Menu
 
Fotoreportaże
 
 

Jeśli chcesz otrzymywać newsletter z informacjami o nowościach kliknij przycisk:
kontynuuj Kontynuuj

Rozmiar czcionki: A A A RSS

Betoniarka
Mateusz Przanowski OP Grudzień 2008

31.12.2008 18:14

Dlaczego ludzie śmieją się z teologów?

„Meta-rozumienie jest już alfalnie w rozumieniu immanentnym, w nim ma swój początek i swój kod wzwyż” Takie oto zdanie przeczytałem w artykule jednego z wybitniejszych polskich teologów. Chciałoby się powiedzieć: „Nareszcie wszystko jasne, a myśmy mieli tyle wątpliwości i pytań!”


Skomentuj « powrót do artykułu



Zapamiętaj mnie na tym komputerze


Aby dodawać komentarz, musisz się zalogować.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

Właściciel serwisu dominikanie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Internautów na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do usuwania treści zabronionych prawnie, obraźliwych, nie związanych z tematem lub naruszających zasady współżycia społecznego.

 
  • 2009-01-05
    leliza


    Wół ni to mistyczny ni apokaliptyczny

    Ojcze, zgadzam się że hej! Coraz trudniej się jakimkolwiek "teologicznym" mówieniu o Bogu przejąć czy faktycznie nad nim zastanowić, bo słowa albo coraz bardziej okrągłe i banalne, albo zupełnie niezrozumiałe. A jednak, "zdrowe" słownictwo teologiczne może być bliskie nawet najprostszych form wyrażania religijnych myśli i - nie bójmy się - emocji. Dla przykładu stara polska pastorałka: Apokaliptyczny baranku, leżący w pieluszkach na sianku,o śliczny Jezuleńku, wdzięczny luby puzieńku, Boski ablegacie, czem nie w majestacie, czemu nie w mistycznej apokaliptycznej stawiasz się nam szacie. Apokaliptyczny splendory,też to są te ciężkie tygory? Ten majestat, ten tron Twój? Nie ten, nie ten Boże mój: Twój tron pełen chwały, z gwiazd nie z twardej skały, jest na firmamencie, nie na pawimencie, nie ten żłób zbutwiały. Liczne, śliczne świętych orszaki gdzie są? Bo Twój majestat taki: wół ten ni to mistyczny, ni apokaliptyczny, sam Ci asystuje, z osłem paraduje. Innych tu potrzeba asystentów z nieba, o Baranku śliczny! Wstępuje dziś Bóg w znak Baranka, więc go kontentuje garść sianka: i w szopie zamieszkuje, pastuszków przywołuje. Stał się uniżonym, byś był wywyższonym; stał się kreaturą, zważ ludzka naturo ten afekt kochanka. Złote runo Bóstwa swojego przykrył szatą ciała ludzkiego: na śmierć się ofiarował, by swą śmiercią skasował wyrok ogłoszony i już potwierdzony, do księgi mistycznej, apokaliptycznej wiecznie zaciągniony. Baranek tę księgę otworzył, niebo, ziemię, piekło zatrwożył: zgrzytnęło piekło na to, co Mu dasz świecie za to? Korony składają, na twarz upadają nieba koronaci; a indygenaci w szopie mu oddają. Na tryumf, na hołdy potrzeba powziąść mody od Świętych z nieba: więc wszyscy upadajmy, zamiast koron składajmy serca śluby; Boże przyjmij, co kto może, przyjmij od nas wielu ten hołd, Zbawicielu, daj, niech Cię kochamy. Mnie osobiście ten tekst zachwyca. I przepraszam za długość tego komentarza.
Odpowiedz « zgłoś nadużycie




Zapamiętaj mnie na tym komputerze


Aby dodawać komentarz, musisz się zalogować.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

Właściciel serwisu dominikanie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Internautów na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do usuwania treści zabronionych prawnie, obraźliwych, nie związanych z tematem lub naruszających zasady współżycia społecznego.

następne  poprzednie
 
28.12.2008 10:03 | Bilety do kościoła
Niestety zaczyna to wchodzić w krew Kościoła w Polsce. Praktyka sprzedawania biletów do zabytkowych świątyń. Powody są rzecz jasna zrozumiałe. ... więcej »

12.12.2008 11:52 | Dlaczego należy czytać Jeżycjadę
Przyznam na początku, że jako czytelnik Jeżycjady jestem neofitą i neoficką gorliwością płonę. Nie czytałem tej sagi w młodości, dlatego też nie znam smaku wstydu, który owładnął jednym z braci Dominikanów (dziś odważnego misjonarza w Chinach), który okładał tomy Jeżycjady gazetą, by uchronić się przed szyderczymi uśmieszkami bliźnich i wyjątkowo bolesnymi dla młodzieńca oskarżeniami o zniewieściałość. Wolny od tego rodzaju walki duchowej spieszę podzielić się z czytelnikami - jeśli tacy będą - a przynajmniej dla spokoju własnego sumienia zamierzam „puścić w eter” moje skromne przemyślenia na temat książek Pani Musierowicz. Dlaczego zatem uważam, że należy je czytać? ... więcej »

30.11.2008 15:45 | Dziwne rekolekcje

Tomek Kwiecień napisał pierwszą część rekolekcji dla „Tygodnika Powszechnego”. Muszę przyznać, że chociaż pisarstwo Tomka cenię bardzo, to tym razem, czytając Jego rekolekcje, nie mogłem pozbyć się poczucia jakiegoś teologicznego niesmaku. Po pierwsze nie wiadomo, do kogo Tomek adresuje swoje rekolekcje. Jeśli do „wątpiących i poszukujących”, to one nikogo nie przyprowadzą do wiary, a raczej utwierdzą w przyjętej postawie życiowej. Jeśli są skierowane do teologów, to są zbyt sztampowe i przewidywalne. Jeśli do wierzących chrześcijan, to już na prawdę nie wiadomo, o co chodzi. Jaką wiarę w Przyjście Pana one sugerują? Teraz kilka słów o tym.

... więcej »

28.11.2008 08:51 | Zbawiciel nie jest kakafoniczny

Dzięki „Tygodnikowi Powszechnemu” głośno zrobiło się w Polsce o artykule O. W. Hryniewicza Zbawiciel jest polifoniczny. Dla niektórych stał się on wzorem odwagi myślenia, dla mnie jest smutnym przykładem teologii, w której nie dba się o ostrość znaczenia podstawowych terminów. Problem jest jednak głębszy, gdyż tak jak O. Hryniewicz myśli dzisiaj wielu chrześcijan. Nie jest więc od rzeczy raz jeszcze przyjrzeć się krytycznie zasadniczym tezom tego artykułu.

... więcej »


Blok wschodni
Wojciech Surówka OP

Moim braciom »
21.05.2012

Strefa Wodza
Tomasz Nowak OP

Nowicjusze Jarmark 2012 »
21.05.2012

Rh+
Tomasz Gałuszka OP

Papieżyca »
20.05.2012

Psim swędem
Wojciech Jędrzejewski OP

Dużo więcej »
19.05.2012


 
Bp Ryś: w Kościele nie chodzi o to, żeby postawić na swoim
Do umiejętności wyzbywania się pokusy, by zawsze &... »
 
komentarzy: 1
O nieufności i dopasowaniu do świata
Każdy chrześcijanin, a przede wszystkim ksiądz, po... »
 
komentarzy: 7
ocena:
Znaleźć żonę, czy wybrać?
Jak ma się wolność do powołania? Czy mamy jakikolw... »
 
komentarzy: 1