„Abandon”
Małgorzata Wałejko
Może tylko pragnienie
Zasnęła. Okrywam ją kołdrą. Mąż wpatruje się w nią w zamyśleniu. Spojrzałam pytająco. „Wiesz, miałem ostatnio takie przeświadczenie… że ona będzie świętą.” Po chwili dodaje, jakby usprawiedliwiając się: „ale może to tylko moje pragnienie…”
Przez sen
…wbrew sobie zamykają mu się oczy, głowa chowa się pod skrzydło i biedna mała istota zasypia, myśląc ciągle, że wpatruje się w swą Ukochaną Gwiazdę /Mała Teresa, Rękopis B/
…twarz śpiącej córeczki,
gdziekolwiek zwrócona,
czy nos wciśnięty w piąstkę czy w szczebelki łóżka,
czy broda grzęźnie w miękkim brzuszku misia,
pluszowego Puchatka, czy pod kołdrą skryta
ta drobna osobistość (oprócz lewej pięty);
sen córeczki, bez myśli jeszcze, bez obrazów,
(zapewne – bo któż odgadnie?), bez modlitwy,
(bez tego, co nazywamy modlitwą), a przecież
zawsze przed nią, śpiącą, ta Ukochana Gwiazda, to Oblicze;
bo taką ją stworzyło, zwrócona ku Niemu.
(Alicja Mazan-Mazurkiewicz)
Pani Alu, dziękuję za Pani wiersze.
Chciałabym napisać słówko o pewnym szczególnym aspekcie wewnętrznej wolności, który cenię. Dla wielu jest oczywisty, dla niektórych to teren pracy nad sobą.
... więcej »Jamna 2011.
Niedawno dobiegło końca Forum Młodzieży Dominikańskiej, które rokrocznie odbywa się w Jamnej. Co tu dużo mówić… było pięknie. Bo Wy byliście.
... więcej »Ktoś opowiadał mi ostatnio, ze dostał list od osoby, która napisała o nim wiele pięknych słów. Co ciekawe, nie było to dla niego proste doświadczenie. Czuł, jak trudno mu usłyszeć o sobie tak dobrze. Rodził się gorączkowy sprzeciw i próba „obrony” listą przewinień: „Nie jest tak. Przecież ona nie wie o tym… i o tym… i o tym…”
... więcej »Pierwsi dominikanie zwykli nie siadać do śniadania, póki komuś nie opowiedzą o Panu Jezusie.
„Niezła dieta” - skwitowała moja Przyjaciółka, aktualnie rozeznająca wstąpienie do III Zakonu.


















