„Abandon”
Małgorzata Wałejko
Errata, część 1. Heroizm - droga dojścia.
Ostatnimi czasy Redakcja strony była łaskawa zamieścić w zakładce „Polecamy” mój tekst poświęcony naturalnemu planowaniu rodziny. Byłam tym nieco zaskoczona, gdyż tekst powstał już jakiś czas temu i przyznam, że pewne kwestie dzisiaj gotowa byłabym nieco przeformułować. Prześledziłam komentarze (bardzo za nie dziękuję) i pomyślałam, że blog może być dobrym miejscem, aby przelać wywołane przez nie, a i przez wspomniany czas, refleksje i dopowiedzenia. Przez to, że refleksji jest kilka, podzielę wpisy na kilka odcinków, aby jednorazowo Czytelnika nie zmęczyć.
-
2009-10-13
Onna
Ocena:




Jednak
Myślę, że modlitwa i zaufanie Chrystusowi daje siłę do pokonywania wielu trudności, czasem jednak potrzeba kogoś kto tak po ludzku by pokierował, rozwiał wątpliwości. Teraz- jeżeli trafimy na nieodpowiedniego kapłana sprawy mocno się komplikują, bo zdanie księży bierzemy sobie bardzo do serca, podświadomie przyznając im pewną dawkę zaufania.
Zapamiętaj mnie na tym komputerze
Aby dodawać komentarz, musisz się zalogować.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj się.
Właściciel serwisu dominikanie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Internautów na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do usuwania treści zabronionych prawnie, obraźliwych, nie związanych z tematem lub naruszających zasady współżycia społecznego.
- Jednak 2009-10-13 Onna
- To nie ma nic wspólnego z heroizmem 2009-10-06 Babcia
- Co z dziękczynieniem? 2009-10-05 Babcia
- @ p.Małgorzata i o.Maciej 2009-09-30 bea
- Niegłupie, niegłupie 2009-09-30 Mati
- a'propos Prawa 2009-09-30 o.Maciej Biskup
- Re: a'propos Prawa 2009-09-30 goska
- Re: Re: a'propos Prawa 2009-09-30 Mati
- łaska 2009-09-30 Fasola
- nie doczytałam do końca - biegnę do szkoły do dzieci ;)... 2009-09-30 emilia m.
- pytanie 2009-09-30 bea
- Re: pytanie 2009-09-30 m.walejko
- Re: pytanie 2009-09-30 Monika
Jestem pod wrażeniem kazania, które O. Generał wygłosił dzisiaj w Krakowie. Jest do odsłuchania na stronie.
... więcej »Jak przyjemnie było dzisiaj po raz pierwszy wystawić pranie do ogródka. Tym symbolicznym gestem powitałam wiosnę. Cieszyłam się ciepłym wiatrem na policzkach i zapachem powietrza. Malutka wspinając się na paluszki podawała mi spinacze do bielizny, a przecież gdy ostatnio wieszałam pranie na dworze – póżną jesienią – jeszcze na to nie wpadła… Zmądrzała przez zimę, rośnie Skarbina.
... więcej »Dziś historia mrożąca krew w żyłach, a raczej miazgę w zębach.
... więcej »Zasnęła. Okrywam ją kołdrą. Mąż wpatruje się w nią w zamyśleniu. Spojrzałam pytająco. „Wiesz, miałem ostatnio takie przeświadczenie… że ona będzie świętą.” Po chwili dodaje, jakby usprawiedliwiając się: „ale może to tylko moje pragnienie…”
... więcej »

















