Sakrich Goad
Marek Kosacz OP
Styczeń 2010
Mieć
Jak już wszystko obejrzałem dwa razy, to usiadłem z wrażenia. Zagospodarować czas ponad 200 ministrantek i ministrantów przez całe popołudnie - to wielka sztuka.
Zabawy na śniegu, bojowy wóz strażacki, malowanie ceramiki, motyle z balonów, konkurs karaoke, budowanie igloo, pierwsza pomoc, gry planszowe, quizy, bracia kapucyni pokazywali jak upleść sznur do habitu, origami, teatr cieni, a na końcu hit - nieszpory.
Nieszpory zaczęły się od tego, że nie wpuszczono do prezbiterium jednej ministrantki, która miała strój w innym kolorze. Potem okazało się, że potrafi przed ołtarzem stać na rękach i robić gwiazdy. Oczarowało mnie kazanie przesympatycznego księdza, którego mógłbym słuchać bardzo długo. Do piosenek grał młodzieżowy band. Na koniec zgasły światła w kościele i wszyscy ministranci w uroczystych strojach szli w przepięknej procesji ze świecami. Brakowało mi w tym chociaż jednego większego wspomnienia o Panu Bogu. Ale wiadomo, że wszystkiego na raz mieć nie można.
13 komentarzy
-
2010-02-06
kore
Re: Re: jak nie dać się zwariować w takiej rzeczywistości? :)...
katerinko, zdecydowanie przemawia do mnie wersja o.Marka – Pan Bóg jest Super Facetem:)))... » -
2010-02-05
katerinka
Re: jak nie dać się zwariować w takiej rzeczywistości? :)...
Przeczytałam ostatnio, i zgadzam się z tym w pełni, że Pan Bóg stworzył nas na swój obraz i... » -
2010-02-03
Marek Kosacz OP
Re: Re: Re: A ksiądz? Skoro ojca oczarował, to może choć on powiedział coś sympatycznego o Panu Bogu? Słyszałam ...
Pan Bg jest Facetem, więc na randkę się z Nim raczej nie wybiorę... prędzej na piwo... a... »
Pobrykałem na studniówce moich dawnych uczniów, rozwaliłem nową oponę na ostatniej dziurze w rodzinnym mieście i przyjąłem księdza po kolędzie. Chyba trzeci raz w życiu.
... więcej »W ciszy, która zapadła, wyraźnie słychać było jego tętno... Zapatrzony w przyszłość, która miała niebawem nadejść... 10 sekund potrzebował na odpowiedź. To było najdłuższe 10 sekund w historii świata.
... więcej »Od szopki jest taki czarny przycisk na samej górze, a od choinek - dwa prztyczki na dole. Wcześniej trzeba zamknąć drzwi, koniecznie tylko "na raz". Świeczek przy pamiątkowej tablicy gasić nie trzeba, wypalą się same. Zanim trzasnę stalową kratą, zaglądam do pamiątkowej księgi.
... więcej »















