Sed contra
Janusz Pyda OP
Polański, seks i zmiana świata
Teza artykułu jest taka:
Generalnie polecam filmy Allena. Poza genialną spostrzegawczością, inteligencją i ironią (która czasami, choć rzadko przechodzi w zwykły humor) nie ma w nich absolutnie nic więcej, ale dla tych trzech cech warto je oglądać. Mniejsza o to. Tak czy siak Allen nakręcił i pokazał film, w którym jednym z głównych wątków jest wątek romansu 42-letniego pisarza z 17-letnią dziewczynką (genialna rola Meriel Hemingway).
Nie idzie tu rzecz jasna o romans li tylko platoniczny. Gdyby się uprzeć, film w jednym ze swoich wątków mógłby być przykładem tego typu zauroczenia, które dziś nazwalibyśmy pedofilskim. Problem polega na tym, że pod koniec lat siedemdziesiątych nikomu to nie przeszkadzało. Film wszedł na ekrany bez specjalnych protestów, został nominowany do dwóch Oskarów i generalnie uchodził i uchodzi za arcydzieło. To chyba trochę przesada, ale rzeczywiście jest świetny. Ale czy to oznacza, że wątek pedofilski w filmie Allena jest ok, a wątek pedofilski w biografii Polańskiego jest nie ok? Fakt faktem, to, że oglądamy „Milczenie owiec” nie oznacza, że film promuje kanibalizm. Jakkolwiek jednak myślenie Cieply’ego nie jest ścisłe, to wydaje mi się, że ma rację, którą nie do końca potrafi uzasadnić. Cieply zadał sobie nawet trud i zadzwonił do producenta „Manhattan’u”, aby spytać, czy teraz zdecydowałby się na wyłożenie kasy na taką produkcję. Cóż, producent odpowiedział, że dziś byłaby to rzeczywiście znacznie trudniejsza decyzja, niż pod koniec lat siedemdziesiątych. Dziś, ze względu chociażby na skandale seksualne w Kościele – tak pisze Cieply – jesteśmy bardziej wrażliwi na kwestię pedofilii.
Moja mała teoryjka
Na koniec
Tak czy inaczej nie udało mu się tego zrobić w Stanach. Opublikował książkę we Francji, ale najpierw MSW Francji a później służba celna USA starannie walczyły o to, aby książka, którą traktowali jak tekst pornograficzny nie dostała się w ręce ani francuskich, ani amerykańskich czytelników.
To była połowa lat ’50. Dziś Lolitę można kupić wszędzie – książkę i film. (My w Polsce też mamy podobne arcydzieła – „Pornografia” Gombrowicza i „Sara” Ślesickiego z Agnieszką Włodarczyk i Bogusiem Lindą w zastępstwie Mariel Hemingway i Woodego Alena. To wszystko są podobne produkty, tylko dla innych konsumentów).
Dziś także wszędzie unosi się smród pedofilskich skandali. Z jednej strony nasza kultura ściga pedofilii, a z drugiej urządza wybory miss nastolatek, gdzie dziewczynki, które powinny siedzieć w szkole starają się zachowywać i wyglądać jak dorosłe i do tego głupie kobiety. Kiedyś ścigano książki, dziś ściga się ludzi. Kiedyś walczono o eliminację przyczyn, dziś tępi się jedynie skutki. Kiedyś starano się leczyć chorobę, dziś objawy. Kiedyś starano się zapobiegać chorobie, dziś ściga się zakażonych. To znaczy tylko tyle, że mamy do czynienia z epidemią, z którą sobie nie radzimy. Wypuściliśmy z naszych moralno-intelektualnych laboratoriów wirusa, który nas pokonał i uważamy, że najlepiej będzie zlikwidować nosicieli. Nasze czasy są straszliwie hipokratyczne, a nasza kultura jest jak wąż, który zjada własny ogon czyli sam siebie. Jest jednocześnie głęboko pedofilska i słusznie przekonana, że pedofilię należy ścigać i karać. Co ja bym dał, aby wrócił indeks ksiąg zakazanych. Dziwny jest ten dzisiejszy świat.
A teraz jest sobotnie popołudnie. Na zachodnim wybrzeżu dokładnie za 20 minut godzina 15. Czyli w Polsce za 20 minut 21. Życzę wszystkim dobrej niedzieli, zwłaszcza, że to Niedziela Misyjna. Jak coś jeszcze znajdę ciekawego w gazetach, to napiszę.
« powrót
29 komentarzy
-
2009-11-16
ostatnio czysta
popieram ojca
sa gatunki zwierzat ktore lacza sie ze soba na cale zycie a dlaczego nie homo sapiens wynika z... » -
2009-11-11
kesiek
Ocena:



NIE DO KOŃCA PRAWDA
NIE MYLMY PEDOFILII Z ODBYCIEM STOSUNKU Z OSOBĄ MŁODĄ NP. 16 LETNIĄ KTÓRA ROBI TO BO CHCE. W... » -
2009-10-30
ls
Ocena:



Zgoda
Pełna zgoda. To samo mi przychodziło do głowy. Dzieki za ten tekst. »
Jakoś tak zazwyczaj jest, że kiedy wszyscy idą w jedną stronę, mnie bardziej podoba się spacer w dokładnie przeciwnym kierunku. Ale tym razem mam ochotę pójść dokładnie w tym kierunku, w którym idzie większość – w kierunku radykalnego sprzeciwu wobec ACTA.
... więcej »Tak sobie pomyślałem, że należałoby kiedyś – a dzień świętego Mikołaja jest ku temu okazją dobrą, jak mało która – uporządkować całą tę sprawę z prezentami. Uporządkować to znaczy dokonać klasyfikacji – ustalić kategorie, typy, rodzaje.
Zacząłem zatem porządkować.
Dzięki pomysłowi i życzliwości o. Cypriana Klahsa OP miałem możliwość opublikowania Listów starego anioła do młodego. Ukazało się ich dwadzieścia. Zawsze chciałem dokończyć pracę i napisać jeszcze jedenaście i Toast. Powód był tylko taki, że C.S. Lewis napisał 31 listów starego diabła do młodego. Niezwykle życzliwe, niespodziewanie liczne i przychodzące wszelkiego rodzaju pocztą reakcje czytelników na publikację pierwszych dwudziestu listów anielskich napełniły mnie nadzieją, że jest jakiś sens w pisaniu kolejnych jedenastu. Napisałem zatem, a ten poniższy jest pierwszym z nowej serii.
... więcej »Serdecznie polecam świetny wywiad z o. Jackiem Salijem OP. Mam wrażenie, że jest to głos na puszczy - zwłaszcza w środowisku dominikańskim. Ale również dlatego warto wsłuchać się szczególnie uważnie.
... więcej »Bardzo mi się ostatnio spodobała koncepcja open-source. W informatyce - bo informatyk wytłumaczył mi na czym to wszystko polega - open source jest tworzeniem darmowego oprogramowania, które później może być wykorzystywane, ale i rozwijane przez kolejnych użytkowników. Z wielu powodów idea ta bardzo przypadła mi do gustu. Ale teraz nie o tym. Nie programuję i raczej już nie będę tego robił, więc włączenie się w ideę open-source na płaszczyźnie informatyki jest dla mnie niemożliwe. Niemniej jednak zaświtał mi pomysł, że idea owa może pomóc w uratowaniu pewnego projektu, którego sam nie mogę już zrealizować. Chodzi o napisanie serii dwunastu opowiadań. Napisałem trzy, mam koncepcję całości i chętnie ją odstąpię temu, kto będzie chciał zrobić z niej użytek. Postaram się wszystko teraz wyjaśnić.
... więcej »






















