Menu
 
Fotoreportaże
 
 

Jeśli chcesz otrzymywać newsletter z informacjami o nowościach kliknij przycisk:
kontynuuj Kontynuuj

Rozmiar czcionki: A A A RSS

Opowieści z betonowego lasu
Krzysztof Pałys OP

01.06.2011 12:54

Łóżko Prokrusta

Dobry towarzysz duchowy to taki, który wychowuje tak, aby jego podopieczny go nie potrzebował.




W starożytnej  Grecji był znany mit o Prokruście. Prokrust czyhał na swoje ofiary w drodze o Aten. Był ubrany w skórę wilka i nosił wielką maczugę. Miał w zwyczaju swoje ofiary kłaść na łożu. Jeśli złapany człowiek był zbyt wysoki i pewne części wystawały poza łóżko obcinał je, jeśli był za krótki naciągał ciało.  W obu przypadkach oznaczało to śmierć człowieka.

W kontaktach z ludźmi możemy zachowywać się czasem jak Prokrust, chcąc dopasować człowieka do swojej jedynie słusznej miary. Taka chęć dostosowania kogoś do siebie. Moje dziecko nie jest jakie bym chciał, człowiek, który był moim przyjacielem wyjechał na drugi koniec Polski i rzadko o mnie pamięta.

Znam przypadek matki, która dzwoniła dwa razy dziennie do zamężnej już córki, chcąc wciąż kontrolować sytuację. Kiedy córka (i jej mąż) mieli już dosyć, matka poczuła się odrzucona. Takich historii uzbierało by się sporo.

Zawsze będziemy się bali o swoje dzieci, o swoich bliskich. To bardzo ludzkie i zupełnie normalne. Warto mieć świadomość, że żadna osoba, choćby nie wiadomo jak nam bliska nie należy do nas, lecz do Boga. Nie potrzeba nikogo kłaść na mityczne łóżko Prokrusta, obcinać lub dopasowywać na siłę. 

Dobre towarzyszenie duchowe zawsze ma na celu prowadzić człowieka do dojrzałości, do tego, żeby potrafił podejmować samodzielnie decyzje. Dobry rodzic, dobry towarzysz duchowy to taki, który wychowuje tak, aby jego podopieczny go nie potrzebował. „Dla twojego dobra, wycofuję się. Abyś ty się dalej mógł rozwijać”. To nie jest łatwa szkoła.

Żaden człowiek nie należy do nas, ale należy do Boga. Jest wolny. A więc skoro nam zależy na szczęściu drugiego człowieka, to pomyślmy co dopiero Stwórcy, który kocha tysiąc razy bardziej.

***
Wasze dzieci nie są waszą własnością;
są synami i córkami samej mocy życia.
Jesteście ich rodzicami, ale nie stworzycielami.
Mieszkają z wami, a mimo wszystko do Was nie należą:
Możecie dać im swą miłość, lecz nie wasze idee
ponieważ one mają swoje idee.
Możecie dać dom ich ciałom,
ale nie ich duszom, ponieważ ich dusze mieszkają w domu przyszłości,
którego wy nie możecie odwiedzać
nawet w waszych snach.
Możecie wysilać się, by dotrzymać im kroku,
ale nie żądać, by byli podobni do Was,
ponieważ Życie się nie cofa,
ani nie może zatrzymać się na dniu wczorajszym.
Wy jesteście jak łuk, z którego wasze dzieci,
jak żywe strzały, zostały wyrzucone naprzód;
Strzelec mierzy do celu na szlaku nieskończoności
i trzyma cięciwę napiętą całą swą mocą,
żeby strzały mogły poszybować szybko i daleko.
Poddajcie się z radością rękom Strzelca,
ponieważ on kocha równą miarą i strzały, które szybują,
i łuk, który pozostaje niewzruszony.
Khalil Gibran,
chrześcijański mistyk libańskiego pochodzenia




« powrót
Skomentuj Poleć znajomemu Drukuj



Zapamiętaj mnie na tym komputerze


Aby dodawać komentarz, musisz się zalogować.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

Właściciel serwisu dominikanie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Internautów na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do usuwania treści zabronionych prawnie, obraźliwych, nie związanych z tematem lub naruszających zasady współżycia społecznego.

25 komentarzy

 
1 | 2 | 3 | 4 | 5


11.05.2012 11:39 | O nieufności i dopasowaniu do świata

Każdy chrześcijanin, a przede wszystkim ksiądz, powinien kłócić się z Bogiem o grzesznika: „Panie, przecież ja go nie potępiam, więc i Ty też nie możesz być gorszy ode mnie”. W każdym człowieku kryje się bowiem coś świętego i nietykalnego. Zadaniem kapłana jest to ochronić. Nawet jeśli robi to na wyrost.

... więcej »

10.04.2012 23:14 | O ludziach ósmego dnia

Winston Churchill twierdził, że mówca tak powinien skonstruować przemówienie, by wyczerpać temat, ale nie wyczerpać słuchaczy. Myślę, że tak samo powinno być z dobrą książką.

... więcej »

15.03.2012 09:18 | Bez piętrowych wyjaśnień

Ten kto chce dziś zobaczyć błogosławioną Matkę Teresę, powinien popatrzeć na jej siostry.

... więcej »

20.02.2012 15:53 | Wytrwaj. Nieważne w jakim stanie

Chrześcijanie nie walczą ze złem. Oni zło przemieniają na dobro. Ile osób walcząc z wadami człowieka rozbiło przyjaźń? Ilu księży oburzonych na grzech współbraci zostawiło swoje kapłaństwo? Ile żon walcząc z mężem alkoholikiem rozbiło małżeństwo? Nie jest sztuką grać, kiedy się wygrywa. Najtrudniejsze są sytuacje kiedy przegrywa się 3:0 i trzeba dograć do końca.

... więcej »

28.01.2012 09:39 | Niezwykły sen

Dla takich osób ważne jest dlaczego ty wierzysz. Co jest takiego w tym Jezusie, że ludzie są gotowi przelać krew? Słuchają uważnie, jeśli jednak nie znajdą autentycznej odpowiedzi, odejdą.

... więcej »

1 | 2 | 3 | 4 | 5


Blok wschodni
Wojciech Surówka OP

Moim braciom »
21.05.2012

Strefa Wodza
Tomasz Nowak OP

Nowicjusze Jarmark 2012 »
21.05.2012

Rh+
Tomasz Gałuszka OP

Papieżyca »
20.05.2012

Psim swędem
Wojciech Jędrzejewski OP

Dużo więcej »
19.05.2012


 
Bp Ryś: w Kościele nie chodzi o to, żeby postawić na swoim
Do umiejętności wyzbywania się pokusy, by zawsze &... »
 
komentarzy: 1
O nieufności i dopasowaniu do świata
Każdy chrześcijanin, a przede wszystkim ksiądz, po... »
 
komentarzy: 7
ocena:
Znaleźć żonę, czy wybrać?
Jak ma się wolność do powołania? Czy mamy jakikolw... »