Sakrich Goad
Marek Kosacz OP
Zajączki bolączki
Bezpieczny jest w czasie porannej Mszy św. żywot koncelebransa. Wystarczy stać sobie z boku, niewiele jest do czytania. Odpowiada się ze wszystkimi ludźmi. Można też się zamyślić, nawet chwilę zdrzemnąć. Wszystko toczy się dobrze znanym rytmem. Chyba, że coś nagle go zakłóci.
Modlitwa wiernych była prosta i zwyczajna. Zakończyła się równie prosto i zwyczajnie. Lecz nagle z pierwszego rzędu dziarsko zawołała starsza pani:
- Ojcze proboszczu! Jeszcze jedna intencja!
- Proszę - proboszcz odpowiedział opanowanym głosem.
- Ludzie wyjeżdżają na urlopy - dama była wyraźnie czymś przejęta - zostawiają swoje małe zwierzęta na pastwę losu. Dzisiaj rano widziałam dwa małe króliki bezradnie biegające po trawniku przed blokiem. Pomódlmy się za te biedne, nieszczęśliwe zwierzątka...
- Ciebie prosimy...
« powrót
24 komentarze
-
2009-09-10
Kazimierz
Ja codziennie odmawiam nastarszą modlitwę za zwierzęta!
Panie Boże, pobłogosław to jedzenie, które będziemy spożywali. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen. » -
2009-08-13
Bernadeta
Re: TO JEST ŻAŁOSNE
Czym tu się oburzać,w końcu zwierzęta nie są winne temu że człowiek nie dostrzega drugiego... » -
2009-08-13
Bernadeta
Re: modlitwa o człowieka nie o zwierzę
A jednak: w książeczce do nabożeństwa znalazłam modlitwę: m.in.o błogosławieństwo dla zwierząt... »
Raz jestem Nutella-Monster, innym razem Zupa-Pomidorowa-Monster. Zależy od tego, czy przedszkolaki są po, czy przed obiadem.
... więcej »Pobożność maryjna kwitnie i służy kreatywności. Nie każda wydrukowana i skończona już litania odda to, co się w sercu ludzkim kryje. Dlatego można ją czasem podrasować.
... więcej »"Tak, proszę księdza, była dobra dla wszystkich, wszyscy ją lubili..." Słysząc takie słowa należy zachować daleko posuniętą ostrożność w formułowaniu opinii o zmarłej osobie. Przygotowałem więc dość miłą, aczkolwiek bardzo neutralną homilię. Dopiero po jej skończeniu okazało się, że ta ostrożność uzasadniona nie była...
... więcej »Gdy ktoś występuje z Kościoła ze względów finansowych, otrzymuje od nas list. Wyrażamy w nim żal, zachęcamy do przemyślenia decyzji, do powrotu o jedności ze wspólnotą parafialną. Krótko przedstawiamy też konsekwencje takiej decyzji.
... więcej »I to przez całą Mszę. Nie patrzyli, oni się dosłownie gapili na mnie. Ministranci. Czy mi rośnie śliwa. Na czole.
... więcej »

















