Menu
 
Fotoreportaże
 
 

Jeśli chcesz otrzymywać newsletter z informacjami o nowościach kliknij przycisk:
kontynuuj Kontynuuj

Rozmiar czcionki: A A A RSS

Burzenie bastionów
Maciej Biskup OP Sierpień 2011

14.08.2011 09:28

Sami swoi

Wówczas w odpowiedzi rzekł Jezus: "O kobieto, twoja wiara wielka. Niech ci się stanie, jak chcesz".

Mt 15,28

A przyszedłszy zwiastował pokój wam, którzy jesteście daleko, i pokój tym, którzy są blisko, bo przez Niego jedni i drudzy w jednym Duchu mamy przystęp do Ojca. A więc nie jesteście już obcymi i przychodniami, ale jesteście współobywatelami świętych i domownikami Boga

EF 2, 17-19


Chrystus w dzisiejszej Ewangelii wywraca wszelkie mury naszych stereotypów na temat tego, którzy to są ci "nasi" a którzy to są ci "obcy" .

Ani Żydzi nie są odrzuceni przez Boga ani obcy dla Kościoła (Jan Paweł II nazywa ich naszymi starszymi braćmi, a Benedykt XV wręcz ojcami w wierze), jakby niektórym pasowało do ich narodowych i politycznych koncepcji, tłumaczących całą ich pogardę i złość na rzeczywistość. Bo dary łaski i wezwanie Boże są nieodwołalne. Podobnie bowiem jak wy niegdyś byliście nieposłuszni Bogu, teraz zaś z powodu ich nieposłuszeństwa dostąpiliście miłosierdzia, tak i oni stali się teraz nieposłuszni z powodu okazanego wam miłosierdzia, aby i sami mogli dostąpić miłosierdzia (Rz 11, 29-31). Wątek ten nie raz już tutaj poruszałem, także w przedostatnim wpisie o Edycie Stein, pokazując absurdy niektórych polskich tłumaczeń oficjalnych tekstów liturgicznych Kościoła.

... nie modlimy się bezpośrednio o nawrócenie Żydów w misjonarskim znaczeniu, lecz o to, aby Pan doprowadził do takiego historycznego momentu, w którym my wszyscy będziemy zjednoczeni ze sobą nawzajem - Benedykt XVI, Światłość świata

Ani my te nie jesteśmy aż tacy "swoi", jakby nam się  wydawało tylko dlatego, że przyjęliśmy chrzest i jesteśmy pokoleniem JP II. Przynależność do Chrystusa wynika wyłącznie z miłosierdzia - albowiem Bóg poddał wszystkich nieposłuszeństwu, aby wszystkim okazać swe miłosierdzie (Rz 11,32) oraz z żywej, ciągle na nowo ponawianej wiary - kobieto, twoja wiara wielka. Niech ci się stanie, jak chcesz (Mt 15,28). Wiara jest darem a nie własnością, czego Chrystus  nauczał naród pierwszego wybrania a dziś przypomina nam przez słowa św. Pawła:  Jeżeli zaś niektóre gałęzie zostały odcięte, a na ich miejsce zostałeś wszczepiony ty, który byłeś dziczką oliwną, i razem [z innymi gałęziami] z tym samym korzeniem złączony na równi z nimi czerpałeś soki oliwne, to nie wynoś się ponad te gałęzie. A jeżeli się wynosisz, [pamiętaj, że] nie ty podtrzymujesz korzeń, ale korzeń ciebie. Powiesz może: Gałęzie odcięto, abym ja mógł być wszczepiony. Słusznie. Odcięto je na skutek ich niewiary, ty zaś trzymasz się dzięki wierze. Przeto się nie pysznij, ale trwaj w bojaźni! (Rz 11,17-20).  

Chrystus przekracza wszelkie bariery, mimo iż ludzie Kościoła nie raz mają pokusę, by reglamentować i iście korporacyjną mentalnością rozdzielać Bożą łaskę, przypominając zarządców a nie braci  - odpraw ją, bo krzyczy za nami! Bożej miłości nie da się zatrzymać. Ona dociera wielkodusznie wszędzie tam, gdzie Bóg sam pragnie wędrować i gdzie inni - "ci, obcy"  - są Go spragnieni, choćby jego Oblicze skryło się pod postacią innych pragnień. Kościół związany jest sakramentami, ale Chrystus nie - jak mówi mądrość teologiczna Kościoła - i dociera na krańce, by i tam budować swój Kościół, choćby był niedostrzegalny strukturalnie.

Tak,
nawet kiedy nie wierzę
jest we mnie miejsce
dla niewiary niedostępne
skrawek dzikiej łaski
rezerwat uparty
nieprzetrzebiony
nietknięty śpiący w ciele ból
muzyka która w ciszy gniazdo wije

Anna Kamieńska, Niewiara

 

Ilustracja z Codexu Aureus Epternacensis przedstawia opowiadanie o niewieście kananejskiej. Kodeks powstał w latach 1030-1050 w opactwie benedyktyńskim w Sankt Willibrord w Echternach.

Dzisiejsza ewangelia przestrzega nas przed pogardą kimkolwiek, kto - wydawałoby się - nie jest wystarczająco "nasz". To przestroga dla nas, by nie "widzieć" ludzi według naszych stereotypów i przyzwyczajeń, by nie dzielić według narodowych i politycznych kryteriów, być nie widzieć Kościoła wyłącznie tylko tam, gdzie docierają fale radiowe, choćby to był "katolicki" głos w twoim domu. Kościół nie jest tam, gdzie "obiektywnie" wskaże i potwierdzi red. naczelny Frondy czy Tygodnika Powszechnego. Jeśli wiarę mamy z  Ducha, według Ducha też powinniśmy rozumieć Kościół i dostrzegać jego granice, bo Duch Święty nie da się ograniczyć i jak wiatr wieje tam, gdzie chce, i szum jego słyszysz, lecz nie wiesz, skąd przychodzi i dokąd podąża (J 3,8). Bóg ma kłopoty z arytmetyką i liczba zbawionych nie zgadza Mu się - na nasze szczęście ale i ku przestrodze -  z liczbą ochrzczonych.

Jedno jest pewne: w Chrystusie wszyscy ludzie  już są sami swoi!

 

Skomentuj Poleć znajomemu Drukuj



Zapamiętaj mnie na tym komputerze


Aby dodawać komentarz, musisz się zalogować.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

Właściciel serwisu dominikanie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Internautów na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do usuwania treści zabronionych prawnie, obraźliwych, nie związanych z tematem lub naruszających zasady współżycia społecznego.

10 komentarzy

 
09.08.2011 09:32 | Chodź, idziemy za nasz naród!

"Wśród owych błogosławionych mężczyzn i kobiet pozdrawiamy dzisiaj z głęboką czcią i ze świętą radością córkę narodu żydowskiego, bogatą w mądrość i męstwo. Wychowana w surowej szkole tradycji Izraela, naznaczona życiem pełnym cnoty i umartwienia w zakonie, wykazała heroiczność ducha w czasie swej drogi do obozu zagłady. Zjednoczona z ukrzyżowanym Panem, dała swe życie "za prawdziwy pokój" i "za naród": Edyta Stein, Żydówka, filozof, zakonnica, męczennica".

Jan Paweł II

... więcej »

08.08.2011 19:20 | Zaufanie i odwaga

W początkach naszej tradycji widzimy bezgraniczne zaufanie Dominika do braci. Ufał braciom, ponieważ ufał Bogu. Jak pisał Jan z Hiszpanii: "Miał takie zaufanie do dobroci Bożej, że do głoszenia wysyłał nawet ludzi niewykształconych, mówiąc im ‘Nie bójcie się, Pan będzie z wami i da moc waszym ustom”. Stefan z Hiszpanii opowiada, że udał się do spowiedzi do Dominika, a ten "spojrzał na mnie tak, jak gdyby mnie kochał" Później tego samego wieczoru Dominik wezwał go i odział w habit. Miłość jest, jak powiedział Eckhart, haczykiem, na który wędkarz łapie rybę i nie pozwala jej uciec.

T. Radcliffe OP

... więcej »

06.08.2011 09:51 | On jest Zwierciadłem

Oglądam piękno Twojej łaski, podziwiam jej blask, a jej światłość odbija się we mnie; zachwycam się jej niewypowiedzianym splendorem; zdumiewam się niezmiernie, myśląc o sobie; widzę, kim byłem i kim się stałem. O cudzie! Oto stoję pełen szacunku dla siebie samego, czci i bojaźni, jakby przed Tobą samym; tak onieśmielony, że nie wiem nawet, co czynić, gdzie usiąść, dokąd się udać, gdzie pozwolić spocząć członkom tego ciała, które należy do Ciebie, do jakich użyć je czynów i dzieł, bo przecież są Boskie.

św. Symeon Nowy Teolog (XI w.)

... więcej »


Blok wschodni
Wojciech Surówka OP

Moim braciom »
21.05.2012

Strefa Wodza
Tomasz Nowak OP

Nowicjusze Jarmark 2012 »
21.05.2012

Rh+
Tomasz Gałuszka OP

Papieżyca »
20.05.2012

Psim swędem
Wojciech Jędrzejewski OP

Dużo więcej »
19.05.2012


 
Bp Ryś: w Kościele nie chodzi o to, żeby postawić na swoim
Do umiejętności wyzbywania się pokusy, by zawsze &... »
 
komentarzy: 1
O nieufności i dopasowaniu do świata
Każdy chrześcijanin, a przede wszystkim ksiądz, po... »
 
komentarzy: 7
ocena:
Znaleźć żonę, czy wybrać?
Jak ma się wolność do powołania? Czy mamy jakikolw... »