Sakrich Goad
Marek Kosacz OP
Czytanie
Niedzielna Msza święta w niewielkiej miejscowości. Po obrzędach wstępnych wszyscy siadają, aby wsłuchać się w Słowo Boże. Do pulpitu podchodzi pani lektorka. Lecz zamiast otworzyć lekcjonarz, rozkłada gazetę i zaczyna czytać z niej fragment artykułu.
Następnie spokojnie i starannie czyta czytanie przeznaczone na tę niedzielę.
« powrót
3 komentarze
-
2009-05-05
Marek Kosacz OP
a to ciekawe...
W Dyrektorium dotyczącym Mszy św. dla dzieci jest napisane, że zamiast czytania z Biblii można... » -
2009-05-03
Mati
Ale o co chodzi?
A jaki newsik został odczytany? Mam nadzieję, że pasujący do sytuacji :) Czy dobrze myślę, że... » -
2009-05-01
skam
Gratuluję....
gratuluję zimnej krwi w takich sytuacjach... Ducha nie gaście ;) »
Raz jestem Nutella-Monster, innym razem Zupa-Pomidorowa-Monster. Zależy od tego, czy przedszkolaki są po, czy przed obiadem.
... więcej »Pobożność maryjna kwitnie i służy kreatywności. Nie każda wydrukowana i skończona już litania odda to, co się w sercu ludzkim kryje. Dlatego można ją czasem podrasować.
... więcej »"Tak, proszę księdza, była dobra dla wszystkich, wszyscy ją lubili..." Słysząc takie słowa należy zachować daleko posuniętą ostrożność w formułowaniu opinii o zmarłej osobie. Przygotowałem więc dość miłą, aczkolwiek bardzo neutralną homilię. Dopiero po jej skończeniu okazało się, że ta ostrożność uzasadniona nie była...
... więcej »Gdy ktoś występuje z Kościoła ze względów finansowych, otrzymuje od nas list. Wyrażamy w nim żal, zachęcamy do przemyślenia decyzji, do powrotu o jedności ze wspólnotą parafialną. Krótko przedstawiamy też konsekwencje takiej decyzji.
... więcej »I to przez całą Mszę. Nie patrzyli, oni się dosłownie gapili na mnie. Ministranci. Czy mi rośnie śliwa. Na czole.
... więcej »
















