Burzenie bastionów
Maciej Biskup OP
Ocalić w sercu
Nie daje mi spokoju, irytuje i smuci, gdy co jakiś czas, wkraczają do akcji ze swym siermiężnym orężem tzw. „obrońcy wiary”, zachowując się wobec świata wątpiących, pogubionych i niewierzących jak słoń w składzie porcelany.
-
2009-05-02
Ciiisza
blog szwankuje
Blog chyba szwankuje - zjada niektóre komentarze ;(
Zapamiętaj mnie na tym komputerze
Aby dodawać komentarz, musisz się zalogować.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj się.
Właściciel serwisu dominikanie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Internautów na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do usuwania treści zabronionych prawnie, obraźliwych, nie związanych z tematem lub naruszających zasady współżycia społecznego.
- blog szwankuje 2009-05-02 Ciiisza
- do Rybaka 2009-04-23 o.Maciej
- Co łatwiej, Drogi Przyjacielu, wychować pokolenia do... 2009-04-22 Rybak
- definicja 2009-04-11 t.
- A ty Dziecie zwac sie bedziesz prorokiem Najwyzszego gdyz... 2009-04-10 filozof
- interesujące wypowiedzi, wielość wątków i cytatów nieco... 2009-04-10 azariasz
- Bóg we wszystkim 2009-04-09 vera
- dziękuję 2009-04-08 Joanna
- miłość 2009-04-08 ewa o.
- dwa światy 2009-04-08 doti
- czytać z mądrością 2009-04-08 o.Maciej
- marność nad marnościami 2009-04-08 Sophia
- zdjęcie 2009-04-08 angelos
- :-) 2009-04-07 Michał OP
- Mnie też to irytuje i smuci... BARDZO... 2009-04-07 ewa
- 10 przykazań 2009-04-07 Sophia
- odpowiedź 2009-04-07 o.Maciej
- Czy mamy inny wybór? 2009-04-07 Stanisław
- Pytanie 2009-04-07 a.v.
- No właśnie... chyba trochę nie doceniamy świata! sami dla... 2009-04-07 Monika
- Dziękuję! 2009-04-07 Ludwig
- homo homini... 2009-04-07 barman
- Dziękuję! 2009-04-07 Ewa ?
- dziekuję 2009-04-07 m.walejko
Dobry Pasterz nie rozkazuje powrotów. Nie prowokuje ich, wykorzystując nasze czułe miejsca, by toksycznie nas związać ze sobą. On przyciąga samym Sobą... przyciąga każdą wolność. Niefałszowanym zapachem i smakiem miłości dociera do najbardziej oddalonych i zakazanych przez "wierzących i pobożnych" miejsc profanum. Chce być rozpoznany w nieoczekiwanych momentach przez każdego... rozpoznany niepowtarzalnie.
... więcej »Żywe paschalne doświadczenie BARANKA ZABITEGO ŻYJĄCEGO NA WIEKI, to jedna z bardziej właściwych definicji prawdziwej TRADYCJI KOŚCIOŁA, którą w sercach wiernych przechowuje nie tyle strachliwa z natury ludzka rutyna ale sam Duch Święty - Parakletos. Inna, nie wykluczająca pierwszej, przypomina o odpowiedzialności Kościoła za Tradycję i brzmi następująco: "abyście się wzajemnie obdarzali miłością tak, jak ja was pokochałem" (por. J 15).
Jak można z miłością adorować niewidzialnego Boga, który ukrywa się utajony w Najświętszych Postaciach Eucharystycznych, jednocześnie opluwając drugiego człowieka, który jest widzialną ikoną Boga i cząstką Ciała Chrystusa? Jak można czcić Najświętszy Krzyż, a jednocześnie wylewać pod nim cała swoją żółć i nienawiść wobec przeciwnika politycznego? Chrystus na drodze naszego życia utajony jest w monstrancji o wielorakich rysach.


















