Betoniarka
Mateusz Przanowski OP
Konkubinaty
To, co było oczywiste, przestało takim być zadziwiająco szybko. Starsi ojcowie powiadają, że kilkadziesiąt lat temu grzech konkubinatu zdarzał się w konfesjonale raz na rok, teraz -zaświadczam z ręką na sercu - rozmowy o konkubinacie należą do stałego zajęcia spowiedników.
-
2009-09-16
Kasia
Re: A może...
Problemem popularności konkubinatu jest chyba strach przed pomyłką. Strach przed tym, że kiedyś może okazać się że ten jedyny wcale nie był tym jedynym, lęk że kiedyś spotkamy kogoś fajniejszego i co wtedy? Lęk że nam nie wyjdzie i że będziemy musieli się ,,męczyć". I w tym myśleniu, moim zdaniem ,jest coś strasznego co troszeczkę chyba wykrzywia obraz miłości. Bo miłość jest dawaniem siebie i pragnieniem szczęścia drugiej osoby bardziej niż swojego... to dobrowolna decyzja, że temu oto ukochanemu ludkowi próbuję dać siebie i wszystko co mam najlepszego bezinteresownie :). Z tego według mnie płynie wniosek, że nie nastawiam się na branie jak najwięcej ( nawet np:uczucia, emocji, poczucia bezpieczeństwa), ale na dawanie jak najwięcej ukochanej osobie. Żeby ten człowiek był szczęśliwy bo w Jego szczęściu tkwi moje szczęście:). Gdzie jest miłość, która jest gotowa bardziej dawać niż brać tam lęk przed pomyłką jest mniejszy. Bo nawet jeśli ten ukochany człowiek już w późniejszym życiu nie będzie spełniał w pełni moich wymagań, troszczył się należycie to pozostaje mi poczucie, że przecież nie dlatego zdecydowałam się z nim być, że był doskonały tylko dlatego, żę jego wybrałam aby go obdarować miłością (nawet jeśli nie jest zasłużona :p ). Takie podejście sprawia, że później jesteśmy w stanie kochać nie z powodu, ale ,,po mimo wszystko" jak mi kiedyś pięknie powiedziała moja mama :) ) a jak się spotkają dwie osoby, które są nastawione na dawanie miłości to obie zabiegają nawzajem o swoje szczęście i to jest przepiękne:) W konkubinacie jest jakoś inaczej… jest jakiś strach przed ukochaniem do końca, bez wyjścia awaryjnego. Strach, że przestaniemy się kochać. Według mnie nie ma miłości bez zobowiązań bo miłość jest zobowiązaniem, że do końca chcę się o tę osobę troszczyć na dobre i na złe. W konkubinacie zostawiamy sobie furtkę na wszelki wypadek i ten ,,na wszelki wypadek" mnie osobiście przeraża bo z góry zakłada, że nie jesteśmy pewni swojej miłości. Ja bym chciała być pewna... i od drugiej osoby tę pewność otrzymać:) Jeśli miłość jest wzięciem odpowiedzialności za drugą osobę to chciałabym żeby ktoś wziął za mnie odpowiedzialność bez aneksów do umowy w stylu: ,,jakby nam się nie udało rozstaniemy się w przyjaźni bez konsekwencji." :) Jeśli chodzi o mieszkanie razem bez ślubu to również jestem na anty :) nawet jeśli jest to tzw. biały związek spanie razem bez seksu( przed ślubem) jest dla mnie trochę dziwne bo jak zdrowi ludzie, kochający siebie moga leżeć koło siebie blisko i nie czuć nic ?.. Rozumiem małżeństwo, które już nauczyło się walczyć o swoją czystość, ale żeby już na początku mieć wbudowaną tę wstrzemięźliwość ? czy można być pewnym siły charakteru ? to chyba całonocna walka ze sobą żeby nie zrobić nic złego i głupiego :P.. a poza tym jeśli człowiek przyzwyczai się że w każdą noc musi walczyć ze sobą i popędami to później w małżeństwie może mieć lęk przed zbliżeniem do małżonka bo w głowie ciągle będzie się mu zapalać lampka kontrolna; ,, nie rusz nie wolno !" taki odruch ;) i niepotrzebny llęk
Zapamiętaj mnie na tym komputerze
Aby dodawać komentarz, musisz się zalogować.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj się.
Właściciel serwisu dominikanie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Internautów na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do usuwania treści zabronionych prawnie, obraźliwych, nie związanych z tematem lub naruszających zasady współżycia społecznego.
- 14 lat żyję sama , mąż 14 lat żyje w konkubinacie...i to... 2010-02-28 Biedronka
- nieźle idzie 2009-10-06 barman
- Małe pytanie (ale nie na temat, przepraszam) 2009-10-04 Kasia (Sz)
- tak 2009-10-06 pi
- Dziękuję "pi" za odpowiedź! 2009-10-06 Kasia (Sz)
- Re: Dziękuję 2009-10-10 Mati
- zwyczaj pogański 2009-10-04 astra
- Re: zwyczaj pogański 2010-07-23 mi
- kleryk w ornacie 2009-09-21 Migdal
- Re: kleryk w ornacie. Ksiądz w alkowie. 2009-09-22 aG
- Re: Re: kleryk w ornacie. Ksiądz w alkowie. 2009-09-22 Migdal
- Re: Re: Re: kleryk w ornacie. Przyjaciel. 2009-09-22 aG
- Re: Re: Re: Re: kleryk w ornacie. Przyjaciel. 2009-09-22 Migdal
- Wyjaśnijmy pojęcia 2009-09-23 Mati
- Re: Wyjaśnijmy pojęcia 2009-09-23 Migdal
- Re: Re: Re: Re: Re: kleryk ...Przyjaźn bez ograniczen. 2009-09-23 aG
- Re: do Migdal, do aG 2009-09-23 Fasola
- Re: Re: do Fasola 2009-09-23 aG
- Re: Re: Re: do aG 2009-09-24 Fasola
- Re: Re: Re: Re: do aG. Fasola :) Punkt odniesienia 2009-09-24 aG
- Re: Re: do Migdal, do aG 2009-09-23 Migdal
- Re: Re: Re: do Migdal, do aG 2009-09-24 Fasola
- do Fasoli 2009-09-24 Migdal
- Re: do Fasoli 2009-09-25 Fasola
- Kościół grekokatolicki 2009-09-25 Monika 2
- Re: Kościół grekokatolicki 2009-09-28 Fasola
- Re: Kościół grekokatolicki (P.S.) 2009-09-28 Fasola
- Konkubinat. 2009-09-21 aG
- Re: Konkubinat. 2009-09-24 kobieta i mama i pracownik i konkubina:))
- Re: Re: Konkubinat. 2009-09-24 aga
- Re: Re: Re: Konkubinat. Aga...Poddana mężowi... 2009-09-25 aG
- Re: Re: Re: Re: Konkubinat. Aga...Poddana mężowi... 2009-09-25 aga
- Re: Re: Re: Re: Re: Konkubinat. Aga. Poddany mąż 2009-09-25 aG
- Re: Re: Re: Re: Re: Re: Konkubinat. Aga. Poddany mąż 2009-09-25 aga
- Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Konkubinat. Aga. Dobro. 2009-09-25 aG
- Re: posłuszeństwo 2009-09-25 Fasola
- Re: Re: Konkubinat. Kobieto i ... ;) 2009-09-24 aG
- ? 2009-09-15 next
- Re: ? relacje. 2009-09-16 aG
- Re: Re: ? relacje. 2009-09-16 pi
- Re: Pi, pasztet, ciacho, etc... 2009-09-16 aG
- :-( 2009-09-16 Kasia(Sz)
- aG > Sama o sobie mówisz "pasztet"????? 2009-09-17 pi
- Re: aG > Sama ... 2009-09-17 aG
- Re: Re: Re: ? relacje. 2009-09-16 Fasola
- Re: Fasola. Zmysłowość. 2009-09-17 aG
- o pasztetach 2009-09-17 Fasola
- Re: o pasztetach. Finito! 2009-09-18 aG
- Re: Re: O.K. :) 2009-09-18 Fasola
- Tak, konkubinat to pewnie spore wykroczenie przeciw... 2009-09-15 Kasia (Sz)
- O spaniu i spółkowaniu 2009-09-14 disiungo
- Konkubinaty 2009-09-14 iskierka24
- Re: Konkubinaty 2009-09-14 ekdemia
- Re: Konkubinaty 2009-09-14 Kr1s
- pytanie do adminow 2009-09-14 onroad
- Re: pytanie do adminow 2009-09-15 pi
- Re: O spaniu i spółkowaniu 2009-09-14 aG
- Re: Re: O spaniu i spółkowaniu 2009-09-15 disiungo
- Re: Re: Re: O spaniu i spółkowaniu. Namiot... 2009-09-16 aG
- Re: Re: Re: Re: O spaniu i spółkowaniu. Namiot... 2009-09-16 disiungo
- ja dodałabym jeszcze kilka punktów dla których mieszkanie... 2009-09-14 dark
- Prawda boli? 2009-09-14 pi
- Po szóste 2009-09-14 Q
- A może... 2009-09-14 Marcin
- Re: A może... Marcin, nie pieprz. 2009-09-14 aG
- Re: Re: A może... Marcin, nie pieprz. 2009-09-14 Janusz Pyda OP
- braciszku Januszu uważaj na słowa 2009-09-14 czytelnik
- Re: braciszku Januszu uważaj na słowa 2009-09-15 aG
- Re: braciszku Januszu uważaj na słowa 2009-09-15 czytelnik
- Re: Re: braciszku Januszu uważaj na słowa 2009-09-15 aga
- Re: Re: braciszku...O desperacji. 2009-09-15 aG
- Re: Re: Re: A może... Marcin, nie pieprz. 2009-09-16 e
- Re: Re: A może... Marcin, nie pieprz. 2009-09-15 taka jedna
- Re: A może... 2009-09-16 Kasia
- wola 2009-09-14 aG
- pokora 2009-09-13 nie konkubina
- w jakim Ty świecie żyjesz 2009-09-13 olo
- Re: pokora 2009-09-13 ks. Marek (Bydgoszcz)
- Re: pokora 2009-09-14 Kr1s
- Przede wszystkim 2009-09-13 nikoghos
- tak, jest coś głęboko tragicznego w tym wyborze... 2009-09-13 ek
- wstrzemiężliwość od... 2009-09-13 aG
- Re: wstrzemiężliwość od... 2009-09-15 karola
- Jasne stanowisko... 2009-09-13 Kasia L.



















