Sakrich Goad
Marek Kosacz OP
Usługi pocztowe
Czytałem niedawno, że Poczta Polska chce radykalnie poprawić swoje usługi, aby w niedalekiej przyszłości skutecznie rywalizować na rynku usług pocztowych z innymi firmami, gdy ten zostanie otwarty zupełnie na konkurencję. A konkurencja nie śpi. Dostarcza rzetelnie przesyłki. Wszystkie, nawet te najbardziej nietypowe. Na przykład urny z prochami zmarłych i spospielonych osób.
Przesyłki z urnami przychodzą dość regularnie na adres pewnej parafii. Kłopot w tym, że bliscy zmarłej osoby, naturalnie poinformowani o fakcie przesyłki, nie zawsze od razu stawiają się pod odbiór prochów. A czasami po prostu lekceważą obowiązek pochowania osoby zmarłej i pozostawiają to w gestii parafii.
Tak więc kilka urn ustawionych rzędem na półkach, oczekuje na odebranie w biurze parafialnym. A pani pracująca w biurze pali świeczki i modli się za zmarłych.
A ja już nie wiem, czy cieszyć się z mobilizacji w szeregach pracowników Poczty Polskiej i innych usługodawców, czy nie?
« powrót
8 komentarzy
-
2009-04-05
Mati
Sorry
Nie chciałam ojca urazić. Pisałam Bild w sensie, że dobrze ojciec pisze i czaderskie tematy... » -
2009-04-01
Marek Kosacz OP
...
Nie zamierzam nikogo przekonywać, aby wierzył w to, co piszę. Jednakże oczekuję przy okazji... » -
2009-03-26
Mati
Klasyczny trup w szafie
W dziecko w szafie to nawet ja nie uwierzę... Coś tu pachnie wkręcaniem czytelnika, a przecież... »
Raz jestem Nutella-Monster, innym razem Zupa-Pomidorowa-Monster. Zależy od tego, czy przedszkolaki są po, czy przed obiadem.
... więcej »Pobożność maryjna kwitnie i służy kreatywności. Nie każda wydrukowana i skończona już litania odda to, co się w sercu ludzkim kryje. Dlatego można ją czasem podrasować.
... więcej »"Tak, proszę księdza, była dobra dla wszystkich, wszyscy ją lubili..." Słysząc takie słowa należy zachować daleko posuniętą ostrożność w formułowaniu opinii o zmarłej osobie. Przygotowałem więc dość miłą, aczkolwiek bardzo neutralną homilię. Dopiero po jej skończeniu okazało się, że ta ostrożność uzasadniona nie była...
... więcej »Gdy ktoś występuje z Kościoła ze względów finansowych, otrzymuje od nas list. Wyrażamy w nim żal, zachęcamy do przemyślenia decyzji, do powrotu o jedności ze wspólnotą parafialną. Krótko przedstawiamy też konsekwencje takiej decyzji.
... więcej »I to przez całą Mszę. Nie patrzyli, oni się dosłownie gapili na mnie. Ministranci. Czy mi rośnie śliwa. Na czole.
... więcej »

















