„Abandon”
Małgorzata Wałejko
Ciao!
W dniach 19 – 26 czerwca w Jamnej odbyło się IV Forum Młodzieży Dominikańskiej. To zlot dominikańskich duszpasterstw szkół średnich z całej Polski, który w tym roku zainaugurował wakacje dla 170 chłopców i dziewcząt, w wieku od 6 klasy podstawówki do klasy maturalnej. Miałam frajdę przyglądać mu się z bliska.
-
2009-07-03
KOT :)
:)
De_Facto stwierdzam iż DAJ KAMIENIAAaaaaa!!! :) Pozdrawiam :)
Zapamiętaj mnie na tym komputerze
Aby dodawać komentarz, musisz się zalogować.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj się.
Właściciel serwisu dominikanie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Internautów na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do usuwania treści zabronionych prawnie, obraźliwych, nie związanych z tematem lub naruszających zasady współżycia społecznego.
- :)... 2009-07-25 marcin
- :) 2009-07-03 Grzan :)
- :) 2009-07-03 KOT :)
- Dej kamienia xD 2009-07-03 Agnieszka (ta szforno dziełucha z gór xD)
- Dziękuję ! 2009-07-02 Ania :) ( z Hermanic :) )
- :) 2009-07-01 Kinga
- Chciałam Pani bardzo podziękować za te kilka dni. Wiele... 2009-07-01 Paulina
- tak się składa, że było mi dane być na tegorocznym forum.... 2009-06-30 malutka
- @ pi 2009-06-30 Igor(ek)
- do Pi 2009-06-30 Mati
- Pani Małgorzato 2009-06-30 kore
- Igorek - jak będziesz starszy to zobaczysz, że dorosłym... 2009-06-30 pi
- @ pi 2009-06-30 Igor(ek)
- Z obecnej perspektywy żałuję, że nie mogłem się rozdwoić.... 2009-06-29 Igor(ek)
- De facto... 2009-06-29 Komisarz Sev z Wrocławia
- De facto... 2009-06-29 Komisarz Sev z Wrocławia
- podziękowania 2009-06-29 gac
- :) 2009-06-29 Paweł (że z jarosławia)
- Juz od wielu, wielu lat Kościół skupia się na młodych... 2009-06-29 pi
- @pi 2009-06-29 degda
- Ja bym wolał żeby dominikanie bardziej skupili się na... 2009-06-29 pi
- DEFACTO DAJ KAMIENIA 2009-06-28 rafal
- aaa Wzruszyła mnie ta notka... Śliczne słowa, piękne... 2009-06-28 MałaGosia
- jestem Pani de facto baardzo wdzięczna ii dzięki za notkę... 2009-06-28 carolajn
Zasnęła. Okrywam ją kołdrą. Mąż wpatruje się w nią w zamyśleniu. Spojrzałam pytająco. „Wiesz, miałem ostatnio takie przeświadczenie… że ona będzie świętą.” Po chwili dodaje, jakby usprawiedliwiając się: „ale może to tylko moje pragnienie…”
... więcej »Dobrze, że dzieci czasami wyjeżdżają. Zwłaszcza rośli dziewięcioletni młodzieńcy, którzy wstydzą się przytulać do mamy przy kumplach.
... więcej »
Celem zasilenia energią niewyspanej głowy i ożywienia snujących się w niej szarych komórek, udałam się na kawę do uczelnianego bufetu. Patrzyłam, patrzyłam i rodziły się we mnie pytania.
Zastanowiłam się, gdzie dla nas, chrześcijan przebiega granica pomiędzy krzyżem a „moim dobrem”. Na pewno inaczej, niż dla osób, które Ewangelią nie chcą się kierować. Jednak nie tak, by krzyż zagroził naszemu dobru.



















