Sed contra
Janusz Pyda OP
"Margaretka"
Ostatnio otrzymałem fantastyczny prezent. Ktoś włożył mi w drzwi „Margaretkę”. Nie wiedziałem, co to jest, ale kiedy się zorientowałem bardzo się ucieszyłem. „Margaretka” jest rodzajem modlitwy za kapłanów. Siedem osób modli się stale za jednego księdza. Każda osoba w jeden dzień tygodnia. Wierność takiej modlitwie przyrzeka się przed Najświętszym Sakramentem i jest to zobowiązanie na całe życie.
Dostałem kartkę z wypisanymi imionami i nazwiskami siedmiu nieznanych mi osób z pewnego miasta w Polsce, w którym nigdy nie byłem, a które to osoby zdecydowały się na tego typu modlitwę w mojej intencji. Jestem nie tylko serdecznie wdzięczny, ale i bardzo wzruszony. Z jednej strony powszechnością Kościoła, z drugiej prawdziwą miłością bliźniego i miłością Kościoła, jaka objawia się w takim geście. Jednocześnie myślę sobie, że zarówno moc wytrwałem modlitwy wstawienniczej, jak i świadomość, że jest się otoczonym modlitwą znacznie bardziej pomaga w byciu księdzem, niż cokolwiek innego. Ponieważ nie znam adresu
Państwa, których nazwiska są wypisane na mojej „Margaretce” pozwolę sobie użyć tego bloga, aby podziękować za modlitwę i obiecać, że sam będę w modlitwie za Was wierny. Jednocześnie dziękuję wszystkim, których mocy modlitwy kiedykolwiek doświadczyłem i których moc modlitwy kiedykolwiek mnie niosła – niezależnie czy o tym wiedziałem, czy nie.
« powrót
17 komentarzy
-
2009-01-26
aG
modlitwa wstawiennicza
Czy nie jest prawdą, że przesłaniem wszystkich objawień (prywatnych) uznanych przez Kościół... » -
2009-01-26
Janusz Pyda OP
Mocą złego ducha wyrzuca złe duchy
Proponuję stosować zasadę: "po owocach ich poznacie". Owocem jest "Margaretka" czyli modlitwa o... » -
2009-01-26
Mati
Apage, Satanas!
Dzięki Anka za wyręczenie - mnie też świerzbi klawiatura, jak czytam te brednie. A już myślałam,... »
Jakoś tak zazwyczaj jest, że kiedy wszyscy idą w jedną stronę, mnie bardziej podoba się spacer w dokładnie przeciwnym kierunku. Ale tym razem mam ochotę pójść dokładnie w tym kierunku, w którym idzie większość – w kierunku radykalnego sprzeciwu wobec ACTA.
... więcej »Tak sobie pomyślałem, że należałoby kiedyś – a dzień świętego Mikołaja jest ku temu okazją dobrą, jak mało która – uporządkować całą tę sprawę z prezentami. Uporządkować to znaczy dokonać klasyfikacji – ustalić kategorie, typy, rodzaje.
Zacząłem zatem porządkować.
Dzięki pomysłowi i życzliwości o. Cypriana Klahsa OP miałem możliwość opublikowania Listów starego anioła do młodego. Ukazało się ich dwadzieścia. Zawsze chciałem dokończyć pracę i napisać jeszcze jedenaście i Toast. Powód był tylko taki, że C.S. Lewis napisał 31 listów starego diabła do młodego. Niezwykle życzliwe, niespodziewanie liczne i przychodzące wszelkiego rodzaju pocztą reakcje czytelników na publikację pierwszych dwudziestu listów anielskich napełniły mnie nadzieją, że jest jakiś sens w pisaniu kolejnych jedenastu. Napisałem zatem, a ten poniższy jest pierwszym z nowej serii.
... więcej »Serdecznie polecam świetny wywiad z o. Jackiem Salijem OP. Mam wrażenie, że jest to głos na puszczy - zwłaszcza w środowisku dominikańskim. Ale również dlatego warto wsłuchać się szczególnie uważnie.
... więcej »Bardzo mi się ostatnio spodobała koncepcja open-source. W informatyce - bo informatyk wytłumaczył mi na czym to wszystko polega - open source jest tworzeniem darmowego oprogramowania, które później może być wykorzystywane, ale i rozwijane przez kolejnych użytkowników. Z wielu powodów idea ta bardzo przypadła mi do gustu. Ale teraz nie o tym. Nie programuję i raczej już nie będę tego robił, więc włączenie się w ideę open-source na płaszczyźnie informatyki jest dla mnie niemożliwe. Niemniej jednak zaświtał mi pomysł, że idea owa może pomóc w uratowaniu pewnego projektu, którego sam nie mogę już zrealizować. Chodzi o napisanie serii dwunastu opowiadań. Napisałem trzy, mam koncepcję całości i chętnie ją odstąpię temu, kto będzie chciał zrobić z niej użytek. Postaram się wszystko teraz wyjaśnić.
... więcej »

















