Sed contra
Janusz Pyda OP
Styczeń 2010
"W drodze" o samotno¶ci
Czytaj±c numer miesięcznika „W drodze” po¶więcony samotno¶ci nie mogłem wyrzucić z pamięci postaci niezapomnianego, tak straszliwie przez los do¶wiadczonego, wyniesionego i upadłego człowieka a genialnego muzyka - Adriana Leverkühna.
Wertuj±c notatki Zeitbloma i szukaj±c w nich po raz pierwszy opisu tej szatańskiej samotno¶ci, która stała się udziałem Adriana Leverkühna natkn±łem się na fragment straszliwy choć jasny i oddaj±cy prawdę rzeczy dla każdego, kto kiedykolwiek spotkał jakiego¶ Leverkühna. Serenus pisał o Adrianie z wła¶ciw± sobie mieszank± obiektywizmu, zawodu i gor±cego uczucia:
22 komentarze
-
2011-01-11
fiolet
Ojcze wróć
j.w. :) » -
2011-01-11
Jo
...
Bożej woli, oczywi¶cie » -
2011-01-11
Jo
...... jak pies
amen »
Żyjemy w czasie, kiedy chrze¶cijanie z przeżywania trudno¶ci w wierze uczynili cnotę nie tylko rozumu, ale i wiary. Choć wszystko się we mnie buntuje przeciw takiemu podej¶ciu, mogę się intelektualnie na nie zgodzić, ale pod jednym warunkiem, że przyjmiemy rozróżnienie na trudno¶ci i w±tpliwo¶ci w wierze, które pochodzi od Newmana. Dzi¶ fragment wła¶nie o tym. Ale perełk± jest fakt, że fragment ów mogę podać w tłumaczeniu nie Stanisława G±siorowskiego, który przyswoił polszczyĽnie, jeszcze przed wojn±, cało¶ć Apologii pro vita sua kardynała Newmana, ale w tłumaczeniu samego Mariana Zdziechowskiego. Jedna uwaga filologiczna - tam gdzie Zdziechowski tłumaczy "w±tpienie", tam G±siorowski kładzie słowo "w±tpliwo¶ć". Dzięki temu G±siorowski wła¶nie zachowuje piękny, aforystyczny wręcz rytm stwierdzenia Newmana: "Dziesięć tysięcy trudno¶ci (...) nie tworzy jednej w±tpliwo¶ci". Ale s±dzę, że rację tre¶ciow± w tłumaczeniu ma Zdziechowski. W polszczyĽnie, zwłaszcza współczesnej, w±tpliwo¶ć to nie to samo co w±tpienie, w±tpienie bowiem jest czym¶ znacznie poważniejszym i w gatunku swoim cięższym. Tak czy inaczej fragment podaje za Zdziechowskim. Nie poprawiam ortografii i gramatyki i nie dostosowuję jej do współczesnej polszczyzny ¶wiadomie. Zdziechowski łaskaw był czytać i tłumaczyć fragmenty z Newmana przed rokiem 1914, czyli rzecz jasna przed jeszcze pierwsza wielk± wojn±.
... więcej »Jeszcze jeden "anielski" wiersz Newmana. Na różne rodzaje anielskich wpływów Newman zwraca tu uwagę, a m. in. na to, iż aniołowie pomagaj± się ludziom ze sob± dogadać. To jest jednocze¶nie bardzo dobra rada - je¶li trudno mi się z kim¶ porozumieć, to być może warto pomodlić się do Anioła Stróża owego kogo¶ i do naszego własnego Anioła Stróża, aby co¶ w tej sprawie pomógł. Wiersz również w tłumaczeniu Zygmunta Kubiaka.
... więcej »Dyscyplina wewnętrzna jest koniecznym warunkiem, ale nie stanowi pewnego znaku ¶więto¶ci. Może ona pozostawić człowieka ¶wiatowym lub uczynić go tyranem. Tylko w ręku Boga stanowi ona instrument Boży. Służy tylko wtedy Bożym celom, kiedy używa jej Bóg. Tylko wtedy gdy w sercu człowieka jest łaska, w człowieku działa moc nadprzyrodzona, tylko wtedy wszystkie zewnętrzne i wewnętrzne czynniki służ± jego zbawieniu.
John Henry Newman
Ponieważ w długiej podróży, która mnie czeka mogę nie mieć dostępu do sieci muszę uprzedzić, iż może się zdarzyć jednodniowa przerwa w czytaniu Newmana. Ale niczego nie mogę obiecać. A dzi¶ znowu krótki cytacik:
... więcej »


















