Sakrich Goad
Marek Kosacz OP
Sierpień 2009
No to fruuuu
Biblia mówi, że wino rozwesela serce głowieka. A co rozwesela minę? Oczywiście woda święcona! Za każdym razem, gdy kropię wiernych w kościele wodą święconą, wszyscy mają niezły ubaw. Szczególnie, gdy używam latającego kropidła.
Co tu kryć. Jednym kropidło pęka na pół, a mnie całkiem wymknęło się z dłoni w czasie święcenia ziół i kwiatów. Ma drewnianą, polakierowaną rączkę. Gdy jest mokra, staje się po prostu śliska. Poleciało więc to całe kropidło między ławki, na szczęście dość pustawe. Po Mszy św. żartowaliśmy z tego przed kościołem. Ludzie mówili, że muszę jeszcze trochę poćwiczyć rzuty.
Wpadłem przy tej okazji na pomysł, żeby uprościć samą celebrację święcenia: staję przed całym rzędem ludzi, drugi kapłan czeka już pod chórem. Moczę kropidło w wodzie święconej i za chwilę leci ono aż pod chór. Potem to samo z drugim rzędem, ale tym razem ksiądz rzuca spod chóru w moją stronę.
Tylko nie wiem jeszcze, czy lepiej byłoby, gdyby kropidło robiło obrót w czasie lotu, czy nie?
20 komentarzy
-
2009-09-02
Bernadeta
I przynajmniej nikt nie przyśnie,trzeba uważać na głowę,zwłaszcza jak się jest wysokim. :)...
I przynajmniej nikt nie przyśnie,trzeba uważać na głowę,zwłaszcza jak się jest wysokim. :) » -
2009-08-31
angelos
Re: zapytać nie zaszkodzi...
Taaa, a jeszcze potrafi z grzybów zrobić zupę pomidorową. Czy w kropidle, nie wiem, nie ma jak go... » -
2009-08-30
Marek Kosacz OP
zapytać nie zaszkodzi...
...a jest taki jeden, który nie pyta, lecz kropidło od razu kopie. Z półobrotu. »
Zawsze mnie ciekawiło, czy Bóg naprawdę słyszy nasze modlitwy? A jeśli tak, to w jaki sposób je odbiera? Ma jakieś mega - ucho? Tajne połączenie z ludzkim mózgiem? Antenę?TAK!
Bezpieczny jest w czasie porannej Mszy św. żywot koncelebransa. Wystarczy stać sobie z boku, niewiele jest do czytania. Odpowiada się ze wszystkimi ludźmi. Można też się zamyślić, nawet chwilę zdrzemnąć. Wszystko toczy się dobrze znanym rytmem. Chyba, że coś nagle go zakłóci.
... więcej »














