Burzenie bastionów
Maciej Biskup OP
Wbiec

Współczesny fresk Mateusza Środonia Niewiasty u grobu w kościele w Międzylesiu k. Warszawy
Skoro Chrystus zbratał się z nami aż po śmierć, o czym świadczą Jego rany, to mamy prawo ufać w zbratanie się z Nim w Jego uzdrawiającym zmartwychwstaniu. Życzę kojącego spotkania... a jeśli ono wydaję się daleką abstrakcją, to zachęcam do uporczywego wołania Przyjdź Panie Jezu. W Nowym Testamencie to wołanie jest jedną z pierwszych formuł - świadectw wyznania wiary w zmartwychwstanie Chrystusa.
Wołać i biec, gdyż nigdy nie zabraknie przestrzeni temu, kto biegnie do Pana... ten, kto pnie się wzwyż, nie zatrzymuje się nigdy, idąc od jednego początku do drugiego poprzez początki, które nie mają końca (św. Grzegorz z Nyssy). Zresztą On też konsekwentnie i uporczywie biegnie w naszym kierunku... pobiegł nawet do otchłani: poszedł nawet ogłosić [zbawienie] duchom zamkniętym w więzieniu, niegdyś nieposłusznym... (1 P 3, 19). Biegnie za nami, gdy z lękiem uciekamy w stronę swojego Emaus, by się "schronić" w smutku i żalu.
Współczesny fresk Zstąpienie do Otchłani (na Wschodzie jest to ikona Zmartwychwstania) - widać na nim niesamowity ruch, jakby zbawienie dokonywało się w biegu
Ernest Bryll, Dotknął nas...
Dotknął nas. I pozwolił rany Swej dotykać
A potem poszedł. Kto wie czy się zjawi
Jedni wiernie czekają nie chcą drzwi przymykać
Drudzy je zatrzasnęli...
Czy Mu rana krwawi?
Czy już zarosła blizną zapomnienia?
Bo kto z nas godny był tego cierpienia?
Na razie na tych, którzy zapomnieli
I na tych, którzy u drzwi wciąż czuwają
Spłynęła cisza.
Czasem nam się zdaje
Że słychać Jego kroki. Daleko, niepewnie...
Że czeka na nas. Chodzi zatroskany
I prosi: Przyjdźcie. Dotknijcie swej rany
Jeżeli nie wierzycie znów was krwią upewnię.
Wschodnia ikona Miłosierdzie - spotkanie Maryi i Marii Magdaleny ze Zmartwychwstałym
Zapraszam też do przeczytania mojego komentarza do dzisiejszej ewangelii W drodze.
« powrót
8 komentarzy
-
2010-04-07
Marcin Morawski
Re: Re: fresk
Tzn. chodzi o fresk z kościoła Chora, pod Konstantynopolem? Kiedyś czytałem, że to dzieło... » -
2010-04-07
o.Maciej
Re: fresk
Umieszczony przeze mnie fresk, znajduję się w kaplicy wspólnoty mężczyzn "Cenacolo", w której... » -
2010-04-07
Marcin Morawski
fresk
Fresk Zstąpienia do Otchłani jest cudowny, od dawna marzę o takiej ikonie, może kiedyś będzie... »
Dobry Pasterz nie rozkazuje powrotów. Nie prowokuje ich, wykorzystując nasze czułe miejsca, by toksycznie nas związać ze sobą. On przyciąga samym Sobą... przyciąga każdą wolność. Niefałszowanym zapachem i smakiem miłości dociera do najbardziej oddalonych i zakazanych przez "wierzących i pobożnych" miejsc profanum. Chce być rozpoznany w nieoczekiwanych momentach przez każdego... rozpoznany niepowtarzalnie.
... więcej »Żywe paschalne doświadczenie BARANKA ZABITEGO ŻYJĄCEGO NA WIEKI, to jedna z bardziej właściwych definicji prawdziwej TRADYCJI KOŚCIOŁA, którą w sercach wiernych przechowuje nie tyle strachliwa z natury ludzka rutyna ale sam Duch Święty - Parakletos. Inna, nie wykluczająca pierwszej, przypomina o odpowiedzialności Kościoła za Tradycję i brzmi następująco: "abyście się wzajemnie obdarzali miłością tak, jak ja was pokochałem" (por. J 15).
Jak można z miłością adorować niewidzialnego Boga, który ukrywa się utajony w Najświętszych Postaciach Eucharystycznych, jednocześnie opluwając drugiego człowieka, który jest widzialną ikoną Boga i cząstką Ciała Chrystusa? Jak można czcić Najświętszy Krzyż, a jednocześnie wylewać pod nim cała swoją żółć i nienawiść wobec przeciwnika politycznego? Chrystus na drodze naszego życia utajony jest w monstrancji o wielorakich rysach.


















