Menu
 
Fotoreportaże
 
 

Jeśli chcesz otrzymywać newsletter z informacjami o nowościach kliknij przycisk:
kontynuuj Kontynuuj

Rozmiar czcionki: A A A RSS

Sed contra
Janusz Pyda OP Listopad 2008

29.11.2008 12:13

Tajemnica popularności House'a

W naszej fascynującej popkulturze zaszło ostatnio zjawisko niezwykłe i co ważniejsze - symptomatyczne. Świat polubił House’a. Najpierw w Stanach Zjednoczonych, teraz już w Polsce tryumfy popularności święci serial wyprodukowany dla stacji FOX – Doktor House. Cały paradoks sytuacji polega na tym, iż podstawowa cecha głównego bohatera to ta, iż nie da się go lubić.


House jest po prostu wrednym typem. Jest brutalnie szczery, ironiczny, nie dba o PR ani nie stara się udawać spolegliwego opiekuna. Dlaczego go lubimy? Może właśnie dlatego. Może jesteśmy już znudzeni naszym własnym światem, który ćwiczy nasz wciąż w etyce wizerunku, w PR, świat w którym mowa ciała jest ważniejsza, niż treść słów, w którym pastelowy dialog uniemożliwia prawdziwy spór, świat w którym „sympatyczny” znaczy tyle samo co „dobry”, a „niesympatyczny” tyle samo co „podły”, świat, w którym wszyscy boją się nawzajem poranić bezwzględną prawdą a nie mają najmniejszych lęków, żeby ranić się względnością kłamstwa, świat, w którym człowiekowi w autobusie z liściem na głowie nic nie można powiedzieć, bo przecież moglibyśmy go urazić, świat w którym zakazane zostały słowa jasne i wyraźne. Nasz świat jest potwornie nudny dlatego właśnie, że jest tak bardzo nieprawdziwy. Świat House wciągnął tak wielu, dlatego, że wydaje się prawdziwszy, choć nie tak miękki jak nasz. No, ale to już jest szaleństwo. Tęsknić za światem serialowego House’a z tego powodu, że jest prawdziwszy, niż nasz świat realny? Film jest prawdziwszy niż rzeczywistość? To głupi, ale to nie zarzut w stronę w filmu. To jest zarzut w stronę naszej rzeczywistości.

Skomentuj Poleć znajomemu Drukuj



Zapamiętaj mnie na tym komputerze


Aby dodawać komentarz, musisz się zalogować.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

Właściciel serwisu dominikanie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Internautów na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do usuwania treści zabronionych prawnie, obraźliwych, nie związanych z tematem lub naruszających zasady współżycia społecznego.

2 komentarze

 

Blok wschodni
Wojciech Surówka OP

Ofiarowanie »
08.02.2012

Strefa Wodza
Tomasz Nowak OP

Matka Boża z Kibeho »
07.02.2012

„Abandon”
Małgorzata Wałejko

Może tylko pragnienie »
05.02.2012


 
Przeczytały reportaż - teraz pomagają
Dzięki reportażowi zamieszczonemu w miesięczniku &... »
 
komentarzy: 1
ocena:
ACTA
Jakoś tak zazwyczaj jest, że kiedy wszyscy idą w j... »
 
komentarzy: 10
ocena:
Na chłopski rozum rzecz biorąc
Mniej martwiłbym się o wierzących i niepraktykując... »
 
komentarzy: 7