Sakrich Goad
Marek Kosacz OP
Strach się bać
Raz jestem Nutella-Monster, innym razem Zupa-Pomidorowa-Monster. Zależy od tego, czy przedszkolaki są po, czy przed obiadem.
Ganiam się z nimi po podwórku, uciekają ze śmiechem. Jedna z dziewczynek podeszła w niedzielę w procesji do Komunii razem z babcią. Otrzymała krzyżyk na czole i błogosławieństwo. Stanęła tuż obok, gdy babcia przyjmowała Komunię. Z dziecięcych paluszków zrobiła "strashne pazury" i przestraszyła pół kolejki głośnym WRRRRRAAAAUGHHHHHH...
8 komentarzy
-
2011-12-23
Kasia Sz.
Poznań
Czyli jesteś Ojcze w Poznaniu. Skąd tym bierzesz takie super fotki na facebooku, hę??? » -
2011-12-20
nul(ka)
Monsterów świat jest pełen,gorzej jak te świeżo pobłogosławione odchodzą od ołtarza i straszą... t...
Monsterów świat jest pełen,gorzej jak te świeżo pobłogosławione odchodzą od ołtarza i straszą...... » -
2011-12-17
peronI
pół k o l e j k i ...
..to ,,strach się bać''to arcymądre jest!(_sie_zastanawiam,w której połówce Kolejki... »
- Dlaczego Ojciec już zamyka kościół? - Elegancko ubrana pani zaskakuje pytaniem Ojca Marcina, który chowa właśnie klucze do kieszeni habitu. Patrzy na nią ze zdumieniem w oczach. ... więcej »
„Sakrisch goad” w języku bawarskim znaczy „sakramencko dobre”. Najczęściej mówi się w ten sposób o wyjątkowo pysznym jedzeniu. ... więcej »
















