Menu
 
Fotoreportaże
 
 

Jeśli chcesz otrzymywać newsletter z informacjami o nowościach kliknij przycisk:
kontynuuj Kontynuuj

Rozmiar czcionki: A A A RSS

Burzenie bastionów
Maciej Biskup OP

09.04.2009 18:26

Modlitwa Powszechna

Sercem Kościoła jest jego modlitwa. A że modlitwie chrześcijan przewodzi zawsze Chrystus, który umarł i zmartwychwstał za wszystkich, stąd w modlitwie Jego wyznawców nikt nigdy nie pozostaje poza Kościołem.


Kościół pielgrzymujący ma swe widzialne granice, ale jego wewnętrzna duchowa natura, jego serce – miłość, nie zna granic. Jak Jego Pan, który przyjął ograniczenie ludzkiej natury aż do ostatecznego ubóstwa i słabości krzyża („ma granice Nieskończony”), ale jako Syn Przedwieczny jest Miłością, która nie ustaje. Przekracza wszelkie granice i dociera do miejsc najbardziej odległych od Boga (wędrował Chrystus pośród cieni śmierci…pisał św. Andrzej z Krety), bo Moc Boża jest zdolna stworzyć nadzieję tam, gdzie już nie ma nadziei, i nawet w niemożliwości jeszcze wskazać drogę (św. Grzegorz z Nyssy).

Najlepiej tłumaczy nam to sama Liturgia Triduum Paschalnego.

Wielki Czwartek: Miłość można odepchnąć, ale nie można jej zatrzymać - Jezus obmywa swym miłosierdziem również stopy Judasza, nie wyłącza (ekskomunikuje) go z Ostatniej Wieczerzy. Nie każdy chce i jest gotowy przyjąć Ciało Pańskie, ale każdego bez wyjątku obejmuje Eucharystia, bo jest darmo danym Darem Boga, który poszedł na krańce.

Wielki Piątek, to tajemnica Krzyża, na którym Chrystus przyciągnął swoją miłością wszystkich. Jedno słowo Jezusa wypowiedziane z Krzyża - Pragnę, jest odwiecznym wołaniem Boga: Adamie gdzie jesteś?; Jego wiecznym „tak” wobec całego stworzenia, bo czyż niewiasta może zapomnieć o swym niemowlęciu, a nawet gdyby ona zapomniała o Tobie, Ja nie zapomnę o tobie – oto wyryłem Cię na obu dłoniach (Iz).

Odpowiedzią Kościoła na dar Krzyża Pana, który jest naszym pokojem i pojednaniem, łączącym niebo z ziemią i człowieka z człowiekiem, jest szczególna w tym dniu Modlitwa Powszechna. Jest ona najdłuższa w roku liturgicznym i w swych licznych wezwaniach symbolicznie ukazuje, że nikt nie jest poza miłością Kościoła. Jej rola to przyprowadzić do Jezusa każdego człowieka. Nie każdy jest w stanie przyjść do Niego o własnych intelektualnych, moralnych i duchowych siłach, ale zadaniem nas wierzących jest przyprowadzić wszystkich w modlitwie i ukryć w Sercu Trójcy (na ikonie Trójcy Rublowa, przy stole – ołtarzu jest zawsze wolne miejsce dla przychodzącego).

Kościół jest Katolicki - Powszechny, bo taka jest jego wewnętrzna natura – modlitwa powszechna. Kościół nie może nikogo potępić (nigdy nie orzekł o kimkolwiek, że jest potępiony), bo jego misją jest zbawić, ratować. To nie przywilej, ale to jego duchowe być albo nie być, bo jak pisał św. Izaak Syryjczyk: jeśli zobaczysz grzeszącego i nie użalisz się nad nim, łaskę utracisz. Jeśli Kościół przestanie ratować, sprzeniewierzy się swej misji, która jest nie jego, ale Pana posłaniem. Jak ukazuje nam to liturgia Wielkiej Soboty, Chrystus zstępuje do otchłani, by wołać: Tobie, Adamie, rozkazuję: Zbudź się, który śpisz! Nie po to cię stworzyłem, abyś pozostawał spętany w otchłani. Kościół może ekskomunikować – orzec, że ktoś jest poza widzialną jego wspólnota, ale nie morze wyrzucić ze swego serca – ze swojej modlitwy. Doroteusz z Gazy – ojciec pustyni, mawiał swym braciom: Gdybyśmy mieli miłość, miłość zakryłaby wszelką winę…Gdy matka ma brzydkie dziecko, nie odwraca się od niego ze wstrętem, lecz robi wszystko, co może, aby ukryć jego ułomności i uczynić go piękniejszym. Podobnie postępują święci wobec grzeszników. Czytamy w Apokalipsie: zrzucony został oskarżyciel braci naszych, który dniem i nocą oskarżał ich przed naszym. Musimy więc uważać na diabelską pokusę, by człowiek nie wchodził w rolę Szatana, który chce ludzkiej zguby. Piekło może być moim wyborem, wyborem każdego (egzystencjalnie o piekle pisał Paul Evdokimow – rosyjski teolog  emigracyjny: to miejsce, gdzie nie krzyżują się żadne spojrzenia; piekło nie zna żadnego “naprzeciwko”), ale biada temu, kto delektuje się posyłaniem tam kogokolwiek.

Na koniec przytoczę bardzo poruszający tekst rosyjskiego myśliciela religijnego Mikołaja Bierdiajewa (zm. 1948 r. we Francji): Nie twórz piekła wrzucając w nie "złych". Nie wyobrażaj sobie Królestwa Bożego w sposób nazbyt ludzki i doczesny jako zwycięstwa "dobrych" nad "złymi" oraz jako oddzielenia "dobrych" w miejscu światłości, a "złych" w miejsce ciemności. (...) Nie twórz piekła dla nikogo, zarówno na tym świecie jaki na tamtym. Wyzbądź się instynktów mstliwości, które przybierają wzniosłe i wyidealizowane formy rzutujące na całą wieczność (...). Mogę tworzyć piekło dla siebie samego i, niestety zbyt wiele w życiu czynie, żeby je tworzyć. Nie wolno mi jednak tworzyć piekła dla innych, nawet dla jednej istoty (...) Niesprawiedliwą jest rzeczą składać całą odpowiedzialność na "zło" i "złych". Pojawiło się "zło" i "źli" ponieważ w "dobru" i w "dobrych" było mało dobra. Nie tylko "źli", ale również "dobrzy" będą wezwani do odpowiedzi na Sądzie Bożym; sąd ten będzie różny od ludzkiego. Możliwe, że nasze rozróżnienie "dobra" i "zła" okaże się niezrozumieniem. "Dobrzy" będą musieli odpowiedzieć za tworzenie piekła - za to, że zadowolili się własnym dobrem i nadali wzniosły charakter swoim zemstliwym instynktom, że przeszkadzali "złym" podnieść się z upadku i że swoimi sądami popchnęli na drogę zagłady.

 


« powrót
Skomentuj Poleć znajomemu Drukuj



Zapamiętaj mnie na tym komputerze


Aby dodawać komentarz, musisz się zalogować.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

Właściciel serwisu dominikanie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Internautów na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do usuwania treści zabronionych prawnie, obraźliwych, nie związanych z tematem lub naruszających zasady współżycia społecznego.

3 komentarze

  • 2009-06-25
    Flauius

    Lumen Gentium
    W Konstytucji Lumen gentium czytamy znamienne słowa: Jedyny Kościół Chrystusowy, który wyznajemy... »
  • 2009-04-29
    Ciiisza

    o ekskomunice i nie tylko
    Kolejny ładny i podnoszący na duchu tekst. 2 pytania do o. Macieja: 1. Dlaczego kościół... »
  • 2009-04-12
    Jed

    Ocena:
    bardzo ciekawy tekst
    czekam już na następny »
 
1 | 2 | 3 | 4 | 5


29.01.2012 15:28 | Nauka z mocą... spojrzenia

Miłość posiada twarz, a odsłania się całkowicie w Chrystusie. Spojrzenie Jezusa to "jakaś nowa nauka z mocą" (Mk 1, 27b) - spojrzenie tak mocne miłością, że lud, który siedział w ciemności, ujrzał światło wielkie i mieszkańcom cienistej krainy śmierci wzeszło światło - mówi aklamacja przed dzisiejszą ewangelią. Najwznioślejsza nawet i najbardziej uzasadniona nauka Kościoła pozostaje wyłącznie moralizującą połajanką a orędzie dobrej nowiny  jedynie tanim pocieszaniem jeśli im nie towarzyszy żywe doświadczenie mocy spojrzenia Chrystusa. Ono dociera to najbardziej dramatycznego mroku niewiary człowieka, której same radykalne poglądy ludzi Kościoła nie są w stanie przełamać.

 

... więcej »

06.01.2012 14:20 | Tryptyk Znaków na Świętą Epifanię
Trzy Znaki ofiarowane by zrozumieć i wyznać Chwałę Narodzonego Mesjasza: gwiazda nad Betlejem, wody Jordanu, wino w Kanie. Trzy dary jako odpowiedź, o wiele cenniejsze niż złoto, kadziło i mirra: wiara, nadzieja, miłość. Dokonuje się "trzykrotna", tzn. nieskończona wymiana darów, albowiem Ten, który zechciał się narodzić dla nas, nie chce być dla nas nieznany (św. Piotr Chryzolog, Kazanie na Uroczystość Objawienia Pańskiego).  ... więcej »

24.12.2011 16:56 | Nieobecność nam obca

"NIEOBECNOŚĆ NAM OBCA" - śpiewała zmarła tydzień temu Cesaria Evora. I gdy dalsze słowa piosenki mówią:

"Ale bez lęku
Podróżuje tylko w myślach
Jestem wolny
Tylko w moich snach
W najgłębszych marzeniach
Chronisz mnie
Kochasz, tylko tam..."

my chrześcijanie wierzymy, że "nieobecność nam obca" w realnym życiu, skoro Mesjasz Pan, to Emmanuel - Bóg jest już z nami na zawsze!

... więcej »

11.12.2011 22:28 | SŁOWO nie może "usiedzieć"!
Słowo Przedwieczne TRWA w Jedności z Ojcem, ale jak wskazuje sama Jego natura, nie można Go zatrzymać. Wypowiadane przez Ojca w milczeniu (św. Ireneusz) SŁOWO nie może "usiedzieć" i mknie stwarzać świat i zbawić człowieka. Kościół podobnie nie może "usiedzieć", wręcz nie wolno mu ustawać w drodze ze SŁOWEM ŻYCIA. Biegnie do świata, by gromadzić rozproszone dzieci Boże. Taka jest Jego natura. ... więcej »

04.12.2011 18:18 | Wydobądź dźwięk, usłysz Słowo

Ewangelia nazwała Jana Chrzciciela, idąc za proroctwem Izajasza, głosem wołającym na pustyni. Święty Augustyn tłumaczy, że jest to głos przerywający milczenie - dźwięk niosący Słowo.

... więcej »

1 | 2 | 3 | 4 | 5


Blok wschodni
Wojciech Surówka OP

Ofiarowanie »
08.02.2012

Strefa Wodza
Tomasz Nowak OP

Matka Boża z Kibeho »
07.02.2012

„Abandon”
Małgorzata Wałejko

Może tylko pragnienie »
05.02.2012


 
Przeczytały reportaż - teraz pomagają
Dzięki reportażowi zamieszczonemu w miesięczniku &... »
 
komentarzy: 1
ocena:
ACTA
Jakoś tak zazwyczaj jest, że kiedy wszyscy idą w j... »
 
komentarzy: 10
ocena:
Na chłopski rozum rzecz biorąc
Mniej martwiłbym się o wierzących i niepraktykując... »
 
komentarzy: 7