Sakrich Goad
Marek Kosacz OP
Mieć
Jak już wszystko obejrzałem dwa razy, to usiadłem z wrażenia. Zagospodarować czas ponad 200 ministrantek i ministrantów przez całe popołudnie - to wielka sztuka.
-
2010-02-03
gek
Re: A ksiądz? Skoro ojca oczarował, to może choć on powiedział coś sympatycznego o Panu Bogu? Słyszałam ...
O to to, ja od dłuższego czasu chodzę do kościoła z rosnącym zniechęceniem. Kazań prawie nie ma. Są listy biskupów. Żadnego objaśniania Ewangelii. Po co? I tak większość przychodzi po to, żeby odbębnić przykry obowiązek. Posiedzieć trochę na twardej ławce, albo na schodach PRZED kościołem. Nuda na twarzach się maluje. Dochodzę do wniosku, że większość ludzi u nas to praktykujący niewierzący. Ale jak może być inaczej, skoro podstawowej katechezy brak. Zostaje tylko obrzędowość. Coraz bardziej pusta. Pozdrawiam.
Zapamiętaj mnie na tym komputerze
Aby dodawać komentarz, musisz się zalogować.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj się.
Właściciel serwisu dominikanie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Internautów na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do usuwania treści zabronionych prawnie, obraźliwych, nie związanych z tematem lub naruszających zasady współżycia społecznego.
- przedsięwzięcie o religijnym..... zabarwieniu 2010-02-02 ala
- A ksiądz? Skoro ojca oczarował, to może choć on... 2010-02-02 kore
- Re: A ksiądz? Skoro ojca oczarował, to może choć on... 2010-02-03 gek
- Re: Re: A ksiądz? Skoro ojca oczarował, to może choć on... 2010-02-03 kore
- Re: Re: Re: A ksiądz? Skoro ojca oczarował, to może choć... 2010-02-03 Marek Kosacz OP
- jak nie dać się zwariować w takiej rzeczywistości? :)... 2010-02-02 em
- Re: jak nie dać się zwariować w takiej rzeczywistości? :)... 2010-02-03 Marek Kosacz OP
- Re: jak nie dać się zwariować w takiej rzeczywistości? :)... 2010-02-05 katerinka
- Re: Re: jak nie dać się zwariować w takiej... 2010-02-06 kore
- ministrantka 2010-02-01 angelos
- Re: ministrantka 2010-02-01 Marek Kosacz OP
- Rodryg z Atencji 2010-02-02 angelos
- fikołki 2010-02-01 Kasia (Sz)
Raz jestem Nutella-Monster, innym razem Zupa-Pomidorowa-Monster. Zależy od tego, czy przedszkolaki są po, czy przed obiadem.
... więcej »Pobożność maryjna kwitnie i służy kreatywności. Nie każda wydrukowana i skończona już litania odda to, co się w sercu ludzkim kryje. Dlatego można ją czasem podrasować.
... więcej »"Tak, proszę księdza, była dobra dla wszystkich, wszyscy ją lubili..." Słysząc takie słowa należy zachować daleko posuniętą ostrożność w formułowaniu opinii o zmarłej osobie. Przygotowałem więc dość miłą, aczkolwiek bardzo neutralną homilię. Dopiero po jej skończeniu okazało się, że ta ostrożność uzasadniona nie była...
... więcej »Gdy ktoś występuje z Kościoła ze względów finansowych, otrzymuje od nas list. Wyrażamy w nim żal, zachęcamy do przemyślenia decyzji, do powrotu o jedności ze wspólnotą parafialną. Krótko przedstawiamy też konsekwencje takiej decyzji.
... więcej »I to przez całą Mszę. Nie patrzyli, oni się dosłownie gapili na mnie. Ministranci. Czy mi rośnie śliwa. Na czole.
... więcej »



















