Sakrich Goad
Marek Kosacz OP
Migdały
A konkretniej: niemieckie migdały. Jak się o nich myśli, to się robi dziwne rzeczy. Podobno w zeszłym tygodniu zamknąłem jakąś babcię w kościele. To znaczy na cmentarzu.
Kościółek jest otoczony starym cmentarzem. Cmentarz ma dwa wejścia. Na noc zamyka się oba. Do tego oczywiście kościół. Też od strony zakrystii oraz główne wejście.
Podobno jednego wieczoru zamknąłem cmentarz, ale nie zamknąłem głównego wejścia do kościoła. A modliła się tam wtedy jakaś babcia. No i nie mogła się potem wydostać z cmentarza. Próbowała się dodzwonić na wszystkie numery telefonów, jakie znalazła na ogłoszeniach w kruchcie kościoła. Ale nikt nie odpowiadał. W końcu wezwała straż pożarną. Podobno przyjechała drużyna ze Specjalistycznym Sprzętem Do Uwalniania Ludzi z Zamkniętych Cmentarzy. Cała akcja szczęśliwie się zakończyła.
Ja nie mogę w to wszystko uwierzyć. Przekona mnie dopiero rachunek do zapłacenia za akcję, który niebawem nadejdzie.
« powrót
49 komentarzy
-
2010-05-03
ala
Przepraszam (re:a migały)
Jest mi przykro, że z tak wielkim poślizgiem odpowiadam. A w ogrodnictwie wiosna, to pora... » -
2010-04-27
Marek Kosacz OP
gdzie rosną migdały?
I czy można je zasadzić w ogródku? :) Wczoraj dzieci pierwszokomunijne posiały nam kwiatki...... » -
2010-04-27
Marek Kosacz OP
Re: migdały...
Zdecydowanie niemieckie. Mają w sobie to coś :) Niebieskim tego dość często brakuje... »
Raz jestem Nutella-Monster, innym razem Zupa-Pomidorowa-Monster. Zależy od tego, czy przedszkolaki są po, czy przed obiadem.
... więcej »Pobożność maryjna kwitnie i służy kreatywności. Nie każda wydrukowana i skończona już litania odda to, co się w sercu ludzkim kryje. Dlatego można ją czasem podrasować.
... więcej »"Tak, proszę księdza, była dobra dla wszystkich, wszyscy ją lubili..." Słysząc takie słowa należy zachować daleko posuniętą ostrożność w formułowaniu opinii o zmarłej osobie. Przygotowałem więc dość miłą, aczkolwiek bardzo neutralną homilię. Dopiero po jej skończeniu okazało się, że ta ostrożność uzasadniona nie była...
... więcej »Gdy ktoś występuje z Kościoła ze względów finansowych, otrzymuje od nas list. Wyrażamy w nim żal, zachęcamy do przemyślenia decyzji, do powrotu o jedności ze wspólnotą parafialną. Krótko przedstawiamy też konsekwencje takiej decyzji.
... więcej »I to przez całą Mszę. Nie patrzyli, oni się dosłownie gapili na mnie. Ministranci. Czy mi rośnie śliwa. Na czole.
... więcej »

















