Burzenie bastionów
Maciej Biskup OP
"Biała wstążka"
W ostatnim tygodniu głosiłem rekolekcje dla Liceum Plastycznego w Warszawie. Po ich zakończeniu postanowiłem wybrać się na zaległy film Michaela Haneke Biała Wstążka. Reżyser przygląda się społeczności niemieckiej tuż przed wybuchem pierwszej wojny światowej, osadzając akcję w małej protestanckiej wiosce na północy Niemiec.
-
2010-03-09
Mati
Re: Re: Znowu spojler!
Niestety ma ojciec wybitny talent do zdradzania zakończeń :). Na szczęście udało mi się pójść na Liban jako pierwsza i wcale nie napiszę, czy chłopaki z czołgu dojechali do Saint Tropez i jak to się wszystko skończyło. Ale izraelskie niszowe kino wojenne ewidentnie przeznaczone jest dla ludzi o mocnych nerwach. I jeszcze jedno: dobrze, że francuskiemu prowincjałowi religia zabrania być mściwym, ale niech się ojciec nie przejmuje: mój przyjaciel miał przodka, który zginął w Bitwie o Anglię. Lubił się tym chwalić w różnych kręgach patriotycznych, a głosy podziwu kwitował słowami: "Ależ panowie źle mnie zrozumieli. Dziadek służył w Luftwaffe". :) W Łodzi się sporo takich znajdzie.
Zapamiętaj mnie na tym komputerze
Aby dodawać komentarz, musisz się zalogować.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj się.
Właściciel serwisu dominikanie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Internautów na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do usuwania treści zabronionych prawnie, obraźliwych, nie związanych z tematem lub naruszających zasady współżycia społecznego.
- Zapomniałam z tego wszystkiego dodać do poprzedniego... 2010-03-11 Biedronka
- Tutaj się rzuca uroki...? Ojojoj...Mykam stąd!!!... 2010-03-11 Biedronka
- surowość 2010-03-07 Kasia (Sz)
- Znowu spojler! 2010-03-07 Mati
- Re: Znowu spojler! 2010-03-07 o.Maciej
- Re: Re: Znowu spojler! 2010-03-09 Mati
- :-) 2010-03-11 Kasia (Sz)
Dobry Pasterz nie rozkazuje powrotów. Nie prowokuje ich, wykorzystując nasze czułe miejsca, by toksycznie nas związać ze sobą. On przyciąga samym Sobą... przyciąga każdą wolność. Niefałszowanym zapachem i smakiem miłości dociera do najbardziej oddalonych i zakazanych przez "wierzących i pobożnych" miejsc profanum. Chce być rozpoznany w nieoczekiwanych momentach przez każdego... rozpoznany niepowtarzalnie.
... więcej »Żywe paschalne doświadczenie BARANKA ZABITEGO ŻYJĄCEGO NA WIEKI, to jedna z bardziej właściwych definicji prawdziwej TRADYCJI KOŚCIOŁA, którą w sercach wiernych przechowuje nie tyle strachliwa z natury ludzka rutyna ale sam Duch Święty - Parakletos. Inna, nie wykluczająca pierwszej, przypomina o odpowiedzialności Kościoła za Tradycję i brzmi następująco: "abyście się wzajemnie obdarzali miłością tak, jak ja was pokochałem" (por. J 15).
Jak można z miłością adorować niewidzialnego Boga, który ukrywa się utajony w Najświętszych Postaciach Eucharystycznych, jednocześnie opluwając drugiego człowieka, który jest widzialną ikoną Boga i cząstką Ciała Chrystusa? Jak można czcić Najświętszy Krzyż, a jednocześnie wylewać pod nim cała swoją żółć i nienawiść wobec przeciwnika politycznego? Chrystus na drodze naszego życia utajony jest w monstrancji o wielorakich rysach.



















