Menu
 
Fotoreportaże
 
 

Jeśli chcesz otrzymywać newsletter z informacjami o nowościach kliknij przycisk:
kontynuuj Kontynuuj

Rozmiar czcionki: A A A RSS

Burzenie bastionów
Maciej Biskup OP

03.11.2011 23:28

Siedź cicho!

Wielki Inkwizytor, gdyby tylko mógł, nakazałby Chrystusowi zamilknąć na Krzyżu, by nie gorszył maluczkich "świętokradzkim powątpiewaniem". Jezus, recytując psalm 22, zadał najtrudniejsze i najbardziej dramatyczne pytanie w historii wszechświata: Boże, mój Boże, czemuś mnie opuścił? Bóg zadał sam sobie pytanie, które człowiek wypowiada w formie wyrzutu: Marta rzekła do Jezusa: ""Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł"(J 11,21).



Po przeczytaniu u kogoś na facebooku informacji o nakazie milczenia dla ks. Adama Bonieckiego za bardzo nie mogłem uwierzyć. Gdy jednak przeczytałem najnowszy wpis Szymona Hołowni (http://religia.tv/wpis,214-ksiadz_boniecki_uciszony.html), wszystko stał się już jasne:

Przełożonym księdza Adama (Bonieckiego) argumentów widać zabrakło, zastosowali więc wobec 77 - letniego kapłana z olbrzymimi zasługami dla Kościoła metodę nie tyle godną ojców, co raczej dysfunkcyjnej opiekunki do dzieci, która gdy podopieczny głosi tezy, z którymi trudno jej polemizować, każe mu się po prostu zamknąć, względnie zamyka w komórce


Najzwyczajniej więc zrobiło mi się smutno. Bo po raz kolejny w Kościele znajdują się osoby, którzy chcą walczyć z pytaniami. No cóż, religijność bez pytań jest o wiele mniej wymagająca od drogi wiary, która z istoty swej jest usłana z pytań. I gdy na wiele rzeczy w Kościele przymyka się oko albo chowa się je pod dywan, niezależność myślenia okazuje się największym zagrożeniem dla niektórych "stróżów religii". Czy nie tak zachowywali się w stosunku do Jezusa niektórzy faryzeusze? Chcieli by przestał nauczać.Tylko mądry, choć zalękniony Nikodem, przychodził nocą ze swoimi pytaniami na naukę do Jezusa, który nie bał się głośno pytać Żydów o istotę religijności: szabatu, modlitwy... Jakby nie patrzeć, zadawanie trudnych pytań należy do istoty wiary szukającej Boga. W ideologii i religii rozumianej jako światopogląd a nie spotkanie, pytania są nie potrzebne. W wierze, która jest szukaniem i budowaniem relacji z żywą Osobą Boga, potrzeba pytań nigdy się nie wyczerpie. Zachęca nas do tego jedno z wezwań w Liturgii Godzin: Nie pozwól Boże, abyśmy znajdując Prawdę, przestali jej szukać.

Wielki Inkwizytor, gdyby tylko mógł, nakazałby samemu Chrystusowi zamilknąć na Krzyżu, by nie gorszył maluczkich  "świętokradzkim powątpiewaniem". Jezus, recytując psalm 22, zadał najtrudniejsze, najbardziej dramatyczne pytanie w historii wszechświata: Boże, mój Boże, czemuś mnie opuścił? Bóg zadał sam sobie pytanie, które człowiek wypowiada w formie wyrzutu:  Marta rzekła do Jezusa: "Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł "(J 11,21). 

Ksiądz Boniecki nikogo nie zgorszył złym prowadzeniem się, nie żądał wysokich opłat za duchowe usługi w kościele. Jedynym zarzutem wobec niego jest to, że mąci w katolickich głowach i narusza ten intelektualny święty spokój, który jest obrazą wiary.

Jak znam ks. Bonieckiego, nie będzie kwestionował decyzji swoich przełożonych i zamilknie dla mediów. Ale z pewnością nie zaprzestanie zadawać pytań, których wielu chrześcijan w Polsce nie stawia sobie, bojąc się swoich własnych myśli i wątpliwości, tym samym nie ufając sobie i Bogu, który zachęca do wiary świadomej: jeśli chcesz, pójdź za Mną!



« powrót
Skomentuj Poleć znajomemu Drukuj



Zapamiętaj mnie na tym komputerze


Aby dodawać komentarz, musisz się zalogować.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

Właściciel serwisu dominikanie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Internautów na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do usuwania treści zabronionych prawnie, obraźliwych, nie związanych z tematem lub naruszających zasady współżycia społecznego.

72 komentarze

  • 2011-11-09
    o. Maciej Biskup OP

    Re: Re: Re: Re: Re: można też tak:
    Chrystusa raz jeden okazał "męskość" zarzucając nie niewierzącym, ale "stróżom wiary", że nie... »
  • 2011-11-09
    DR

    Re: Klasowo
    Mati, nawet nie chcę myśleć co by się działo, gdyby Nergal faktycznie wstawił się za ks.... »
  • 2011-11-09
    kajak

    Re: Re: Re: Re: kard. K. Nycz
    Zawsze będę twierdzić, że porządnie umocowane słowo, zwłaszcza dobre, można złapać i ono to... »
 
1 | 2 | 3 | 4 | 5


15.05.2012 15:44 | Czy przetrwamy?
Miłość jest stabilna wiernością. Trwa aż po oddanie życie za przyjaciół (bardziej radykalnie to trzeba ująć: za nieprzyjaciół, bo Chrystus przecież umarł za grzeszników) a jednocześnie jest dynamiczna wyobraźnią i odwagą daru, który rodzi się z Ducha. Pascha to przechodzenie choć paradoksalnie nie ma w niej żadnej przechodniości. To ma przyszłość.... DOSŁOWNIE! ... więcej »

29.04.2012 11:20 | Przekonująca znajomość

Dobry Pasterz nie rozkazuje powrotów. Nie prowokuje ich, wykorzystując nasze czułe miejsca, by toksycznie nas związać ze sobą. On przyciąga samym Sobą... przyciąga każdą wolność. Niefałszowanym zapachem i smakiem miłości dociera do najbardziej oddalonych i zakazanych przez "wierzących i pobożnych" miejsc profanum. Chce być rozpoznany w nieoczekiwanych momentach przez każdego... rozpoznany niepowtarzalnie.

... więcej »

22.04.2012 23:40 | Paschalne nieustające przedefiniowywanie Tradycji

Żywe paschalne doświadczenie BARANKA ZABITEGO ŻYJĄCEGO NA WIEKI, to jedna z bardziej właściwych definicji prawdziwej TRADYCJI KOŚCIOŁA, którą w sercach wiernych przechowuje nie tyle strachliwa z natury ludzka rutyna ale sam Duch Święty - Parakletos. Inna, nie wykluczająca pierwszej, przypomina o odpowiedzialności Kościoła za Tradycję i brzmi następująco: "abyście się wzajemnie obdarzali miłością tak, jak ja was pokochałem" (por. J 15).


... więcej »

11.04.2012 22:47 | Profanacja bardziej subtelna

Jak można z miłością adorować niewidzialnego Boga, który ukrywa się utajony w Najświętszych Postaciach Eucharystycznych, jednocześnie opluwając drugiego człowieka, który jest widzialną ikoną Boga i cząstką Ciała Chrystusa? Jak można czcić Najświętszy Krzyż, a jednocześnie wylewać pod nim cała swoją żółć i nienawiść wobec przeciwnika politycznego? Chrystus na drodze naszego życia utajony jest w monstrancji o wielorakich rysach.

 

... więcej »

08.04.2012 10:40 | Pragnienie zmartwychwstania
W tę noc, która jak dzień zajaśniała, wyśpiewaliśmy radosne Alleluja. Bez Wielkiego Czwartku i Wielkiego Piątku byłby to śpiew całkowicie zafałszowany a zmartwychwstanie okazałoby się totalnym kiczem, który nie wytrzymałby krytyki naszego ludzkiego dramatu. ... więcej »

1 | 2 | 3 | 4 | 5


Blok wschodni
Wojciech Surówka OP

Moim braciom »
21.05.2012

Strefa Wodza
Tomasz Nowak OP

Nowicjusze Jarmark 2012 »
21.05.2012

Rh+
Tomasz Gałuszka OP

Papieżyca »
20.05.2012

Psim swędem
Wojciech Jędrzejewski OP

Dużo więcej »
19.05.2012


 
Bp Ryś: w Kościele nie chodzi o to, żeby postawić na swoim
Do umiejętności wyzbywania się pokusy, by zawsze &... »
 
komentarzy: 1
O nieufności i dopasowaniu do świata
Każdy chrześcijanin, a przede wszystkim ksiądz, po... »
 
komentarzy: 7
ocena:
Znaleźć żonę, czy wybrać?
Jak ma się wolność do powołania? Czy mamy jakikolw... »