„Abandon”
Małgorzata Wałejko
Na macierzyńskim
1Tm2,15
Zbawiona zaś zostanie przez rodzenie dzieci; [będą zbawione wszystkie], jeśli wytrwają w wierze i miłości, i uświęceniu - z umiarem.
-
2010-08-15
trytka
Ocena:




Przyznam, że jestem baaardzo miło zaskoczona, że pojawił się wpis. Dziękuję (: Ostatnio moją codzie...
Przyznam, że jestem baaardzo miło zaskoczona, że pojawił się wpis. Dziękuję (: Ostatnio moją codziennością była służba na rekolekcjach dla rodzin przy dzieciach/dziecku. I tak na myśl o przywoływanym wyżej sprzątaniu, praniu, karmieniu i odstawianiu, karceniu i nagradzaniu w tej właśnie codzienności u k r y w a się to dobre szczęście. Dobre, bo w umiarze - bez eksplozji podziękowań od innych, bez gonitwy i życie w umiarze poukładane do zbawienia nas prowadzi. Chaotyczne te moje myśli, ale chyba mi o to chodzi, że codzienność bezpieczna i ustalona jest wielkim dobrem i daje szczęście. Przekonuję się o tym zwłaszcza teraz, gdy sama (już po rekolekcjach) teraz muszę tę codzienność budować. I samowychowywać się :)
Zapamiętaj mnie na tym komputerze
Aby dodawać komentarz, musisz się zalogować.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj się.
Właściciel serwisu dominikanie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Internautów na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do usuwania treści zabronionych prawnie, obraźliwych, nie związanych z tematem lub naruszających zasady współżycia społecznego.
- Ewangelia samotności 2010-10-05 Zielona
- Re: Ewangelia samotności 2010-10-07 trytka
- Piękne! 2010-08-17 mamaM.
- A to pyszne!: "A doktorat z pedagogiki wcale nie chroni... 2010-08-16 ;)
- Piękno macierzyństwa, piękno świadectwa, piękno Kobiety 2010-08-15 Kefasjus
- Przyznam, że jestem baaardzo miło zaskoczona, że pojawił... 2010-08-15 trytka
- Re: Przyznam, że jestem baaardzo miło zaskoczona, że... 2010-08-17 kefasjus
- w pelni rozumiem 2010-08-26 Kasia P.
- Re: Re: Przyznam, że jestem baaardzo miło zaskoczona, że... 2010-08-26 trytka
Jestem pod wrażeniem kazania, które O. Generał wygłosił dzisiaj w Krakowie. Jest do odsłuchania na stronie.
... więcej »Jak przyjemnie było dzisiaj po raz pierwszy wystawić pranie do ogródka. Tym symbolicznym gestem powitałam wiosnę. Cieszyłam się ciepłym wiatrem na policzkach i zapachem powietrza. Malutka wspinając się na paluszki podawała mi spinacze do bielizny, a przecież gdy ostatnio wieszałam pranie na dworze – póżną jesienią – jeszcze na to nie wpadła… Zmądrzała przez zimę, rośnie Skarbina.
... więcej »Dziś historia mrożąca krew w żyłach, a raczej miazgę w zębach.
... więcej »Zasnęła. Okrywam ją kołdrą. Mąż wpatruje się w nią w zamyśleniu. Spojrzałam pytająco. „Wiesz, miałem ostatnio takie przeświadczenie… że ona będzie świętą.” Po chwili dodaje, jakby usprawiedliwiając się: „ale może to tylko moje pragnienie…”
... więcej »


















