Menu
 
Fotoreportaże
 
 

Jeśli chcesz otrzymywać newsletter z informacjami o nowościach kliknij przycisk:
kontynuuj Kontynuuj

Rozmiar czcionki: A A A RSS

Opowieści z betonowego lasu
Krzysztof Pałys OP

21.06.2011 12:36

Lizanie ziemi

Pytanie o modlitwę jest pytaniem o cel, o to co, stawiamy w centrum naszego życia. Celem chrześcijanina nie jest szukanie własnej doskonałości, lecz nakierowanie wzroku na Boga.




Czytałem historię o młodym mężczyźnie, którego życie z tygodnia na tydzień stało się nieznośne. Jego zawodowe stosunki z jednym z administratorów  własnej firmy mocno się pogorszyły. Początkowa niechęć, przerodziła się w nienawiść. Bezustanne myślenie o tym człowieku przeszło w końcu w obsesję. Zawładnęła nim ona tak dalece, że rozciągnęła się także na jego życie osobiste i religijne. Po pewnym czasie mężczyzna w końcu doszedł do wniosku, że musi zrezygnować z tej pracy.

Życzliwy mu znajomy zapytał wówczas:
- Czy pracowałbyś tutaj, gdyby nie ten człowiek?
- Tak – odpowiedział – Ale póki on tu jest, ja nie mogę tutaj pracować, za bardzo niszczy to moje życie.
- Dlaczego więc ustawiłeś go w centrum swojego życia?

Pytanie przyjaciela wydało się szokujące, więc oczywiście zaprzeczył. Jednak po jakimś czasie uświadomił sobie, że pozwolił temu człowiekowi i jego słabostkom zniszczyć swoje życie, podkopać wiarę i jakość stosunków z najbliższymi.

***

Pytanie o modlitwę jest pytaniem o cel, o to co, stawiamy w centrum naszego życia? Celem chrześcijanina nie jest szukanie własnej doskonałości, lecz nakierowanie wzroku na Boga, by nasze oczy na nowo patrzyły prosto. (Prz 4, 25)

Ktoś kto wpatruje się w Prawdę przestaje tracić energię na rozdrapywanie przeszłości. Nie zajmuje się swoimi porażkami czy opiniami innych ludzi, lecz pyta co jest właściwym centrum mojego życia? W czym ja pokładam nadzieję? Gdzie szukam wartości o sobie?

***


Brytyjski dziennikarz, Malcolm Muggeridge, który pod wpływem Matki Teresy, w wieku 79 lat został katolikiem napisał:

Gdy dziś czasami spoglądam na minione życie, najsilniej uderza mnie fakt, że to, co kiedyś zdawało się najistotniejsze i najbardziej kuszące, dziś wydaje się błahe, wręcz bezsensowne. Choćby te różne powierzchowne sukcesy; pragnienie, aby być znanym i być nagradzanym; rzekome przyjemności w rodzaju zdobywania pieniędzy, uwodzenia kobiet czy podróżowania po świecie tam i z powrotem, w górę i na dół, niczym szatan, wyjaśnianie i doświadczanie wszystkiego, co oferuje Targowisko Próżności. Gdy patrzę wstecz, te wszystkie usiłowania, by zadowolić siebie, wydają mi się czystą fantazją, „lizaniem ziemi”, jak to ujął Pascal.

 


« powrót
Skomentuj Poleć znajomemu Drukuj



Zapamiętaj mnie na tym komputerze


Aby dodawać komentarz, musisz się zalogować.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

Właściciel serwisu dominikanie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Internautów na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do usuwania treści zabronionych prawnie, obraźliwych, nie związanych z tematem lub naruszających zasady współżycia społecznego.

3 komentarze

  • 2011-06-24
    m_orlowski

    Ocena:
    Własne doświadczenia.
    Odrzuciłem propozycje awansu zawodowego właśnie z tego powodu. Tylko w moim wypadku praca miała... »
  • 2011-06-22
    helenka

    historia
    tego mężczyzny który odszedł z pracy jest mi bardzo bliska.U mnie w pracy jest mobbing, to do... »
  • 2011-06-22
    Michal-

    Ocena:
    Słyszałem o tym dziennikarzu....
    Słyszałem o tym dziennikarzu. »
 
1 | 2 | 3 | 4 | 5


11.05.2012 11:39 | O nieufności i dopasowaniu do świata

Każdy chrześcijanin, a przede wszystkim ksiądz, powinien kłócić się z Bogiem o grzesznika: „Panie, przecież ja go nie potępiam, więc i Ty też nie możesz być gorszy ode mnie”. W każdym człowieku kryje się bowiem coś świętego i nietykalnego. Zadaniem kapłana jest to ochronić. Nawet jeśli robi to na wyrost.

... więcej »

10.04.2012 23:14 | O ludziach ósmego dnia

Winston Churchill twierdził, że mówca tak powinien skonstruować przemówienie, by wyczerpać temat, ale nie wyczerpać słuchaczy. Myślę, że tak samo powinno być z dobrą książką.

... więcej »

15.03.2012 09:18 | Bez piętrowych wyjaśnień

Ten kto chce dziś zobaczyć błogosławioną Matkę Teresę, powinien popatrzeć na jej siostry.

... więcej »

20.02.2012 15:53 | Wytrwaj. Nieważne w jakim stanie

Chrześcijanie nie walczą ze złem. Oni zło przemieniają na dobro. Ile osób walcząc z wadami człowieka rozbiło przyjaźń? Ilu księży oburzonych na grzech współbraci zostawiło swoje kapłaństwo? Ile żon walcząc z mężem alkoholikiem rozbiło małżeństwo? Nie jest sztuką grać, kiedy się wygrywa. Najtrudniejsze są sytuacje kiedy przegrywa się 3:0 i trzeba dograć do końca.

... więcej »

28.01.2012 09:39 | Niezwykły sen

Dla takich osób ważne jest dlaczego ty wierzysz. Co jest takiego w tym Jezusie, że ludzie są gotowi przelać krew? Słuchają uważnie, jeśli jednak nie znajdą autentycznej odpowiedzi, odejdą.

... więcej »

1 | 2 | 3 | 4 | 5


Blok wschodni
Wojciech Surówka OP

Moim braciom »
21.05.2012

Strefa Wodza
Tomasz Nowak OP

Nowicjusze Jarmark 2012 »
21.05.2012

Rh+
Tomasz Gałuszka OP

Papieżyca »
20.05.2012

Psim swędem
Wojciech Jędrzejewski OP

Dużo więcej »
19.05.2012


 
Bp Ryś: w Kościele nie chodzi o to, żeby postawić na swoim
Do umiejętności wyzbywania się pokusy, by zawsze &... »
 
komentarzy: 1
O nieufności i dopasowaniu do świata
Każdy chrześcijanin, a przede wszystkim ksiądz, po... »
 
komentarzy: 7
ocena:
Znaleźć żonę, czy wybrać?
Jak ma się wolność do powołania? Czy mamy jakikolw... »