją, że jest jakiś sens w pisaniu kolejnych jedenastu. Napisałem zatem, a ten poniższy jest pierwszym z nowej serii.
... więcej »Serdecznie polecam świetny wywiad z o. Jackiem Salijem OP. Mam wrażenie, że jest to głos na puszczy - zwłaszcza w środowisku dominikańskim. Ale również dlatego warto wsłuchać się szczególnie uważnie.
... więcej »Bardzo mi się ostatnio spodobała koncepcja open-source. W informatyce - bo informatyk wytłumaczył mi na czym to wszystko polega - open source jest tworzeniem darmowego oprogramowania, które później może być wykorzystywane, ale i rozwijane przez kolejnych użytkowników. Z wielu powodów idea ta bardzo przypadła mi do gustu. Ale teraz nie o tym. Nie programuję i raczej już nie będę tego robił, więc włączenie się w ideę open-source na płaszczyźnie informatyki jest dla mnie niemożliwe. Niemniej jednak zaświtał mi pomysł, że idea owa może pomóc w uratowaniu pewnego projektu, którego sam nie mogę już zrealizować. Chodzi o napisanie serii dwunastu opowiadań. Napisałem trzy, mam koncepcję całości i chętnie ją odstąpię temu, kto będzie chciał zrobić z niej użytek. Postaram się wszystko teraz wyjaśnić.
... więcej »



















