Sakrich Goad
Marek Kosacz OP
Marzec 2009
Ziarno
Przed ołtarzem stoi pojemnik z ziarnem. Pasuje do dzisiejszej Ewangelii. W czasie homilii ksiądz rozmawia z dziećmi o ziarnie, które jest symbolem naszych dobrych postawień wielkopostnych.
-
2009-04-01
Hela
:)
Moja prababcia tak pościła - była w III zakonie Franciszkanów. Ja też tak wielokrotnie pościłam - mi zawsze post pomagał :)
Zapamiętaj mnie na tym komputerze
Aby dodawać komentarz, musisz się zalogować.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj się.
Właściciel serwisu dominikanie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Internautów na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do usuwania treści zabronionych prawnie, obraźliwych, nie związanych z tematem lub naruszających zasady współżycia społecznego.
- :) 2009-04-01 Hela
- czakając na kolejne Ojca wpisy blogowe 2009-03-31 DorkaS
- dopiero po zachodzie słońca 2009-03-30 nikoghos
- po zachodzie słońca 2009-03-29 angelos
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Jeśli punkt siedzenia jest wygodny, stabilny, posiada oparcie i pomaga w dostrzeganiu uroków tego świata, wtedy i świat widziany z tego punktu będzie jakby bardziej sympatyczny. Gorzej, gdy punktem siedzenia jest kostka.
... więcej »Czytałem niedawno, że Poczta Polska chce radykalnie poprawić swoje usługi, aby w niedalekiej przyszłości skutecznie rywalizować na rynku usług pocztowych z innymi firmami, gdy ten zostanie otwarty zupełnie na konkurencję. A konkurencja nie śpi. Dostarcza rzetelnie przesyłki. Wszystkie, nawet te najbardziej nietypowe. Na przykład urny z prochami zmarłych i spospielonych osób.
... więcej »Niedzielna Msza święta dobiegała powoli końca. Kapłan starannie i nie spiesząc się puryfikował kielich i patenę. Potem usiadł na miejscu przewodniczenia. Po chwili przeczytał modlitwę po Komunii świętej. Czekałem na ogłoszenia parafialne. Czy nie jest tak, że często właśnie ogłoszenia - i naturalnie kazanie - bywają tematem rozmów przy niedzielnym obiedzie?
... więcej »
W szkole często był z tym kłopot. Ponieważ mówić "proszę księdza" było za długo, "ojcze" nie każdemu przechodziło przez gardło, "bracie" już prędzej. A ostatnio zwyczajne i coraz mniej szokujące "proszę pana". Z czasem powstawały także teksty typu "ksiendzu", "ksiondzu", a także moje ulubione "Książę". Takie zwrotu pokazywały, kim byłem dla moich uczniów. A kim powinienem byc tutaj?
... więcej »


















