Menu
 
Fotoreportaże
 
 

Jeśli chcesz otrzymywać newsletter z informacjami o nowościach kliknij przycisk:
kontynuuj Kontynuuj

Rozmiar czcionki: A A A RSS

„Abandon”
Małgorzata Wałejko

31.01.2009 22:10

Nie starsi, lecz starzy (nieco spóźnione refleksje na dzień babci i dziadka)

Wielu ludzi starych cierpi z powodu poczucia bezwartościowości. Zbyt dużo prowadzę takich rozmów i słyszę wyznań, by traktować je jako wyjątki. To raczej smutna „norma”. Wprawia w zdumienie, jak często osoby w wieku poważnym głęboko, niemal nerwicowo lękają się „by nie być ciężarem”, chcą „umrzeć lepiej niż robić młodym kłopot”, usprawiedliwiają się „że jeszcze mogę wkoło siebie wiele zrobić, staram się być samodzielna”. Pewna pani aktywnie zaangażowana w Uniwersytet Trzeciego Wieku, zdająca się w pierwszych minutach od poznania odstępować od tej smutnej reguły, mówi nagle ściszonym głosem: „nie… ja nie chodzę raczej na takie otwarte spotkania (chodziło o debaty publiczne)… bo zobaczą tę siwą głowę i powiedzą: co baba tu chce…”. „ Jak to?!” „Starzy nie chodzą. Pani nie wie? Boją się wychodzić”. „Dlaczego?” „Bo, widzi pani, my jesteśmy tacy… no… do niczego. Nie zarabiamy… nic z siebie nie dajemy. Pasożyty trochę. I nie rozeznajemy się na tych komputerach, a to się teraz liczy jako mądrość”.


Skomentuj « powrót do artykułu



Zapamiętaj mnie na tym komputerze


Aby dodawać komentarz, musisz się zalogować.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

Właściciel serwisu dominikanie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Internautów na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do usuwania treści zabronionych prawnie, obraźliwych, nie związanych z tematem lub naruszających zasady współżycia społecznego.

 
  • 2009-02-01
    mabo

    Ocena:

    Podobna refleksja towarzyszy mi od jakiegos czasu, gdy patrze na moich dobiegajacych 90-tki babci i ...

    Podobna refleksja towarzyszy mi od jakiegos czasu, gdy patrze na moich dobiegajacych 90-tki babci i dziadka i innych starych ludzi (to okreslenie mnie rowniez nie przychodzi latwo ;-)) z mego otoczenia...Ktoregos dnia zlapalam sie na tym, ze podswiadomie - z cala miloscia i zyczliowoscia wobec moich dziadkow- czuje sie w kontakcie z nimi jakby "madrzejsza"...i od razu pojawila sie mysl, ze to zenujace!!! Co daje mi prawo tak myslec?! Czy to, ze jestem sprawniejsza, lepiej slysze i jestem ciagle zapracowana...?! Tymczasem to oni maja duzo wieksze doswiadczenie zyciowe, kiedys rowniez byli na podobnym etapie, co ja, a potem...przeszli jeszcze bardzo wiele. Dziekuje,Pani Malgosiu, za zwrocenie uwagi na wartosc STARYCH ludzi jako takich! I taka refleksja: Gdy bedziemy juz starzy (jesli bedziemy...!) to zapewne zrozumiemy, ze warto byloby poswiecic wiecej uwagi (zwyczajnej, a nie "na sile") starym ludziom, tylko ze wtedy bedzie juz za pozno, by znow stac sie mlodym i moc to wszystko dokonac...Wowczas mozna liczyc tylko na to, ze wokol nas znajda sie mlodzi, ktorzy dostatecznie szybko dojrzeja w tym temacie... ;-) Pozdrawiam.
Odpowiedz « zgłoś nadużycie




Zapamiętaj mnie na tym komputerze


Aby dodawać komentarz, musisz się zalogować.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

Właściciel serwisu dominikanie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Internautów na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do usuwania treści zabronionych prawnie, obraźliwych, nie związanych z tematem lub naruszających zasady współżycia społecznego.

następne  
 
1 | 2 | 3 | 4 | 5


15.04.2012 22:37 | Przejść na stronę jednomyślności

Jestem pod wrażeniem kazania, które O. Generał wygłosił dzisiaj w Krakowie. Jest do odsłuchania na stronie.

... więcej »

07.04.2012 14:01 | O Antosiowej Tajemnicy i Drodze Krzyżowej
Zanurzyliśmy się już w najświętsze Tajemnice. Liturgia Triduum trwa; integralność i trwanie trzech jej części nasuwa mi obraz Królestwa jako ziarna, które czy śpimy, czy czuwamy i tak rośnie. Czy sprzątam w te Dni, czy zajmuję się dziećmi, czy malujemy pisanki, czy szykuję pieczeń rzymską, ta liturgia trwa. I serce o tym wie. Mam wrażenie, że u szczytu liturgii codzienność szczególnie splata się z sacrum. Wieczorne liturgie i nocne czuwania w Ciemnicy i Grobie rozlewają się na mój świecki czas pomiędzy. „Wieczność pośrodku czasu”.
... więcej »

18.03.2012 08:33 | O praniu i Dobrej Nowinie

Jak przyjemnie było dzisiaj po raz pierwszy wystawić pranie do ogródka. Tym symbolicznym gestem powitałam wiosnę. Cieszyłam się ciepłym wiatrem na policzkach i zapachem powietrza. Malutka wspinając się na paluszki podawała mi spinacze do bielizny, a przecież gdy ostatnio wieszałam pranie na dworze – póżną jesienią – jeszcze na to nie wpadła… Zmądrzała przez zimę, rośnie Skarbina.

... więcej »

25.02.2012 07:59 | O ekstra ekstrakcji i mocy dziecięcej modlitwy

Dziś historia mrożąca krew w żyłach, a raczej miazgę w zębach.

... więcej »

05.02.2012 23:00 | Może tylko pragnienie

Zasnęła. Okrywam ją kołdrą. Mąż wpatruje się w nią w zamyśleniu. Spojrzałam pytająco. „Wiesz, miałem ostatnio takie przeświadczenie… że ona będzie świętą.” Po chwili dodaje, jakby usprawiedliwiając się: „ale może to tylko moje pragnienie…”

... więcej »

1 | 2 | 3 | 4 | 5


Blok wschodni
Wojciech Surówka OP

Moim braciom »
21.05.2012

Strefa Wodza
Tomasz Nowak OP

Nowicjusze Jarmark 2012 »
21.05.2012

Rh+
Tomasz Gałuszka OP

Papieżyca »
20.05.2012

Psim swędem
Wojciech Jędrzejewski OP

Dużo więcej »
19.05.2012


 
Bp Ryś: w Kościele nie chodzi o to, żeby postawić na swoim
Do umiejętności wyzbywania się pokusy, by zawsze &... »
 
komentarzy: 1
O nieufności i dopasowaniu do świata
Każdy chrześcijanin, a przede wszystkim ksiądz, po... »
 
komentarzy: 7
ocena:
Znaleźć żonę, czy wybrać?
Jak ma się wolność do powołania? Czy mamy jakikolw... »