Sakrich Goad
Marek Kosacz OP
No to fruuuu
Biblia mówi, że wino rozwesela serce głowieka. A co rozwesela minę? Oczywiście woda święcona! Za każdym razem, gdy kropię wiernych w kościele wodą święconą, wszyscy mają niezły ubaw. Szczególnie, gdy używam latającego kropidła.
Co tu kryć. Jednym kropidło pęka na pół, a mnie całkiem wymknęło się z dłoni w czasie święcenia ziół i kwiatów. Ma drewnianą, polakierowaną rączkę. Gdy jest mokra, staje się po prostu śliska. Poleciało więc to całe kropidło między ławki, na szczęście dość pustawe. Po Mszy św. żartowaliśmy z tego przed kościołem. Ludzie mówili, że muszę jeszcze trochę poćwiczyć rzuty.
Wpadłem przy tej okazji na pomysł, żeby uprościć samą celebrację święcenia: staję przed całym rzędem ludzi, drugi kapłan czeka już pod chórem. Moczę kropidło w wodzie święconej i za chwilę leci ono aż pod chór. Potem to samo z drugim rzędem, ale tym razem ksiądz rzuca spod chóru w moją stronę.
Tylko nie wiem jeszcze, czy lepiej byłoby, gdyby kropidło robiło obrót w czasie lotu, czy nie?
« powrót
20 komentarzy
-
2009-09-02
Bernadeta
I przynajmniej nikt nie przyśnie,trzeba uważać na głowę,zwłaszcza jak się jest wysokim. :)...
I przynajmniej nikt nie przyśnie,trzeba uważać na głowę,zwłaszcza jak się jest wysokim. :) » -
2009-08-31
angelos
Re: zapytać nie zaszkodzi...
Taaa, a jeszcze potrafi z grzybów zrobić zupę pomidorową. Czy w kropidle, nie wiem, nie ma jak go... » -
2009-08-30
Marek Kosacz OP
zapytać nie zaszkodzi...
...a jest taki jeden, który nie pyta, lecz kropidło od razu kopie. Z półobrotu. »
Raz jestem Nutella-Monster, innym razem Zupa-Pomidorowa-Monster. Zależy od tego, czy przedszkolaki są po, czy przed obiadem.
... więcej »Pobożność maryjna kwitnie i służy kreatywności. Nie każda wydrukowana i skończona już litania odda to, co się w sercu ludzkim kryje. Dlatego można ją czasem podrasować.
... więcej »"Tak, proszę księdza, była dobra dla wszystkich, wszyscy ją lubili..." Słysząc takie słowa należy zachować daleko posuniętą ostrożność w formułowaniu opinii o zmarłej osobie. Przygotowałem więc dość miłą, aczkolwiek bardzo neutralną homilię. Dopiero po jej skończeniu okazało się, że ta ostrożność uzasadniona nie była...
... więcej »Gdy ktoś występuje z Kościoła ze względów finansowych, otrzymuje od nas list. Wyrażamy w nim żal, zachęcamy do przemyślenia decyzji, do powrotu o jedności ze wspólnotą parafialną. Krótko przedstawiamy też konsekwencje takiej decyzji.
... więcej »I to przez całą Mszę. Nie patrzyli, oni się dosłownie gapili na mnie. Ministranci. Czy mi rośnie śliwa. Na czole.
... więcej »

















