Sakrich Goad
Marek Kosacz OP
Ekumenia
Nabożeństwo ekumeniczne w kościele ewangelicko - luterańskim zbliżało się ku końcowi. Gościem był dominikanin. Zresztą bardzo mile widzianym gościem. Przed rozesłaniem, w ramach ogłoszeń, pastor zapraszał na wielkanocne nabożeństwo ekumeniczne w dominikańskiej parafii.
Do tej pory brali w nim udział katolicy i luteranie. Tym razem ludzi zaintrygowała informacja, że w nabożeństwie weźmie udział także jeszcze jedna wspólnota.
- Jak myślicie - zapytał pastor - kto jeszcze będzie?
W kościele odezwały się głosy:
- Żydzi!
- Turcy!
- Prawosławni!
Trzecia odpowiedź była prawidłowa. Nabożeństwo się odbyło, panowała przemiła atmosfera zarówno w kościele, jak i później przy poczęstunku w sali parafialnej. Być może za rok dołączą Erytrejczycy? Jutro w naszej świątyni świętują Zmartwychstwanie Pańskie.
« powrót
Raz jestem Nutella-Monster, innym razem Zupa-Pomidorowa-Monster. Zależy od tego, czy przedszkolaki są po, czy przed obiadem.
... więcej »Pobożność maryjna kwitnie i służy kreatywności. Nie każda wydrukowana i skończona już litania odda to, co się w sercu ludzkim kryje. Dlatego można ją czasem podrasować.
... więcej »"Tak, proszę księdza, była dobra dla wszystkich, wszyscy ją lubili..." Słysząc takie słowa należy zachować daleko posuniętą ostrożność w formułowaniu opinii o zmarłej osobie. Przygotowałem więc dość miłą, aczkolwiek bardzo neutralną homilię. Dopiero po jej skończeniu okazało się, że ta ostrożność uzasadniona nie była...
... więcej »Gdy ktoś występuje z Kościoła ze względów finansowych, otrzymuje od nas list. Wyrażamy w nim żal, zachęcamy do przemyślenia decyzji, do powrotu o jedności ze wspólnotą parafialną. Krótko przedstawiamy też konsekwencje takiej decyzji.
... więcej »I to przez całą Mszę. Nie patrzyli, oni się dosłownie gapili na mnie. Ministranci. Czy mi rośnie śliwa. Na czole.
... więcej »
















