Sakrich Goad
Marek Kosacz OP
Sierpień 2010
W drodze
Stęskniłem się za grabarzami z Nordfriedhof. Przemili ludzie z bezgraniczną cierpliwością.
Nasłuchają się w pracy kazań i mów pogrzebowych... Zapytałem ich dzisiaj, czy było ostatnio coś ciekawego? - Spokojnie jest - odpowiedzieli. Tylko te kazania wciąż o drodze.... że Jezus jest drogą... no i że ta droga jest albo długa, albo krótka, albo za krótka... nigdy w sam raz... po wszystkim aż się chodzić odechciewa...
13 komentarzy
-
2010-09-11
a. v.-b.
dwunożnym cóż się dziwić?
No chyba. Jak ktoś chodzi, to myślę, że mu się może znudzić. Pozdro i nara :-) » -
2010-09-09
Kasia (Sz)
:-)
Cytat: "Stęskniłem się za grabarzami". A nie stęsknił się Ojciec za nami? » -
2010-09-07
barman
Re: dzisiaj panowie z Westfriedhof
Coś Ojciec długo myśli. Jak powiedziałby mój ulubiony Ferdynand Kiepski, myśleć to by se każdy... »
To się zdarzyło po raz pierwszy w historii. Przyszedł młody muzułmanin, przedstawił się nieśmiałym głosem i poprosił o chrzest dla swojego synka. Jego żona jest katoliczką, mieszkają niedaleko. Dostał różne broszurki do poczytania, mały formularz do wypełnienia w domu.
... więcej »Ryk wuwuzeli idącej na rzeź kończy popołudniową ciszę. Leniwe, niedzielne popołudnie w pięknym słońcu. Zbieramy się powoli w ogromnym namiocie.
... więcej »















