Menu
 
Fotoreportaże
 
 

Je¶li chcesz otrzymywać newsletter z informacjami o nowo¶ciach kliknij przycisk:
kontynuuj Kontynuuj

Rozmiar czcionki: A A A RSS

Betoniarka
Mateusz Przanowski OP Sierpień 2009

28.08.2009 12:39

Dlaczego manipulujemy słowami Pana Jezusa?

Nie łagodĽmy Ewangelii, nie manipulujmy j± dla naszych potrzeb. Taka jaka jest wyraża Boże miłosierdzie i nie musimy jej "umiłosierniać". W przeciwnym razie zamiast z Jezusem spotkamy się z własnymi projekcjami.

Skomentuj « powrót do artykułu



Zapamiętaj mnie na tym komputerze


Aby dodawać komentarz, musisz się zalogować.
Je¶li nie posiadasz konta, zarejestruj się.

Wła¶ciciel serwisu dominikanie.pl nie ponosi odpowiedzialno¶ci za tre¶ci zamieszczane przez Internautów na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do usuwania tre¶ci zabronionych prawnie, obraĽliwych, nie zwi±zanych z tematem lub naruszaj±cych zasady współżycia społecznego.

 
  • 2009-09-09
    o.Maciej B.


    Re: Do o.Macieja

    :) bardzo dziękuję za spokojn± rzeczow± odpowiedĽ... ja jednak pozostanę na swojej pozycji co do oceny ks. Hryniewicza. Będę się upierał w ocenia Jego teologii, która wyrastaj±ca mocno z do¶wiadczeń granicznych człowieka i pozostaje głęboko zakorzeniona w szerokim wachlarzu tradycji teologicznej i duchowej Ko¶cioła. A ta tradycja teologiczna i duchowa, to chociażby ¶w. Grzegorz z Nyssy, który bronił nadziei powszechnego zbawienia, a jednak na soborze został nazwany "kolumn± ortodoksji" i jest zaliczany do najwybitniejszych Ojców Ko¶cioła. z do¶wiadczeń duchowych: na procesie kanonizacyjnym ¶w. Dominika ¶wiadczono, że modlił się nawet za dusze potępione (potępione w ocenie ludzkiej) - je¶li modlił się za potępionych, czyli za WSZYSTKICH, bo nikogo nikt nie może wył±czyć z modlitwy ofiarnej Chrystusa(z Paschy. ¦w. Katarzyna z kolei tak dialogowała z Panem Jezusem: "Gdybym całkiem spłonęła od Bożej miło¶ci, czyż nie prosiłabym mojego Stwórcę, prawdziwie miłosiernego, z pałaj±cym sercem, by okazał miłosierdzie wszystkim moim braciom? Jakże mogłabym, Panie, pogodzić się z tym, że nawet jeden z tych, których stworzyłe¶, tak jak mnie, na Twój obraz i podobieństwo, miałby zgin±ć i wypa¶ć z Twojej ręki? Nie, w żadnym wypadku nie chcę ogl±dać nawt jednego jedynego z moich braci id±cego na zatracenie, jednego z tych, którzy zł±czeni s± ze mn± poprzez takie same narodziny do natury i do łaski. Pragnę, aby wszyscy zostali wyrwani z r±k dawnego nieprzyjaciela, aby¶ Ty zdobył ich wszystkich na chwałę i większe uwielbienie Twojego Imienia. Pan Jezus odpowiada ¶w. Katarzynie: Miło¶ć nie potrafi wytrwać w piekle, gdyż zniszczyłaby całkowicie piekło; łatwiej byłoby usun±ć piekło niż pozwolić, aby zamieszkała w nim miło¶ć.Odparła ¶więta: Gdyby tylko objawiła się Twoja prawda i Twoja sprawiedliwo¶ć, wtedy pragnęłabym, żeby już nie było piekła, albo przynajmniej żeby żadna dusza się tam nie dostała. Gdybym mogła trwać zjednoczona z Tob± w miło¶ci i stan±ć u wej¶cia do piekła i w taki sposób je zamkn±ć, aby nikt nie mógł do niego wej¶ć, stanowiłoby to dla mnie najwyższ± rado¶ć, gdyż wtedy wszyscy, których kocham, byliby ocaleni". Co do tego czy mieć nadzieję na zbawienie innych czy WSZYSTKICH. Już trochę na to wskazałem przywołuj±c ¶w. Dominika i ¶w. Katarzynę. Ale przywołam jeszcze ¶w. Augustyna. Skoro Pan Jezus umarł za nas gdy¶my byli grzesznikami i przyjaciółmi, to samo my powinni¶my uczynić wobec największych nieprzyjaciół, aby przez miło¶ć stali się braćmi: "On (Chrystus) zawsze piękny, pierwszy nas ukochał. Darował sw± miło¶ć nam brzydkim i wstrętnym. Nie po to nas ukochał, by nas brzydkich zostawić, lecz by nas zmienić i pięknymi uczynić. Kiedy miło¶ć jest doskonała? Gdy kochamy nieprzyjaciół, a kochamy ich po to, aby stali się braćmi…" Podobnie nauczał swych braci ojciec pustyni Doroteusz z Gazy: "Gdyby¶my mieli miło¶ć, miło¶ć zakryłaby wszelk± winę…Gdy matka ma brzydkie dziecko, nie odwraca się od niego ze wstrętem, lecz robi wszystko, co może, aby ukryć jego ułomno¶ci i uczynić go piękniejszym. Podobnie postępuj± ¶więci wobec grzeszników". Dla mnie nie ma dylematu czy modlić się o zbawienie WSZYSTKICH i mieć teologaln± (czyli nie tylko uczycie ale wyproszony Dar Ducha)nadzieję na zbawienie WSZYSTKICH. Znam swoj± własn± ciemno¶ć i grzech i składam nadzieję w niepojętej miło¶ci Chrystusa i o tak± nadzieję w stosunku do wszystkich modlę się (nie domagam się, ale modlę się!), bo jak ¶w. Sylwan ostrzega: "Je¶li ujrzysz człowieka grzesz±cego i nie użalisz się nad nim, łaskę utracisz". Im dłużej spowiadam, a czynię to do¶ć intensywnie do 11 lat, także poza dyżurami w konfsjonale" i im widzę większ± biedę ludzk± i rozmiar ludzkiej ciemno¶ci grzechu, tym bardziej umacniam się w nadziei na zbawienie WSZYSTKICH i wierzę że jest to nadzieja Ko¶cioła, zwłaszcza wówczas gdy sprawuję Naj¶więtsz± Eucharystię. Pozdrawiam serdecznie
Odpowiedz « zgło¶ nadużycie




Zapamiętaj mnie na tym komputerze


Aby dodawać komentarz, musisz się zalogować.
Je¶li nie posiadasz konta, zarejestruj się.

Wła¶ciciel serwisu dominikanie.pl nie ponosi odpowiedzialno¶ci za tre¶ci zamieszczane przez Internautów na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do usuwania tre¶ci zabronionych prawnie, obraĽliwych, nie zwi±zanych z tematem lub naruszaj±cych zasady współżycia społecznego.

następne  poprzednie
 
1 | 2 | 3 | 4 | 5


26.12.2009 12:14 | Z punktu widzenia karpia

Obserwowanie Internetu i wiadomo¶ci telewizyjnych w czasie ¶wi±t może doprowadzić człowieka wierz±cego do obłędu. ¦wiadom tego niebezpieczeństwa wykonałem w tym roku dwa terapeutyczne manewry intelektualne. Po pierwsze, starym zwyczajem udałem się na emigrację wewnętrzn±, a kiedy już dobrze poczułem się w roli dysydenta, zacz±łem patrzeć na około ¶wi±teczne klimaty okiem zdystansowanego, niezaangażowanego obserwatora. „Ja tu tylko prowadzę badania, ja tu tylko prowadzę badania...”, powtarzałem sobie. Trochę pomogło. 

... więcej »

22.12.2009 12:14 | Reinterpretowanie ¶w. Mikołaja

 

Kiedy bardzo młody katolik pierwszy raz spotyka się z problemem „wiara i rozum”, a w szerszym sensie „Biblia a nauka?” Kiedy katolik po raz pierwszy czuje ten nieprzyjemny dreszczyk niepokoju, że może Ko¶ciół co¶ kręci? Zdaje mi się, że wtedy, gdy spod sukmany ¶w. Mikołaja wyzieraj± buty wujka albo s±siada. ... więcej »

24.11.2009 12:43 | Zgromadzenie wariatów

Obok wariatów cynicznych i zepsutych, jest w Ko¶ciele pokaĽna ilo¶ć wariatów dobrych, którzy powinni cieszyć się szczególn± opiek± przełożonych i ko¶cielnych szych.

... więcej »

01.11.2009 15:30 | ¦więci nie¶więci

Żywotami ¶więtych to my się już za bardzo nie przejmujemy. Przynajmniej tymi „w starym stylu”, czyli – jak sobie wyobrażamy – przesłodzonymi bajkami dla rozanielonych.

... więcej »

13.09.2009 16:12 | Konkubinaty

To, co było oczywiste, przestało takim być zadziwiaj±co szybko. Starsi ojcowie powiadaj±, że kilkadziesi±t lat temu grzech konkubinatu zdarzał się w konfesjonale raz na rok, teraz -za¶wiadczam z ręk± na sercu - rozmowy o konkubinacie należ± do stałego zajęcia spowiedników.

... więcej »

1 | 2 | 3 | 4 | 5


Blok wschodni
Wojciech Surówka OP

Moim braciom »
21.05.2012

Strefa Wodza
Tomasz Nowak OP

Nowicjusze Jarmark 2012 »
21.05.2012

Rh+
Tomasz Gałuszka OP

Papieżyca »
20.05.2012

Psim swędem
Wojciech Jędrzejewski OP

Dużo więcej »
19.05.2012


 
Bp Ry¶: w Ko¶ciele nie chodzi o to, żeby postawić na swoim
Do umiejętno¶ci wyzbywania się pokusy, by zawsze &... »
 
komentarzy: 1
O nieufno¶ci i dopasowaniu do ¶wiata
Każdy chrze¶cijanin, a przede wszystkim ksi±dz, po... »
 
komentarzy: 7
ocena:
ZnaleĽć żonę, czy wybrać?
Jak ma się wolno¶ć do powołania? Czy mamy jakikolw... »
 
komentarzy: 1