Menu
 
Fotoreportaże
 
 

Jeśli chcesz otrzymywać newsletter z informacjami o nowościach kliknij przycisk:
kontynuuj Kontynuuj

Rozmiar czcionki: A A A RSS

Sed contra
Janusz Pyda OP

25.01.2010 04:32

Sweet Home Alabama

Przegrałem pewien zakład. Oznacza to mniej więcej tyle, że przez siedem kolejnych dni (bo siedem dni to tydzień) będę na blogu umieszczał posty o specyficznej tematyce. Będę pisał wyłącznie o piosenkach.


Sweet Home Alabama


Dobra obrona ma to do siebie, że potrafi usamodzielnić się od ataku, który ją sprowokował. Potrafi w ten sposób wytworzyć coś, co ma wartość i funkcjonuje nawet, gdy ataki już ustaną. Często nikt nie pamięta czego dotyczył atak i gdzie się pojawił, ale to, co powstało jako odpowiedź na taki czy inny zarzut zaczyna żyć własnym, niezależnym życiem. Tak też właśnie było z piosenką "Sweet Home Alabama".


Neil Young nagrał w 1970 roku album zatytułowany „After the Gold Rush” na którym znalazła się piosenka „Southern Man”, która w jednoznaczny sposób oskarżała Południowców o rasizm. Fakt jest faktem, że Południowe Stany mają w swojej historii takie a nie inne zaangażowanie ideowe, ale jednak Neil Young chyba trochę przesadził. Można oskarżać Południowców o rasizm, a Polaków o antysemityzm tyle, że jest to uogólnienie grubymi nićmi szyte, i co gorsza, nie będąc karą dla prawdziwych winowajców, sprowadza infamię na dobrych ludzi. Neil Young nie poprzestał na tej piosence i dwa lata później na swoim solowym albumie „Harvest” umieścił piosenkę zatytułowaną „Alabama”, która – co tu dużo mówić – również hymnem pochwalnym tego stanu nie była. Young powielał stereotyp Alabamy jako krainy wieśniaków i rasistów. No cóż, wydaje się, że propaganda jest bronią przed którą trudno się obronić, bo każde zaprzeczanie będzie przyjęte przez obserwatorów jako nieudolne próby obrony straconych pozycji. Nie jest łatwo udowodnić, że nie jest się koniem. A takie właśnie zadanie stanęło przed Alabamą i okazało się, że można jednak coś zrobić. 


Lynyrd Skynyrd odpowiedział swoją piosenką na piosenki Younga. Na albumie zatytułowanym „Second Helping” umieścili utwór, która miał przynieść im sławę – „Sweet Home Alabama”. Przesłanie jest proste – Alabama to cudny dom, błękitne niebo i ojczyzna, do której dobrze jest wracać, niezależnie od tego, co twierdzi Pan Young. Piosenka zrobiła zawrotną karierę, a od zeszłego roku władze stanowe wprowadziły oficjalny napis na tablicach rejestracyjnych samochodów z Alabamy – Sweet Home Alabama. 


Dlaczego lubię tę piosenkę? Z kilku powodów. Po pierwsze dlatego, że jest „energetyczna”. Po drugie dowodzi, że aby wyjść z kompleksu najlepiej przejść od razu do dumy. Nie staram się powiedzieć, że jestem z Alabamy, ALE większość życia spędziłem w Nowym Yorku i na pewno dzięki temu jestem już cywilizowanym człowiekiem. Nie, wręcz przeciwnie. Jestem z Alabamy i jestem z tego dumny i kocham mój stan i kocham jego historię – nawet z jej błędami, bo na błędach mojego stanu mogła się uczyć cała Ameryka. Po trzecie ta piosenka pokazuje, że najlepszą obroną jest atak. Nie będę się tłumaczył przed Neilem Youngiem z mojego kraju. Głośno zaśpiewam, że kocham mój stan za jego niebieskie niebo. Ludzie z Południa nie dali sobie wmówić, że mają ciągle żyć poczuciem winy za nie swoje grzechy i że mają na dzień dobry przepraszać całą Amerykę za to, czego akurat oni nie zrobili. A piosenka, którą zaśpiewał Lynyrd Skynyrd zdecydowanie im w tym pomogła.


Tak dla wyjaśnienia – flaga, która znajduje się na scenie i którą macha wokalista (Ronnie Van Zant) to właśnie Krzyż Południa, flaga Konfederacji. Proszę też zwrócić uwagę na genialny chórek – nie jakieś tam podlotki, które raczej wyglądają, niż śpiewają, ale prawdziwe dorosłe wokalistki.
Pozdrawiam wszystkich tym razem nie z Nowej Anglii, nie z Nowego Yorku ale z Minnesoty. Jeśli chodzi o newsy to pogoda jest fatalna (pada deszcz, choć cała Minnesota leży pod śniegiem), a co gorsze właśnie przed chwilą Wikingowie z Minnesoty przegrali ze Świętymi z Nowego Orleanu w piłkę (tzn. football). Ale tak w ogóle jest tu bardzo pięknie.

P.S. Serdecznie polecam rzucenie okiem na tekst tej piosenki. Wystarczy wpisać w przeglądarkę Sweet Home Alabama lyrics i wyskoczy pewnie sporo propozycji.


 


« powrót
Skomentuj Poleć znajomemu Drukuj



Zapamiętaj mnie na tym komputerze


Aby dodawać komentarz, musisz się zalogować.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

Właściciel serwisu dominikanie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Internautów na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do usuwania treści zabronionych prawnie, obraźliwych, nie związanych z tematem lub naruszających zasady współżycia społecznego.

12 komentarzy

 
1 | 2 | 3 | 4 | 5


26.01.2012 09:52 | ACTA

Jakoś tak zazwyczaj jest, że kiedy wszyscy idą w jedną stronę, mnie bardziej podoba się spacer w dokładnie przeciwnym kierunku. Ale tym razem mam ochotę pójść dokładnie w tym kierunku, w którym idzie większość – w kierunku radykalnego sprzeciwu wobec ACTA.

... więcej »

05.12.2011 23:10 | Prezenty

Tak sobie pomyślałem, że należałoby kiedyś – a dzień świętego Mikołaja jest ku temu okazją dobrą, jak mało która – uporządkować całą tę sprawę z prezentami. Uporządkować to znaczy dokonać klasyfikacji – ustalić kategorie, typy, rodzaje.
Zacząłem zatem porządkować.

... więcej »

14.02.2011 02:39 | List anioła na Walentynki

Dzięki pomysłowi i życzliwości o. Cypriana Klahsa OP miałem możliwość opublikowania Listów starego anioła do młodego. Ukazało się ich dwadzieścia. Zawsze chciałem dokończyć pracę i napisać jeszcze jedenaście i Toast. Powód był tylko taki, że C.S. Lewis napisał 31 listów starego diabła do młodego. Niezwykle życzliwe, niespodziewanie liczne i przychodzące wszelkiego rodzaju pocztą reakcje czytelników na publikację pierwszych dwudziestu listów anielskich napełniły mnie nadzieją, że jest jakiś sens w pisaniu kolejnych jedenastu. Napisałem zatem, a ten poniższy jest pierwszym z nowej serii.

... więcej »

03.02.2011 15:48 | O krytykowaniu Kościoła

Serdecznie polecam świetny wywiad z o. Jackiem Salijem OP. Mam wrażenie, że jest to głos na puszczy - zwłaszcza w środowisku dominikańskim. Ale również dlatego warto wsłuchać się szczególnie uważnie.

... więcej »

17.01.2011 19:28 | Oddam pomysł w dobre ręce

Bardzo mi się ostatnio spodobała koncepcja open-source. W informatyce - bo informatyk wytłumaczył mi na czym to wszystko polega - open source jest tworzeniem darmowego oprogramowania, które później może być wykorzystywane, ale i rozwijane przez kolejnych użytkowników. Z wielu powodów idea ta bardzo przypadła mi do gustu. Ale teraz nie o tym. Nie programuję i raczej już nie będę tego robił, więc włączenie się w ideę open-source na płaszczyźnie informatyki jest dla mnie niemożliwe. Niemniej jednak zaświtał mi pomysł, że idea owa może pomóc w uratowaniu pewnego projektu, którego sam nie mogę już zrealizować. Chodzi o napisanie serii dwunastu opowiadań. Napisałem trzy, mam koncepcję całości i chętnie ją odstąpię temu, kto będzie chciał zrobić z niej użytek. Postaram się wszystko teraz wyjaśnić.

... więcej »

1 | 2 | 3 | 4 | 5


Blok wschodni
Wojciech Surówka OP

Ofiarowanie »
08.02.2012

Strefa Wodza
Tomasz Nowak OP

Matka Boża z Kibeho »
07.02.2012

„Abandon”
Małgorzata Wałejko

Może tylko pragnienie »
05.02.2012


 
Przeczytały reportaż - teraz pomagają
Dzięki reportażowi zamieszczonemu w miesięczniku &... »
 
komentarzy: 1
ocena:
ACTA
Jakoś tak zazwyczaj jest, że kiedy wszyscy idą w j... »
 
komentarzy: 10
ocena:
Na chłopski rozum rzecz biorąc
Mniej martwiłbym się o wierzących i niepraktykując... »
 
komentarzy: 7