Sed contra
Janusz Pyda OP
Styczeń 2010
"W drodze" o samotno¶ci
Czytaj±c numer miesięcznika „W drodze” po¶więcony samotno¶ci nie mogłem wyrzucić z pamięci postaci niezapomnianego, tak straszliwie przez los do¶wiadczonego, wyniesionego i upadłego człowieka a genialnego muzyka - Adriana Leverkühna.
-
2011-01-11
fiolet
Ojcze wróć
j.w. :)
Zapamiętaj mnie na tym komputerze
Aby dodawać komentarz, musisz się zalogować.
Je¶li nie posiadasz konta, zarejestruj się.
Wła¶ciciel serwisu dominikanie.pl nie ponosi odpowiedzialno¶ci za tre¶ci zamieszczane przez Internautów na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do usuwania tre¶ci zabronionych prawnie, obraĽliwych, nie zwi±zanych z tematem lub naruszaj±cych zasady współżycia społecznego.
- Ojcze wróć 2011-01-11 fiolet
- ... 2011-01-11 Jo
- ...... jak pies 2011-01-11 Jo
- "zmiennicy" 2011-01-11 Jo
- never ending story 2011-01-11 Jo
- koniec 2011-01-11 Jo
- "Jeste¶ szalona" 2011-01-11 Kasia (Sz)
- jeszcze 2011-01-11 Jo
- a ty skuda? 2011-01-10 Jo
- propozycja nr 2 2010-12-05 Kasia (Sz)
- Propozycja 2010-12-04 Anka
- przymioty 2010-11-22 B2
- samotnosc 2010-11-15 onroad
- ja w gruncie rzeczy mam poczucie, że mało jest dogłębnych... 2010-11-11 Żan
- Re: ja w gruncie rzeczy mam poczucie, że mało jest... 2010-11-12 A.Kowalska
- Re: Re: ja w gruncie rzeczy mam poczucie, że mało jest... 2010-11-12 Maszeńka
- Re: ja w gruncie rzeczy mam poczucie, że mało jest... 2010-11-12 listopad2010
- Re: Re: ja w gruncie rzeczy mam poczucie, że mało jest... 2010-11-24 elda
- samotno¶ć Leverkuhna czy... Zeitbloma? 2010-11-10 ala
- nie znam go 2010-11-10 Kasia (Sz)
- Re: nie znam go 2010-11-10 angelos
- słońce 2010-11-10 Kasia (Sz)
Wreszcie. Już się nie mogłem doczekać, ale udało się. Ukazał się nowy owoc „nowej ewangelizacji” – kalendarz ¶cienny z księżmi. Prawdziwe cudo. Wszyscy się zachwycaj±. Co prawda autorki nie¶miało wspominaj±, że pomysł może być kontrowersyjny, ale jaki tam kontrowersyjny – nowatorski po prostu. A mnie się jednak robi niedobrze jak na to arcydzieło patrzę. Ale poza odruchami mam też kilka zastrzeżeń natury trochę bardziej racjonalnej.
... więcej »Zupełnie nie rozumiem paniki i zło¶ci, jak± wzbudziła w¶ród polityków zapowiedĽ, iż popieranie metody in vitro, która niesie za sob± zabijanie czy przedmiotowe wykorzystywanie zarodków grozi znalezieniem się poza wspólnot± Ko¶cioła czyli zwi±zane jest z możliwo¶ci± zaci±gnięcia kary ekskomuniki. Biskup Hoser nic nowego nie powiedział – przywołał po prostu naukę Ko¶cioła znan± od dawna.
... więcej »Jadę sobie spokojnie poci±giem, szósta rano jeszcze nie wybiła, ciemno wokoło i w zasadzie szykowałem się, aby i¶ć spać. Ale nieopatrznie sięgn±łem przed snem po gazetki – i spać już chyba nie pójdę. A to wszystko za spraw± „notatki” Bogdana Wróblewskiego w dzisiejszym ogólnopolskim wydaniu GW zatytułowanej „Utracona cze¶ć Katarzyny S.”.
... więcej »Przymusowe blogowe milczenie nastroiło mnie refleksyjnie. A nastrój taki jak wiadomo zawsze jest przeszkod± w działaniu i do tego zwykle Ľle się kończy. Żaden Hamlet nie będzie miał siły aby stać się Don Kichotem i zaatakować choćby zwykły wiatrak. Krótko mówi±c zacz±łem się zastanawiać nad sensem pisania bloga. Problem okazał się pal±cy, kiedy sobie uzmysłowiłem, że podstawowym pytaniem nie jest zagadnienie czy blog jest wart pisania, ale wręcz czy pisanie bloga nie jest aby szkodliwe – z perspektywy duchowej rzecz jasna. Nie dla pisz±cego – dla czytelników. Istnieje przynajmniej jeden istotny powód, dla którego my¶lenie takowe ma swoje uzasadnienie.
... więcej »

















