Sed contra
Janusz Pyda OP
In vitro
Cóż, koniec tego słodkiego intelektualnego lenistwa i słuchania sobie pioseneczek, kiedy wojna najprawdziwsza wisi w powietrzu – najprawdziwsza, choć ideowa. Cóż, mamy przed sobą kilka tematów, które musimy rozważyć trochę bardziej szczegółowo, a które pojawiły się zupełnie dla mnie niespodziewanie po opublikowaniu na www.dominikanie.pl artykułu z miesięcznika „W drodze” zatytułowanego „Gdy sumienie się waha”. Nigdy nie napisałem nic w tym celu, aby wzbudzić spory czy dyskusje. Niemniej jednak czasami wiem, że z tego co piszę będę się musiał gęsto tłumaczyć. Ale tym razem byłem rzeczywiście zaskoczony dyskusją, która się wywiązała. Dziś pierwszy jej wątek. Problem jest prosty i został w komentarzach postawiony mniej więcej w następujący sposób. Jedna z czytelniczek napisała:
-
2010-03-18
Anna K.
Ogólne wrażenia
Przeczytałam całą dyskusję i też oczywiście artykuł Ojca. Bardzo mi się podobały zwłaszcza wpisy Joanny, Kasi, a także bardzo zafrapował mnie wpis Krzysia (o imperatywie kantowskim) i dał mi wiele do myślenia. Przyznam się, że mnie jest ciężko przebić się przez argumenty filozoficzne. Bardziej wolę odwołania do życia i do konkretnego człowieka, do sumienia.------ Jeśli chodzi o meritum, to ja ogólnie miałam już wcześniej niezgodę w sobie na niszczenie zarodków i na otwieranie furtki do dalszych eksperymentów, a także na zaspokajanie swoich potrzeb czyimś kosztem (jeśli tak ewidentnie ktoś zaspokaja swoje potrzeby czyimś kosztem). Tak więc zgadzam się z Ojcem co do tych kwestii. Natomiast, tak jak w poprzednim wpisie tutaj, nadal chciałabym zwrócić uwagę na fakt, że Kościół, moim zdaniem przynajmniej, powinien coś każdemu człowiekowi powiedzieć tak jak do ludzi (mających różne problemy) mówił Jezus, kiedy żył na ziemi. Myślę, że musi istnieć coś takiego, co można powiedzieć czy zrobić, żeby ludzie nie czuli się pozostawieni samym sobie. Nie wiem co można by powiedzieć tym rodzicom, którzy pragną dziecka i spróbowali już wszelkich sposobów, a pozostała im tylko metoda in vitro jako ostatnia nadzieja. I tu czuję się ja osobiście bezradna, bo po pierwsze, czuję, że ich uczucia są mi niedostępne, bo sama zostałam pobłogosławiona dziećmi i to naprawdę jakby w prezencie, gdy byłam dopiero co po maturze i nawet nie zdążyłam zatęsknić za macierzyństwem. Dlatego nie wiem co ci ludzie czują, ale przeczuwam, że musi istnieć coś, co Kościół, w imieniu Jezusa, mógłby im powiedzieć. Co by im powiedział Jezus? Myślę, że oni czekają na takie słowo. Myślę, że dobrze by było, gdyby ludzie Kościoła bardzo prosili Ducha Św. o pomoc jakich użyć słów i jaki to ma być przekaz, gdy ludzie pytają o in vitro i wówczas Duch Św. im - wierzę - podpowie. Ci ludzie na pewno pragną nadziei na poczęcie dziecka, ale mówienie im "z rozdzielnika" o tym, żeby zaufali Bogu, a może zdarzy się cud zakrawa na arogancję i zbywanie ich. Z kolei mówienie o tym, aby pogodzili się z losem, bo Bóg tak chce, też nie jest dobre. Jestem głęboko przekonana, że Bóg tak nie chce, że ich bezpłodność nie jest żadną częścią Bożego planu akurat względem tych ludzi, ale jest ona po prostu częścią takiego większego "planu", w którym Bóg, stwarzając świat, zapoczątkował też pewne prawo chaosu i teraz wiele rzeczy się zdarza: ktoś choruje, ktoś zdrowieje, ktoś umiera młodo, ktoś rodzi się kaleką, a ktoś inny ma niesamowite zdolności sportowe albo jest piękny albo ma dużo dzieci itp. Za mało tu miejsca na rozwijanie tego wątku, ale ja osobiście uważam, że Bóg nie chce, aby zdarzały się nam złe rzeczy i to nie jest Jego plan, gdy się zdarzają, a po prostu takie jest życie. A więc Bóg tak nie chciał. Z drugiej strony, wierzę też w to, że w sferze ducha Bóg może wszytko człowiekowi dać, i że wiara naprawdę może przynieść cud, który dokonuje się w ciele człowieka. A jeśli nie tyle precyzyjnie wiara, to po prostu jakaś postawa duchowa, jakaś miłość, którą się w sobie obudzi, jakaś suma cierpienia. Jednym z przykładów jest choćby niesamowity cud, jaki miał miejsce w Hiszpanii w 17 wieku, gdy młodemu chłopakowi odrosła amputowana noga. Jest to bardzo ciekawa historia opisana w książce "Znak dla niewierzących" (Vittorio Messori), : http://adonai.pl/cuda/?id=36 A więc, skoro takie rzeczy są możliwe, to na pewno też i poczęcie dziecka u bezpłodnej pary. Jednakże tajemnicą pozostaje to, że nie zawsze zdarzają się cuda i nie zawsze jest to, czego byśmy pragnęli. Dlatego dawanie nadziei na cud każdej parze bezpłodnej z rozdzielnika na pewno nie jest dobre i na pewno niedelikatnością jest mówić im w tym duchu, że jak się będą modlić, to dziecko się im pocznie. Wierzę w to, że ludzie rozmyślający o in vitro jako o nadziei dla siebie nie są złymi ludźmi. Wierzę, że istnieje jakiś sposób takiego zwrócenia się do nich, w jaki zwróciłby się do nich Jezus: z delikatnością i zrozumieniem ich i z niepozostawieniem ich samym sobie. Natomiast, myślę, że Kościół czasem (i to w odniesieniu do tych spraw i innych) wypowiada się w konwencji "Non possumus" i używa suchych i wartościujących argumentów. Jezus na pewno by takich nie używał. Myślę, że najważniejsze jest właśnie dostrzeżenie konkretnego człowieka. Każdy człowiek ma swoją historię i ta historia (jak na stronie dominikanie.pl było napisane) jest święta. Niekiedy ktoś ma ogromne deficyty z rodziny pierwotnej albo jest zaplątany życiowo bez swojej winy i po prostu buntuje się, nie rozumie pewnych rzeczy, a niekiedy buntuje się słusznie i jest to coś niezwykle pozytywnego. Nie jesteśmy w stanie wniknąć w drugiego człowieka i zrozumieć go, ale dla mnie jest jasne z Ewangelii, że Jezus po coś to wszystko robił, co robił. Czegoś nas uczył. Chciał, żebyśmy potrafili tak podchodzić do drugiego człowieka jak On. I ja właśnie zmagam się ze swoją nauką tych spraw, a także w intuicyjny sposób zwracam się po wskazówki na ten temat do Kościoła. I chciałabym, aby w Kościele one były: jak naśladować Jezusa, jak znaleźć te potrzebne słowa i gdzie jest dobro, a gdzie zło tak naprawdę, a gdzie są tylko formalizmy (to już mówię szerzej niż temat in vitro). Pozdrawiam
Zapamiętaj mnie na tym komputerze
Aby dodawać komentarz, musisz się zalogować.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj się.
Właściciel serwisu dominikanie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Internautów na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do usuwania treści zabronionych prawnie, obraźliwych, nie związanych z tematem lub naruszających zasady współżycia społecznego.
- Rada Episkopatu 2010-05-19 Aśka
- Re: Rada Episkopatu 2010-05-26 onroad
- godność poczęcia 2010-05-03 Anna
- ... 2010-04-16 Kasia (Sz)
- Polecam ostatni wpis na blogu p. M. Wałejko 2010-04-16 Anna K.
- dusza 2010-04-13 Kasia (Sz)
- Metafizyczny kontekst...to się czuje... 2010-04-11 Biedronka
- Miloścć i Miłosierdzie Boże... jak dwie siostry 2010-04-11 Biedronka
- Dlaczego? 2010-04-11 Kasia (Sz)
- Re: Dlaczego? 2010-04-11 ala
- Odp. 2010-04-11 Kasia (Sz)
- Miłość. Wszyscy ludzie będą braćmi! 2010-04-11 Biedronka
- Cisza symfonii 2010-04-10 Biedronka
- Miłośc Boga...w ciszy i burzy dziejowej ludzkości świata... 2010-04-10 Biedronka
- Do Biedronki 2010-04-10 Rafael
- Re: Do Biedronki 2010-04-10 m.u.
- pytanie rozstrzygajace 2010-04-10 ala
- Re: pytanie rozstrzygajace 2010-04-11 m.u.
- Re: Re: pytanie rozstrzygajace 2010-04-11 ala
- Re: Re: Re: pytanie rozstrzygajace 2010-04-11 m.u.
- Ale niestety, żadne ludzkie życie – realne czy... 2010-04-04 Mario
- Metoda in vitro to też zabójstwo 2010-04-02 monikagie
- zarodki 2010-04-01 Kasia (Sz)
- Dziękuję 2010-03-31 Polka
- To miło, że Ojciec był dziś w Krakowie na mszy o 17:00 -... 2010-03-28 Kasia (Sz)
- Weronika jest dzieckiem które podtrzymywałam jako ciążę... 2010-03-27 Biedronka
- Ty się poparzyłaś herbatą, a ja utuliłam dzisiaj Weronikę... 2010-03-27 Biedronka
- VETO !!! 2010-03-23 Janusz Pyda OP
- Re: VETO !!! 2010-03-23 Kasia (Sz)
- Re: VETO !!! 2010-03-23 m.u.
- fideizm 2010-03-23 Kasia (Sz)
- Re: Re: VETO !!! 2010-03-23 m.u.
- Naturalnie 2010-03-23 Mati
- Re: Naturalnie 2010-03-23 Kasia (Sz)
- Re: Re: Naturalnie 2010-03-24 Mati
- Z punktu widzenia rozumu naturalnego 2010-03-24 Kasia (Sz)
- Poza tym 2010-03-24 Kasia (Sz)
- Re: Poza tym 2010-03-24 Migdal
- Re: Z punktu widzenia rozumu naturalnego 2010-03-24 Mati
- odp. 2010-03-24 Kasia (Sz)
- a propos homoseksualizmu 2010-03-24 Kasia (Sz)
- Re: a propos homoseksualizmu 2010-03-24 Migdal
- nierozerwalność 2010-03-25 Kasia (Sz)
- Re: nierozerwalność 2010-03-25 Anna K.
- Dziękuję 2010-03-26 wal
- poprawka 2010-03-24 Kasia (Sz)
- Re: poprawka 2010-03-24 Mati
- to ja mniej prosto:) 2010-03-24 Kasia (Sz)
- Re: Re: Naturalnie 2010-03-25 szpaczek1
- Re: Naturalnie 2010-03-24 Migdal
- Kanta o kant... 2010-03-23 Tomek
- Re: VETO !!! 2010-03-24 wektorek
- Re: VETO !!! 2010-03-27 Maciek
- odpowiedź trudna 2010-03-27 Kasia (Sz)
- Chyba, że ... 2010-03-27 Kasia (Sz)
- co sie komu kojarzy... 2010-03-22 Pawel
- Re: co sie komu kojarzy... 2010-03-22 Kasia (Sz)
- Tylko do Mati- offtopic-funclub 2010-03-22 m.u.
- czy Kant by się nie zgodził? 2010-03-22 Marcin Trepczyński
- (Flp 3,8-14) Wszystko uznaję za stratę ze względu na... 2010-03-21 Biedronka
- sztuczna inseminacja 2010-03-21 onroad
- Za dużo tu intelektualizmu zamkniętego w kręgu...karuzela... 2010-03-21 Biedronka
- Ogólnie 2010-03-21 m.u.
- Re: Ogólnie 2010-03-21 Kasia (Sz)
- Re: Ogólnie 2010-03-21 cloiss
- Re: Ogólnie -- o "stanowisku Kościoła" 2010-03-27 Marcin Trepczyński
- Re: Re: Ogólnie -- o stanowisku Kościoła 2010-03-29 Anna K.
- Re: Re: Re: Ogólnie -- o stanowisku Kościoła 2010-03-29 fiolka
- Re: Re: Re: Re: Ogólnie -- o stanowisku Kościoła 2010-03-30 Anna K.
- ... 2010-03-31 Kasia (Sz)
- A mówiłam, że ciepełko Ojcu się przyda o wrażliwości... 2010-03-20 Biedronka
- Prosba do autora.... 2010-03-20 Pawel
- Re: Prosba do autora.... 2010-03-21 Janusz Pyda OP
- Re: Re: Prosba do autora.... 2010-03-21 Pawel
- Do Ojca Janusza 2010-03-21 Kasia (Sz)
- Do Ojca Janusza - a taki krótszy wniosek 2010-03-21 Kasia (Sz)
- Zmiana tematu - ale niezupełnie 2010-03-19 Aśka
- @Aśka 2010-03-20 Kasia (Sz)
- Re: do Kasi 2010-03-20 Aśka
- Do Asi 2010-03-20 Kasia (Sz)
- Jeszcze raz wklejam, bo nie ukazał się mój post 2010-03-19 Anna K.
- Przetarcie oczu 2010-03-18 Zając Jeden
- Ogólne wrażenia 2010-03-18 Anna K.
- imperatyw kategoryczny jest do bani 2010-03-18 Krzysiu
- Re: nie infekujmy nauczania katolickiego... 2010-03-18 wektorek
- Re: Re: nie infekujmy nauczania katolickiego... 2010-03-22 Krzysiu
- krzys 2010-03-23 m.u.
- Re: Re: Re: nie infekujmy nauczania katolickiego... 2010-03-23 wektorek
- Gdyby Boga nie było... 2010-03-23 Kasia (Sz)
- Re: Re: Re: nie infekujmy nauczania katolickiego... 2010-03-23 Migdal
- Szczekam, ale półgębkiem 2010-03-18 Mati
- Re: Szczekam, ale półgębkiem 2010-03-18 pi
- Re: Szczekam, ale półgębkiem 2010-03-18 m.u.
- Re: Re: Szczekam, ale półgębkiem 2010-03-18 Anna K.
- Re: Szczekam, ale półgębkiem 2010-03-18 m.u.
- Re: Szczekam, ale półgębkiem 2010-03-18 matka
- @ Mati ---->To byłby świetny argument, gdyby nie... 2010-03-18 Kasia (Sz)
- Re: Szczekam, ale półgębkiem 2010-03-20 cloiss
- Re: Re: Szczekam, ale półgębkiem 2010-03-20 m.u.
- O psia morda!!! 2010-03-20 Mati
- @Mati - niekonsekwencja? 2010-03-20 Kasia (Sz)
- @Mati 2 - Przepraszam 2010-03-20 Kasia (Sz)
- do Kasi - Przepraszam 2010-03-21 Mati
- Do Mati 2010-03-21 Kasia (Sz)
- do Mati- różnica 2010-03-21 m.u.
- Re: do Mati- różnica 2010-03-21 Mati
- Re: Re: do Mati- różnica 2010-03-22 Anna K.
- Re: Re: Re: do Mati- różnica- do AnnyK 2010-03-22 m.u.
- Do "m.u" 2010-03-22 Kasia (Sz)
- a ten post 2010-03-22 Kasia (Sz)
- do Kasi Sz 2010-03-22 m.u.
- Do "m.u" 2010-03-22 Kasia (Sz)
- Do cloiss 2010-03-20 Janusz Pyda OP
- Re: Do cloiss 2010-03-20 cloiss
- Do Ojca 2010-03-20 Kasia (Sz)
- Osobiscie do o Janusza. 2010-03-20 onroad
- dzieło rąk ludzkich 2010-03-17 Migdal
- Re: dzieło rąk ludzkich 2010-03-18 Zagwozdka
- Niech Ojciec czasem się nie buntuje takie... 2010-03-17 Biedronka
- Primum vivere, deinde philosophari 2010-03-17 Aśka
- Ad Aśka, Joanna, KasiaSz, Maciek 2010-03-17 m.u.
- @ m.u -----> Ogólność zasad 2010-03-17 Kasia (Sz)
- Re: Ad Aśka, Joanna, KasiaSz, Maciek 2010-03-17 Aśka
- intencję 2010-03-17 Kasia (Sz)
- nie do końca jestem przekonana 2010-03-17 Joanna
- Re: nie do końca jestem przekonana 2010-03-17 Maciek
- bardzo dobry tekst, dziekuje 2010-03-17 góralka
- @maciej 2010-03-17 Kasia (Sz)
- Re: Re: nie do końca jestem przekonana 2010-03-17 Joanna
- Kasiu czasem warto pomilczeć i trochę pocierpieć, albo... 2010-03-16 Biedronka
- Bo życie jest wspaniałe i to w zadziwieniu się je... 2010-03-16 Biedronka
- brawo! 2010-03-16 Mateusz
- Przecież ja Ojca nie znam, a jednak zatrzymałam się... 2010-03-16 Biedronka
- Ojcze Januszu a mnie wydaje się, że nie problem/y a... 2010-03-16 Biedronka
- Ojcze, a jak odnieść się do planowanego ale... 2010-03-16 ola
- Re: Ojcze, a jak odnieść się do planowanego ale... 2010-03-16 szpaczek1
- Bo Ojciec Janusz jest wrażliwy...mówiłam, że ma dobry... 2010-03-15 Biedronka
- mała uwaga 2010-03-15 Kasai (Sz)
- Re: mała uwaga 2010-03-15 Mati
- Re: mała uwaga 2010-03-15 Fatherowi nie trza obrony, ale...
- odp. 2010-03-15 Kasia (Sz)
- Re: odp. 2010-03-15 Mati
- Re: Re: odp. 2010-03-15 Kasia (Sz)
- Re: Re: Re: odp. 2010-03-16 Janusz Pyda OP
- odp 2010-03-16 Kasia (Sz)
- Re: odp 2010-03-16 pi
- W liczbie pojedynczej 2010-03-16 Kasia (Sz)
- Re: W liczbie pojedynczej 2010-03-16 losos
- argumenty 2010-03-16 Kasia (Sz)
- Re: argumenty 2010-03-20 Nina
- Re: odp 2010-03-16 m.u.
- Re: Re: odp 2010-03-18 Anna K.
- Re: Re: Re: Re: odp. 2010-03-17 obrońca
- Odnośnie zagadnienia powoływania do życia istot ludzkich... 2010-03-15 AZ
- Dawcą i Panem życia jest zawsze Bóg i tylko Bóg. To Bóg i... 2010-03-15 Biedronka
- rispekt 2010-03-15 a.
- odp. 2010-03-15 Kasia (Sz)
- errata 2010-03-15 Kasia (Sz)
- Chapeau bas. 2010-03-15 Zagwozdka
Jakoś tak zazwyczaj jest, że kiedy wszyscy idą w jedną stronę, mnie bardziej podoba się spacer w dokładnie przeciwnym kierunku. Ale tym razem mam ochotę pójść dokładnie w tym kierunku, w którym idzie większość – w kierunku radykalnego sprzeciwu wobec ACTA.
... więcej »Tak sobie pomyślałem, że należałoby kiedyś – a dzień świętego Mikołaja jest ku temu okazją dobrą, jak mało która – uporządkować całą tę sprawę z prezentami. Uporządkować to znaczy dokonać klasyfikacji – ustalić kategorie, typy, rodzaje.
Zacząłem zatem porządkować.
Dzięki pomysłowi i życzliwości o. Cypriana Klahsa OP miałem możliwość opublikowania Listów starego anioła do młodego. Ukazało się ich dwadzieścia. Zawsze chciałem dokończyć pracę i napisać jeszcze jedenaście i Toast. Powód był tylko taki, że C.S. Lewis napisał 31 listów starego diabła do młodego. Niezwykle życzliwe, niespodziewanie liczne i przychodzące wszelkiego rodzaju pocztą reakcje czytelników na publikację pierwszych dwudziestu listów anielskich napełniły mnie nadzieją, że jest jakiś sens w pisaniu kolejnych jedenastu. Napisałem zatem, a ten poniższy jest pierwszym z nowej serii.
... więcej »Serdecznie polecam świetny wywiad z o. Jackiem Salijem OP. Mam wrażenie, że jest to głos na puszczy - zwłaszcza w środowisku dominikańskim. Ale również dlatego warto wsłuchać się szczególnie uważnie.
... więcej »Bardzo mi się ostatnio spodobała koncepcja open-source. W informatyce - bo informatyk wytłumaczył mi na czym to wszystko polega - open source jest tworzeniem darmowego oprogramowania, które później może być wykorzystywane, ale i rozwijane przez kolejnych użytkowników. Z wielu powodów idea ta bardzo przypadła mi do gustu. Ale teraz nie o tym. Nie programuję i raczej już nie będę tego robił, więc włączenie się w ideę open-source na płaszczyźnie informatyki jest dla mnie niemożliwe. Niemniej jednak zaświtał mi pomysł, że idea owa może pomóc w uratowaniu pewnego projektu, którego sam nie mogę już zrealizować. Chodzi o napisanie serii dwunastu opowiadań. Napisałem trzy, mam koncepcję całości i chętnie ją odstąpię temu, kto będzie chciał zrobić z niej użytek. Postaram się wszystko teraz wyjaśnić.
... więcej »



















