Sakrich Goad
Marek Kosacz OP
After
Dzisiaj rozmawiałem z dzieciakami o patrzeniu na serce, wiec postawiłem na zapachy.
Wziąłem oleje, których używamy do sprawowania sakramentów i dawałem dzieciom i rodzicom do powąchania. Jeden z nich miał coś nieokreślonego plus jakby limonka. Drugi był tak cytrynowy, że jedna z dziewczynek powiedziała: Ten pachnie, jak after shave mojego taty!
« powrót
8 komentarzy
-
2011-04-04
martusia
Re: Re: Re: Re: Mieć serce nie-dzikie
Mnie też pesymizm Saileh skłonił do wyrażenia swojej opinii. Z całą resztą Twojej wypowiedzi się... » -
2011-04-04
kajak
Re: Re: Re: Mieć serce nie-dzikie
Masz rację, Martusiu. Kto pagajem wojuje... W ramach polemiki ze zbyt, moim zdaniem,... » -
2011-04-04
martusia
Re: Re: Mieć serce nie-dzikie
Nie mogę się kajaku zgodzić, że stwierdzeniem iż absolucja zbiorowa (bez spowiedzi) jest... »
Raz jestem Nutella-Monster, innym razem Zupa-Pomidorowa-Monster. Zależy od tego, czy przedszkolaki są po, czy przed obiadem.
... więcej »Pobożność maryjna kwitnie i służy kreatywności. Nie każda wydrukowana i skończona już litania odda to, co się w sercu ludzkim kryje. Dlatego można ją czasem podrasować.
... więcej »"Tak, proszę księdza, była dobra dla wszystkich, wszyscy ją lubili..." Słysząc takie słowa należy zachować daleko posuniętą ostrożność w formułowaniu opinii o zmarłej osobie. Przygotowałem więc dość miłą, aczkolwiek bardzo neutralną homilię. Dopiero po jej skończeniu okazało się, że ta ostrożność uzasadniona nie była...
... więcej »Gdy ktoś występuje z Kościoła ze względów finansowych, otrzymuje od nas list. Wyrażamy w nim żal, zachęcamy do przemyślenia decyzji, do powrotu o jedności ze wspólnotą parafialną. Krótko przedstawiamy też konsekwencje takiej decyzji.
... więcej »I to przez całą Mszę. Nie patrzyli, oni się dosłownie gapili na mnie. Ministranci. Czy mi rośnie śliwa. Na czole.
... więcej »
















