„Abandon”
Małgorzata Wałejko
Maleńka Oleńka
17 maja urodziłam córeńkę.
Antoś dzwonił do szpitala i zasypywał mnie pytaniami. Co robi Ola? A jak leży? A jak je? A czy płacze? I nagle, po takiej sesji pytań, powiedział po prostu: „Dziękuję mamo, że mi ją urodziłaś”.
« powrót
20 komentarzy
-
2010-05-30
trytka
Ocena:



O jak się ciesze, że zdjęciowo! :) Niech Dobry Nasz Jeden w Trójcy Wam błogosławi więcej i więcej.....
O jak się ciesze, że zdjęciowo! :) Niech Dobry Nasz Jeden w Trójcy Wam błogosławi więcej i więcej.. » -
2010-05-29
Kasia (Sz)
Bardzo fajna
Widzę, że mój poprzedni post nie zapisał się. Dziewczynka przeurocza. A tu coś dla niej... » -
2010-05-26
Ola
mała Ola
Jak każda Ola piękna od urodzenia:)Gratuluję pani bardzo (mężowi także naturalnie)! »
Jestem pod wrażeniem kazania, które O. Generał wygłosił dzisiaj w Krakowie. Jest do odsłuchania na stronie.
... więcej »Jak przyjemnie było dzisiaj po raz pierwszy wystawić pranie do ogródka. Tym symbolicznym gestem powitałam wiosnę. Cieszyłam się ciepłym wiatrem na policzkach i zapachem powietrza. Malutka wspinając się na paluszki podawała mi spinacze do bielizny, a przecież gdy ostatnio wieszałam pranie na dworze – póżną jesienią – jeszcze na to nie wpadła… Zmądrzała przez zimę, rośnie Skarbina.
... więcej »Dziś historia mrożąca krew w żyłach, a raczej miazgę w zębach.
... więcej »Zasnęła. Okrywam ją kołdrą. Mąż wpatruje się w nią w zamyśleniu. Spojrzałam pytająco. „Wiesz, miałem ostatnio takie przeświadczenie… że ona będzie świętą.” Po chwili dodaje, jakby usprawiedliwiając się: „ale może to tylko moje pragnienie…”
... więcej »
















